Kolorowe nowości Lily Lolo: kremowy podkład i wegańska szminka oraz bestsellery marki podkład i satynowy puder

Kolorowe nowości Lily Lolo: kremowy podkład i wegańska szminka oraz bestsellery marki podkład i satynowy puder



  Z marką Lily Lolo zaprzyjaźniłam się ponad roku temu i przez ten czas poznałam spory ich asortyment. Muszę przyznać, że nasza znajomość jest owocna przez co marka znajduje się na pierwszym miejscu w kategorii mineralnych kosmetyków. Dziś przychodzę do Was z recenzją nowości jakim jest naturalny kremowy podkład i wegańska szminka, a także opinią na temat satynowego 
pudru i mojego hitu sypkiego podkładu.



   

Naturalny kremowy podkład w kompakcie 

Lily Lolo


  Podkład znajduje się w małym okrągłym opakowaniu o pojemności 7g. Styl pudełeczka tradycyjny dla marki, czyli minimalistyczna biało-czarna kolorystyka. W środku znajduje się lusterko oraz podkład. Jest konsystencja jest aksamitnie kremowa, miękka i lekka.



 

Podkład znajduje się w 10 odcieniach, dzięki czemu wybór koloru teoretycznie powinien być łatwy. Moja karnacja jest jasna i odpowiednikiem jest dla mnie kolor Warm Peach podkładu sypkiego, niestety ten odcień nie ma swojego odpowiednika w kremie. Na szczęście podkład można ze sobą mieszać i tworzyć odpowiedni kolor, w moim przypadku odpowiednikiem Warm Peach jest mieszanka odcieni Cotton i Linen. Jeśli nie potraficie samodzielnie zdecydować się na dany odcień, warto  napisać do Lily Lolo i skorzystać z darmowych konsultacji.





  Podkład ma niestandardową formę co może wzbudzać niejasności odnośnie jego aplikacji. Producent sugeruje, aby nakładać go za pomocą palców. Podkład w kontakcie z ciepłem dłoni staje się bardziej kremowy i aksamitny, a także „lżejszy”. Niestety ta forma wymaga wprawy w aplikacji, aby równomiernie nałożyć podkład nie tworząc plam i mazaków, oraz nie przesadzić z grubością. Drugim sposobem jest aplikacja gąbeczką i ten sposób wydaje mi się łatwiejszy. Gąbeczka „wsadza” podkład w skórę, sprawia że się z nią stapia i wygląda naturalnie, a równomierne rozprowadzanie nie stanowi problemu. Nie próbowałam aplikacji pędzlem, wydaje mi się nieodpowiedni do tego rodzaju podkładu.


  Kremowy podkład zaskoczył mnie swoim kryciem, które jest na wysokim poziomie. Już jedna cienka warstwa potrafi zakryć wszelkie niedoskonałości, wyrównać koloryt i ujednolicić cerę. Podkład dobrze się stopniuje, można dokładać kolejne warstw, nic się nie waży i nie rozwarstwia. Podstawą jednak jest przygotowanie skóry na ten produkt, musi być dobrze oczyszczona i nawilżona, nałożenie podkładu na suchą cerę sprawia, że uwidoczniają się suche skórki i całość wygląda mało estetycznie. Kolejnym elementem jest wykończenie makijażu pudrem i tutaj przychodzi nam puder satynowy.



Jedwabny puder sypki Flawless Silk Lily Lolo


  Puder znajduje się w małym opakowaniu z siteczkiem, łatwo go wydobyć na zewnątrz i wetrzeć w puchaty pędzel, a następnie przenieść na skórę. Jego struktura jest jak pyłek, delikatna i miałka. Flawless Silk jest to jasny brzoskwiniowo-różowy puder o jedwabistej konsystencji. Puder dobrze utrwala i gruntuje podkład, zapewniając jego trwałość. Dodatkowo nadaje skórze delikatny i subtelny blask, przez co skóra wygląda naturalnie i zdrowo.





Wegańska naturalna szminka In the Altogether Lily Lolo


  Nowością marki są także wegańskei szminki, ja posiadam jeden kolorek i jest to In the Altogether. Odcień ten to chłodny opalizujący brzoskwiniowy-róż, jego wykończenie jest półmatowe-półaksamitne z delikatnym blaskiem. Szminka pięknie wygląda na ustach, jest taka nieoczywista, sprawia że stają się one optycznie większe i pełniejsze, a dodatkowo nawilżone i zadbane.





Podkład Warm Peach Lily lolo


  Jest to mój hit, o którym już Wam pisałam na blogu rok temu. Dziś tylko dla przypomnienia chcę o nim wspomnieć i zachęcić do spróbowania. Podkład jest naturalny, nie zawiera szkodliwych substancji i pozwala skórze oddychać. Aplikacja jest prosta, a efekty zaskakujące. Mając wprawę w stosowaniu minerałów można tworzyć bardzo fajne makijaże i czuć się w nich swobodnie. Mimo, że polubiłam się z sypką wersją przyznaję, że kremowa bardziej mi teraz odpowiada.







Wpisy na blogu dotyczące kosmetyków Lily Lolo:
Szminka Romantic Rose i konturówka Ruby Red Lily Lolo 
Podkład Lily Lolo i pędzel Super Kabuki
Krem BB Lily Lolo
Koralowy róż do policzków Coralista 
Zestaw do brwi : Eyebrow Duo Light i podwójny pędzel Angled Brow- Spoolie Brush




Lubicie mineralne kosmetyki? Znacie kolorówkę marki Lily Lolo?










Delikatny szampon do suchej i wrażliwej skóry głowy „Brzoskwinia i kolendra” Anwen

Delikatny szampon do suchej i wrażliwej skóry głowy „Brzoskwinia i kolendra” Anwen


  Sucha i wrażliwa skóra głowy wymaga delikatnego traktowania, które głównie odnosi się do mycia. Sama długi czas miałam problem z wysuszeniem skalpu i mocne detergenty w szamponach pogarszały problem, więc stosowałam głównie delikatne produkty myjące. Latem w moje ręce trafi specjalny szampon do suchej i wrażliwej skóry głowy „Brzoskwinia i kolendra” Anwen. Co o nim myślę i jak się sprawdził?





Szampon Brzoskwinia i Kolendra- do suchej i wrażliwej skóry głowy


  „Formuła naszego szamponu bazuje na naturalnych detergentach o łagodnym działaniu. Ekstrakty z shikakai, kolibła egipskiego i gipsówki wiechowatej- dzięki wysokiej zawartości saponin- pomagają skutecznie, a zarazem delikatnie oczyścić skórę głowy. Dodatek pochodnej lukrecji zapewnia ograniczenie wydzielania sebum i zmniejsza swędzenie. Wit. B3 jest przeciwzapalna, poprawia także ukrwienie skóry, co stymuluje wzrost włosów. Ekstrakty z siemienia lnianego i prawoślazu oraz betaina działają nawilżająco. Zapach brzoskwini z nutą kolendry to przyjemność podczas stosowania, jednak zadbałyśmy, by nie kłócił się z Twoimi ulubionymi perfumami.”




  Szampon znajduje się w przeźroczystym plastikowym opakowaniu o pojemności 200ml. Butelka wyposażona jest w pompkę. Szata graficzna jest delikatna, przejrzysta z motywem brzoskwini i kolendry. Konsystencja szamponu jest żelowa, w połączeniu z wodą wytwarza delikatną pianę. Produkt ma przyjemny owocowy zapach. 


  W składzie szamponu „Brzoskwinia i kolendra” znajduje się: zaraz po wodzie delikatny składnik myjący, gliceryna, betaina, ekstrakt z lnu, ekstrakt z prawoślazu, niacynamid, ekstrakt z owoców akacji, ekstrakt z kolibła egipskiego, ekstrakt z gipsówki.





  Szampon Brzoskwinia i kolendra  Anwen bardzo dobrze sprawdza się przy myciu samej głowy, jest skuteczny, a jednocześnie delikatny. Skóra głowy zostaje oczyszczona, bez podrażnienia czy wysuszenia, nie pojawia się łupież. Świeżość utrzymuje się do 3 dni. Jeśli chodzi o długość włosów miałam wrażenie, że szampon jest za słaby i nie do końca je domywa, zwłaszcza po olejowaniu. Musiałam stosować podwójne mycie i pozostawiać na chwilkę pianę na włosach- tak było na włosach naturalnych. Po rozjaśnianiu włosy stały się delikatniejsze i wrażliwsze, przez co szampon wtedy okazał się strzałem w dziesiątkę. Wydajność jest średnia, na swoje długie pasma potrzebuje 3-4 pompki na jednorazowe mycie, przez co szybko się kończy. Ogólnie jestem zadowolona i mam ochotę poznać wersję w piance. 



  Stosujecie delikatne szampony czy Wasza skóra głowy nie odczuwa stosowania mocnych substancji myjących?










Kosmetyki Palladio: puder ryżowy Pressed Rice Powder i tusz do rzęs Twisted in Love

Kosmetyki Palladio: puder ryżowy Pressed Rice Powder i tusz do rzęs Twisted in Love


  Palladio to marka, która oferuje kosmetyki do makijażu i pielęgnacji ze specjalnym składem. Produkty te zawierają naturalne wyciągi ziołowe i witaminy, które mają pozytywny wpływ na naszą skórę. Marka stawia na wytwór kosmetyków, które dopasowane są do każdego rodzaju skóry i odpowiadają na jej potrzeby. Poznałam ich dwa produkt, które chce Wam pokazać.





Puder ryżowy Pressed Rice Powder


  „Puder ryżowy w wygodnej, kompaktowej formule z lusterkiem i aplikatorem w gąbce, jest idealny do drobnych poprawek makijażu w ciągu dnia. Puder ryżowy, znany ze swoich zdolności wchłaniania nadmiaru sebum, matuje, przedłuża trwałość makijażu i pozostawia cerę aksamitnie gładką.” Cena 36,99zł dostępny w Hebe.




  Puder Pressed Rice Powder znajduje się w małym tekturowym pudełeczku, w środku znajduje się lusterko i gąbeczka umożliwiająca wykonanie makijażu. Sam puder jest prasowany i zbity, jednak dobrze nakłada się na pędzel (nie stosuje gąbeczki) i rozprowadza na skórze. Puder dobrze stapia się z podkładem i go gruntuje, kolorystycznie jest neutralny dostosowuje się do cery. Makijaż wykończony pudrem jest trwalszy i ujednolicony, ma matowe wykończenie. Moja cera jest sucha/mieszana i polubiła ten produkt, nie wysusza i nie powoduje dyskomfortu w noszeniu.





Tusz do rzęs Twisted in Love


  „Zakochaj się w naszej najnowszej maskarze! Zaopatrzona w zakręconą szczoteczkę w kształcie serca, dodaje objętości i pozwala na precyzyjne podkreślenie rzęs. Nadaje im bogaty odcień czerni, podczas gdy wydłużone włoski czeszą i odseparowują każdą rzęsę dla uzyskania efektu ich maksymalnej pełni.” Cena 39,90zł, dostępny w Hebe.




  Tusz umieszczony jest w czerwonym plastikowym opakowaniu. Szczoteczka ma ciekawy kształt, jest skręcona, a włoski dość krótkie. Tusz jest czarny, dobrze rozprowadza się na rzęsach, równomiernie je pokrywa. Rzęsy po użyciu tuszu zostają delikatnie podkręcone, podkreślone i wydłużone. Najbardziej podoba mi się naturalny efekt jaki powstaje na rzęsach, nie widać na nich tuszu, a wyglądają rewelacyjnie.




  Z kosmetykami Palladio to moje pierwsze spotkanie i przyznaję, że bardzo udane. Puder dobrze się sprawdza do wykończenia makijażu. Tusz to perełka, która daje niesamowicie naturalny efekt, jednocześnie podkreślając rzęsy. Mam ochotę na poznanie kolejnych produktów. 



Znacie kosmetyki Palladio?











Błysk na półkach w drogerii Natura

Błysk na półkach w drogerii Natura



  W tym sezonie glow, rozświetlenie i błysk jest bardzo modne. Makijaże z brokatem i świecidełkami cieszą się popularnością, więc marki makijażowe proponują nam różne kosmetyki kolorowe o takim wykończeniu. W drogerii Natura marka Kobo wprowadziła kilka takich produktów.




Puder pod oczy Under Eye Brightening Powder 


  Rozjaśniający i utrwalający puder pod oczy. Atłasowa formuła optycznie wygładza zmarszczki i rozświetla cienie pod oczami. Może być stosowany na korektor w celu jego utrwalenia lub bezpośrednio na skórę, również całej twarzy. Waga 6 g, cena 19,99zł.





  Puder jest bardzo drobny jak pyłek, delikatny i miękki. Dobrze nakłada się pędzelkiem, wygładza skórę, ujednolica i zakrywa cienie. Puder nie uwidocznia załamań skóry i drobnych zmarszczek, nie wysusza. Na mojej suchej skórze dobrze się spisuje, mimo, że nie mam problemu ze świeceniem się skóry w okolicy oczu.



 

Eyeliner z brokatem Sparkle


  Eyeliner do powiek z brokatem. Dostępny w 3 kolorach: 1 AURORA, 2 DIAMOND DUST, 3 SIREN. Pojemność 4 ml, cena 15,99zł.





  Eyeliner ma malutki pędzelek, którym można precyzyjnie wykonać kreskę. Dwa jasne kolorki są bezbarwne z poświatą i zatopionymi drobinkami, trzeci jest brązowy i wyrazisty- najładniejszy. Eyelinery szybko zasychają i się nie rozmazują.



 

Tusz do rzęs Marvelous Lashes  


  Tusz z polimerami; wyraźnie zwiększa objętość i zagęszcza rzęsy. Specjalnie dobrana szczoteczka pozwala na precyzyjne rozdzielenie, pogrubienie oraz wydłużenie rzęs. Pojemność 14 ml, cena 29,99zł.





  Tusz ma silikonową szczoteczkę, włoski są krótkie i równomiernie rozłożone. Szczoteczka nabiera idealną ilość produktu i rozprowadza na rzęsach nadając im objętości i wyrazistości. Rzęsy wyglądają naturalnie, są podkreślone.



Cienie do powiek Pro Formula Foil Eyeshadow 


  Metaliczne cienie do powiek o wysokiej pigmentacji. Do aplikacji na sucho i mokro. Dostępne w 10 kolorach. Waga 1,8 g, cena 18,99 zł.





  Cienie umieszczoną są w małych słoiczkach, niestety bardzo się kruszą i brudzą wszystko wokół. Cienie mają ciekawą formułę, jest aksamitna i przyjemna w aplikacji, można nakładać je na sucho i mokro. Pigmentacja jest mocna i wyrazista.






Jak się Wam podobają błyszczące nowości z Kobo?












Sukienki z EverPretty

Sukienki z EverPretty



   Lubię przeglądać sklepy internetowe z sukienkami. Nie zawsze jednak znajduje dla siebie coś odpowiedniego, jestem mało wymiarowa ;) Gdy poznałam stronę EverPretty w oko wpadło mi kilka sukienek. Ostatecznie zdecydowałam zamówić dwie z nich, które chce Wam pokazać.




  Alisa Pan Cold Shoulder Velvet Party Dress- to pierwsza sukienka, która zrobiła na mnie wrażenie. Sukienka ma miły, ciepły materiał. Niecodzienny wzór z pół golfem, odkrytymi ramionami i falbankami jest kobiecy i sexowny. Sukienka jest bardzo ładna i dobrze wykonana, wygląda tak samo jak na zdjęciu pokazowym na stronie sklepu. Idealna na zbliżającą się imprezę Andrzejkową. Jeśli chodzi o rozmiarówke to jest ona zgodna z wymiarami podanymi na stronie, dodatkowo materiał jest rozciągliwy.





  Alisa Pan Lace Empire Waist LBD- prosta, dziewczęca sukienka z koronkowym motywem. Sukienka jest beżowa pokryta „drugą” czarną koronkową sukienką. W pasie znajduje się paseczek, dekolt jest delikatny i subtelny.  Sukienka zasuwana na zamek. Całość wygląda bardzo dobrze, wykonanie jest solidne. Rozmiar zgodny z tabelką podaną na stronie.





  Nie mam niestety zdjęć sukienek na sobie, ale postaram się uzupełnić wpis o takie. Teraz pokazuję  poglądowo sukienki, jednak są one takie same jak na zdjęciach i wyglądają tak jak na modelkach. Jeśli macie ochotę na zakup w sklepie EverPretty to mam dla Was kod rabatowy, który obniża wartość zamówienia o 15%, wystarczy w odpowiednim miejscu wpisać: Blogger15 Z okazji Black Friday w sklepie trwają obniżki do 40% oraz bezpłatna wysyłka-
Ever Pretty Black Friday Sale Page

  Exciting @everprettycom BlackFriday Deal! Storewide up to 40% Off! Flash Deal in $1.99 & Free Shipping. Check & Add dresses to your cart NOW!


Pozytywne oblicza jesieni. Z czego warto cieszyć się jesienią?

Pozytywne oblicza jesieni. Z czego warto cieszyć się jesienią?


  Jesień to czas kiedy wszystko się zmienia: pogoda, liście na drzewach, długość dnia. Jak wszystko y i tutaj mamy dwie strony medalu: jedna to jesień ciepła, słoneczna, kolorowa, a druga deszczowa, szara i ponura. W tym roku mieliśmy okazję długi czas cieszyć się tym dobrym obliczem jesieni i warto szukać tylko plusów tej pory roku.




  Piękno natury- jesień jest najpiękniejsza porą roku pod względem barw. Kolorowe liście: złote, czerwone, żółte, zielone, brązowe na drzewach i alejkach w parku zachęcają do spacerów i podziwiania widoków. Mieszkam na terenie górzystym, otoczonym lasami, gdzie jesień sprawia, że trudno oderwać wzrok od pięknych krajobrazów. Bardzo lubię wchodzić na górki i patrzeć w dal.


  Czas na relaks- jesienią bezkarnie można siedzieć pod kocem z kubkiem herbaty z cytryną i książką lub oglądać filmy. Jest to świetna wymówka, aby nie wychodzić z domu, gdy na zewnątrz pada deszcz czy jest zimno. Długie kąpiele i towarzystwo świec tworzy idealne warunki do odpoczynku i relaksu.


  Kuchnia- jesień to wyjątkowy czas w kuchni, dostęp do świeżych warzyw i owoców zachęca do kulinarnych eksperymentów. Krem z dynii czy szarlotka to wyjątkowe jesienne smakołyki, które tylko w tym czasie najlepiej smakują. 


  Garderoba- jesienne stylizacje są pełen uroku, ciepła i przytulności, której nic nie zapewnia tak jak wełniane swetry. Okres jesienny to czas kiedy nasza garderoba zmienia się z lekkiej i przewiewnej na miłą, ciepłą i otulająca. Nic tak nie cieszy jak przytulny szal wokół szyi, gdy siąpi deszczem. 

 
Lakiery do paznokci
- nie wiem dlaczego, ale zawsze jesienią wyczekuje nowych kolekcji lakierów do paznokci. Jest to taki czas kiedy firmy wypuszczają nową kolorystykę swoich lakierów, która najbardziej mi odpowiada. Rudości, pomarańcze, czerwienie, brązy, fiolety, róże wspaniale komponują się z jesienną aurą. Jestem zachwycona kolekcją hybryd Luxury Splash od NC Nails Company, sami zobaczcie jaką marka stworzyła piękną kolorystyczną paletę, zdjęcie na Instagramie tutaj.



Za co lubicie jesień? A może tylko czekacie na pierwszy śnieg zaraz po lecie?






 
Czy warto zatrudnić firmę zajmującą się uzyskaniem odszkodowania?

Czy warto zatrudnić firmę zajmującą się uzyskaniem odszkodowania?


  Nieszczęścia spotykają każdego: wypadek komunikacyjny, wypadek w czasie pracy, śmierć bliskich. Każda z tych sytuacji jest trudna i wymaga od nas poniesienia różnego rodzaju strat w tym materialnych. Jako osoby poszkodowane mamy prawo żądać odszkodowanie, które zrekompensuje nam przykre doznania wynikające z nieszczęścia,jakie nas spotkało. Warto starać się o takie odszkodowanie i aby mieć większe szanse na jego uzyskanie najlepiej zatrudnić odpowiednią firmę.


  
   
  Starania o uzyskanie odszkodowanie z różnego tytułu to nie łatwa sprawa, która wymaga znajomości prawa i przepisów. Samodzielne działania wielokrotnie są mało skuteczne i prowadzą często do uzyskania zaniżonego odszkodowania, a nawet do odmowy jego wypłacenia. Korzystając z usług firm zajmujących się odszkodowaniami mamy pewność, że nasze działania będą poprawne i dzięki nim nasze szanse na uzyskanie zadośćuczynienia będą większe.



  Korzyści ze współpracy z firmami odszkodowawczymi:

- znajomość prawa i przepisów związanych z odszkodowaniami- osoby pracujące w firmach są na bieżąco ze zmieniającymi się przepisami i prawem, którego znajomość jest niezbędna w postępowaniu.
- gromadzenie dowodów- dokumentacja np. medyczna jest podstawowym dowodem na podstawie, którego firmy wypłacają odszkodowanie. Przedstawiciele firm odszkodowawczych dobrze wiedzą, jakie dokumenty i w jaki sposób je pozyskać, aby miały „największą moc”.
- czas i pieniądze- samodzielne działania zabierają sporo czasu i jednocześnie są kosztowne. Zatrudnienie odpowiedniej firmy sprawia, że wszystkie sprawy załatwia przedstawiciel na podstawie naszego upoważnienia i odciąża nas.
- wielkość odszkodowania- wykwalifikowani pracownicy potrafią negocjować wartość odszkodowania i nie boją się odmowy zaproponowanej sumy przez ubezpieczyciela, tym samym są w stanie uzyskać wyższą sumę zadośćuczynienia.
- pomoc rzeczoznawców i lekarzy- firmy zajmujące się uzyskiwaniem odszkodowań często zatrudniają  rzeczoznawców i lekarzy, z którym usług możemy.



  Zalet z zatrudnienia firmy zajmującej się uzyskiwaniem odszkodowania jest sporo, o czym przekonałam się sama, kiedy kilka lat temu zostałam potrącona przez pijanego kierowcę. Firma, która zajmowała się moją sprawą, uzyskała odpowiednie odszkodowanie, a ich prowizja nie była wysoka. Współpraca z firmą była owocna i bezproblemowa, więc jeśli zastanawiacie się nad zatrudnieniem takiej firmy, to polecam Codex.  






Prezenty na Mikołajki

Prezenty na Mikołajki



  Listy do Mikołaja napisane? Jeśli nie, to warto zrobić to jak najszybciej, 6 grudnia już coraz bliżej. Z doświadczenia jednak wiem, że dorośli takich listów nie piszą i tym samym zadają sobie trud w poszukiwaniu odpowiednich prezentów dla bliskich. Dlatego przychodzę do Was z pomocą i kilkoma pomysłami na prezent, który możecie zamówić na MyGiftDna.




  Na stronie MyGiftDna pod hasłem „Prezent na Mikołajki” znajduje się wiele ciekawych propozycji,  każdy znajdzie coś odpowiedniego dla swoich bliskich. Sklep oferuje upominki w różnych cenach, co dodatkowo zachęca do zakupów. Warto zwrócić uwagę na:
Zestaw z portfelem- każdy mężczyzna ucieszy się z nowego portfela, a te na stronie MyGiftDna są naprawdę świetnej jakości. Zestaw zawiera portfel, brelok i długopis, a wszystko zapakowane jest w eleganckie pudełko. Na opakowaniu możemy zamieścić dedykację, a portfelu i breloku grawer z imieniem obdarowanej osoby.
Zestaw wałków do ciasta- to znakomity prezent dla fanki wypieków. Wałki wykonane są z drewna bukowego i ozdobione grawerowanymi wzorami. Wałki ozdobią w prosty i efektowny sposób świąteczne ciasteczka, pierniczki czy ciasta.
Szkatułka na biżuterię- każda kobieta lubi biżuterię, dlatego powinna posiadać specjalne miejsce do jej przechowywania. Drewniana szkatułka zawiera miejsce na zdjęcie, gdzie umieszczona jest spersonalizowana karteczka. W środku znajduje się duże lusterko i trzy przegródki na biżuterię.
Zestaw do wina- eleganckie drewniane pudełko z czteroelementowych zestawem do wina to ciekawa propozycja dla smakoszy tego trunku. W skład zestawu wchodzi: korkociąg, dwie zatyczki, obrączka na szyjkę zapobiegająca kapaniu.
Kubek termiczny- zima to czas, kiedy każdy chętnie pije ciepłą herbatę, ale nie zawsze ma możliwość takiej do przygotowania. Kubek termiczny sprawdzi się w szkole, pracy czy na spacerze.






  Dla siebie na Mikołajki zamówiłam powerbank. Uważam, że jest to niezbędny gadżet w dzisiejszych czasach, kiedy każdy korzysta z telefonów komórkowych. Mój smartfon ma sporej pojemności baterię, jednak nie zawsze pamiętam, aby go naładować przed wyjściem i wtedy ratuje mnie powerbank.  Model, który wybrałam posiada baterię o pojemności 10 000mAh, co pozwala w pełni naładować mi telefon dwa razy.



  Powerbank jest metalowy, solidnie wykonany, przez co trochę  ciężki. Na górnej części zawiera piękny motyw liści, na którym dodatkowo można wygrawerować imię lub dowolne hasło. Zdecydowałam się na bajkowy napis „Mam tę moc”. Nadruk wykonany jest przy pomocy innowacyjnej technologii UV, która zapewnia dobrą trwałość. Urządzenie posiada wskaźnik poziomu naładowania baterii. Dołączone zostały do niego dwa kable: kabel micro USB i kabel USB do ładowania. Powerbank posiada wejście typu C, które jest nowoczesne i nie wiele urządzeń go jeszcze posiada, tym bardziej warto na niego postawić.




  MyGiftDna to idealne miejsce dla każdego, komu brakuje pomysłu na prezent. Sklep oferuje ogromny wybór różnego rodzaju upominków, jest to skarbnica pomysłów. Dodatkowo prezenty można spersonalizować, co sprawia, że stają się wyjątkowe. Sklep posiada opcję zapakowania prezentu, więc możemy zamówić wybraną rzecz i wysłać prosto do odbiorcy. Wysyłka jest ekspresowa i zawsze dobrze zabezpieczona.



Macie już prezenty na Mikołajki dla swoich bliskich? 














Cukrowy peeling do twarzy Smooth Sugars Clear Scrub L’oreal Paris

Cukrowy peeling do twarzy Smooth Sugars Clear Scrub L’oreal Paris



  Zasady są to po aby je łamać, nawet jeśli sami je ustalamy. Tak właśnie jest w pielęgnacji mojej twarzy. Jako posiadaczka skóry suchej z cechami wrażliwej, do jej oczyszczania używam peelingów enzymatycznych, ale nie zawsze. Czasem wyłamuje się ze schematu i sięgam po peelingi mechaniczne i tak tez było podczas testowania cukrowego peelingu Smooth Sugars Scrub marki L’oreal Paris.




Smooth Sugars Clear Scrub peeling oczyszczający przeciw zaskórnikom


  „Peeling cukrowy przeciw zaskórnikom L’Oréal Paris Smooth Sugars Clearing Scrub głęboko oczyszcza skórę, usuwając obumarłe komórki i wszelkie zanieczyszczenia.

Właściwości:
    usuwa zanieczyszczenia, nadmiar sebum i pozostałości makijażu
    skutecznie oczyszcza pory i eliminuje zaskórniki
    pozostawia skórę miękką, nawilżoną i promienną
    przyjemny, świeży zapach.”




  Peeling zamknięty jest w szklanym opakowaniu o pojemności 50ml oraz kartoniku. Przez słoiczek widzimy w środku zawartość, która przypomina zmiksowane kiwi. Konsystencja jest jak gęsta niezastygnięta do końca galaretka, w której znajdują się kryształki 3 rodzajów cukru oraz zmielone pestki kiwi. Zapach jest świeży, przyjemny, umila oczyszczanie skóry.




  Peeling  Smooth Sugar Clear Scrub należy nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy i masować kulistymi ruchami, aż do rozpuszczenia się cukru. Podczas masażu drobinki cukru i pestki kiwi usuwają martwy naskórek i oczyszczają. W trakcie zabiegu czuć rozgrzanie, efekt ten pozwala na otwarcie porów i lepsze oczyszczenie, jest to przyjemne uczucie. Skóra po zastosowaniu peelingu jest dokładnie oczyszczona z martwego naskórka, odświeżona, gładka, miękka i nawilżona. Skóra nie pozostaje podrażniona i zaczerwieniona co jest dla mnie bardzo ważne. Dodatkowym atutem produktu jest możliwość stosowania go na usta, gdzie sprawdza się równie dobrze. Ogólnie peeling ten jest bardzo podobny wyglądem, właściwościami i działaniem do peelingu z Perfeca- peeling sauna nawilżenie i oczyszczenie.




  Smooth Sugar Clear Scrub to bardzo dobry produkt. Jego cena nie należy do najniższych, bo kosztuje 43,40zł na stronie notino.pl, jednak wydajność i działanie jest wynagradzające. Polubiłam się z tym kosmetykiem i mam ochotę poznać inne produkty pielęgnacyjne do twarzy marki L’oreal Paris



  Lubicie peelingi do twarzy? Jak często wykonujecie oczyszczanie skóry za pomocą peelingów? 













Jesienne trio hybryd z kolekcji Chic NC Nails Company

Jesienne trio hybryd z kolekcji Chic NC Nails Company



  Jesień i zima to czas blasku, brokatu, rozświetlenia, które towarzyszy nam w wielu strefach. Lśnienie na paznokciach jest fajnym dodatkiem do codziennych stylizacji, więc często w jesiennym kolekcjach lakierów znajdują się brokaty. Marka NC Nails Company stworzyła piękną błyszcząca kolekcję Chic.



  Kolekcja Chic to zestawienie 9 lakierów, wśród których znajdują się: dwa jasne odcienie, niebieski, zielony, czerwień, brązy. Ja posiadam trzy kolorki i są to: Emerald (niebieski), Morganite (jasny różowy-beż) i Ruby (rubinowa czerwień). Kolory są nasycone i intensywne, każdy zawiera w sobie sporą ilość świetlistych drobinek. Pięknie wygląda to na paznokciach, zwłaszcza dłuższych, efekt jest zauważalny.




 Jestem zakochana w odcieniu Ruby, jest to kolor niesamowicie kobiecy, odważny i drapieżny. Myślę, że będzie zdobił moje paznokcie na święta i sylwestra. Morganite idealnie sprawdzi się u spokojnych kobiet, które nie lubią przepychu na paznokciach i wolą nosić coś delikatniejszego. Tutaj drobinki są malutkie, subtelne i nadają spokojnego blasku. Kolor Emerald zalicza się do ciemniejszych barw, zawiera mniejsze błyszczące drobinki, ale jest równie piękny jak Ruby. Jeśli wolicie jednak lakiery bez świecidełek poznajcie kolekcję Luxury Splash.




  Kwestie techniczne dotyczące lakierów: poręczne czarne matowe buteleczki ze złotymi elementami i próbką danego odcienia, pojemność 6ml, wygodny pędzelek, odpowiednia gęstość lakierów, idealne nasycenie pozwalające uzyskać pełne krycie przy użyciu dwóch warstw, brak męczącego i duszącego zapachu. Cena 29,90zł na stronie marki nailscompany.eu


 

  Lubicie błyszczące lakiery do paznokci? Jaki kolor najczęściej wybieracie?












Włoskie piękno w mojej kosmetyczce- kosmetyki Collistar: mascara Volume Unico, pomadka Unico i maxi róż Effetto Seta

Włoskie piękno w mojej kosmetyczce- kosmetyki Collistar: mascara Volume Unico, pomadka Unico i maxi róż Effetto Seta



  Collistar to włoska marka, która charakteryzuje się innowacyjnością i kreatywnością w poszukiwaniu piękna. Marka posiada szeroką gamę wyspecjonalizowanych produktów do makijażu, pielęgnacji twarzy, ciała i włosów oraz perfumy. Poznałam trzy produkty kolorowe i dziś chcę Wam je przedstawić. Poznajcie pomadkę Unico, mascarę Volume Unico i maxi róż Effetto Seta.




Unico Lipstick Full Colour Perfect Wear- pomadka  Unico intensywny kolor perfekcyjna trwałość Collistar


  Pomadka znajduje się w pięknym złotym opakowaniu zamykanym na magnes. Opakowanie jest prążkowane, znajduje się na nim nazwa marki. Dodatkowo sztyft zamieszczony jest w kartoniku. Pomadka jest wykręcana, a jej pojemność to 3,5ml. Cena 109zł.





  Pomadka Unico Lipstick ma delikatną masełkową strukturę, na ustach rozprowadza się gładko i równomiernie je pokrywa. Mój kolor to 9 Melograno jest to intensywna malina. Odcień jest żywy i nasycony, ma metaliczno-satynowe wykończenie, pięknie wygląda na ustach. Pomadka utrzymuje się kilka godzin, jest trwała. Formuła sprawia, że usta pokryte pomadką są nawilżone, miękkie, wyglądają na zdrowe i pełne.



 

Mascara Volume Unico Thickening Tailor-made Shaping- tusz Volume Unico pogrubienie modelowanie szyte na miarę Collistar


  Tusz znajduje się w złoto-czarnym opakowaniu, pojemność 13ml. Na środku znajduje się czarny napis MASCARA VOLUME UNICO oraz na czarnym elemencie COLLISTAR. Dodatkowo mascara zamknięta jest w kartoniku. Całość prezentuje się elegancko i luksusowo.  Cena 115zł.




  Mascara Volume Unico charakteryzuje się unikalną teksturą uzyskaną dzięki mieszance wosków o różnej temperaturze topnienia, co pozwala nakładać kolejne warstwy tuszu modulując, podkręcając i pogrubiając rzęsy. Szczoteczka wydobywa sporą ilość tuszu i osobiście lubię delikatnie ją oczyścić i nakładać małe warstwy na włoski, dzięki czemu efekt jest naturalny.  Mascara Volume Unico sprawia, że rzęsy stają się mocno wydłużone, pogrubione, podkręcone i nabierają prawdziwego czarnego koloru. Efekt jest naturalny, rzęsy nie są sklejone czy pokryte grudkami, całość prezentuje się zdumiewająco. Rzęsy jak wachlarz utrzymują się cały dzień, nie odbijają się, tusz się nie kruszy i nie rozmazuje.



 

 Maxi Fard Effetto Seta- maxi róż do policzków jedwabisty efekt Collistar


  Róż umieszczony jest w okrągłym mleczno-złotym opakowaniu. O pojemności 7g. Kasetka ma delikatny i subtelny wygląd, pełen klasy. Dodatkowo zamknięty jest w pudełeczku. Po otwarciu zamykania znajdujemy na górnej części lusterko, a dolnej piękny róż. Po kolejnym otwarciu w dolnej części opakowania znajduje się pędzel. Cena 129zł.





  Róż Maxi Fard Effetto Seta ma delikatną, lekko wilgotną strukturę, łatwo nabiera się na pędzel. Konsystencja sprawia, że nakładanie różu jest przyjemne, szybko przyczepia się do podkładu czy też samej skóry, łączy i wtapia, dając naturalny efekt. Róż w odcieniu  14 Pesca jest  delikatnie różowo-brzoskwiniowy bardzo subtelny. Maxi Fard Effetto Seta ma rozświetlające dyskretne wykończenie, które nadaje twarzy świetlistości i zdrowego wyglądu. Róż idealnie pasuje do mojej jasnej karnacji, jest bardzo naturalny i łagodny, nadaje się do każdego makijażu. Róż nie podkreśla suchych skórek, nie uwidocznia porów, nie zbiera się w załamaniach.




  Kolorówka marki Collistar zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Kosmetyki są świetnej jakości, wyglądają luksusowo i elegancko, a efekty, jakie pozostawiają są godne braw. Jestem zadowolona i nastawiona, aby poznać inne ich produkty. 



Znacie markę Collistar? 












Copyright © Anszpi , Blogger