10.11.2018

Podkład Lily Lolo i pędzel Super Kabuki



  W ostatnich tygodniach poznawałam kosmetyki mineralne, a jednym z nich jest podkład. W moje ręce trafił podkład Warm Peach marki Lily Lolo oraz pędzel Super Kabuki. Po kilku tygodniach w towarzystwie tych produktów nadszedł czas na wystawienie im oceny i podsumowanie znajomości. Zapraszam. 




Podkład Warm Peach Lily Lolo

 


  „Jasny mineralny podkład o ciepłym kolorycie dla cery jasnej. Posiada naturalny filtr przeciwsłoneczny SPF 15. Jeden z najchętniej kupowanych jasnych odcieni podkładu.

  Nasz wyróżniony podkład*:
- nie zawiera drażniących substancji chemicznych, nanocząsteczek, parabenów, tlenochlorku bizmutu, talku, sztucznych barwinków, wypełniaczy, syntetycznych substancji zapachowych i konserwantów
-  bezzapachowy
-  zawiera naturalny filtr przeciwsłoneczny SPF 15
- wodooporny i niezwykle wydajny
-  lekka, jedwabiście gładka konsystencja
- dzięki możliwości aplikacji kilku warstw zapewnia doskonałe krycie, przy czym jednocześnie pozwala skórze oddychać
- nada promienny wygląd Twojej cerze: podkłady mineralne Lily Lolo odbijają światło zmniejszając tym samym widoczność drobnych zmarszczek i przebarwień
-  100% naturalny
- może być używany przez wegetarian i wegan
   *podkłady Lily Lolo zostały wyróżnione przez Zieloną Biblię Urody oraz magazyn Natural Health”


  Podkład mieści się w małym plastikowym pudełeczku. Wygląd jest prosty i elegancki, zwłaszcza wieczko z logiem marki. W środku opakowania znajduje się siteczko ze zabezpieczeniem, które chroni podkład przed rozsypaniem. Całość dodatkowo zabezpiecza kartonik, w którym otrzymujemy produkt. Pojemność to 10g w 40ml słoiczku. 


  Konsystencja podkładu to drobny aksamitny proszek, który nie zawiera grudek. Podkład jest bardzo lekki, miękki i delikatny. Dobrze przyczepia się do pędzla, a następnie skóry. Nie posiada zapachu, choć czuć podczas aplikacji pudrowy aromat. Podkład jest bardzo wydajny, wystarcza minimalna ilość do wykonania makijażu. Używam go kilka tygodni, a zużycie jest znikome.


  Mój odcień Warm Peach to kolor w żółto-kremowych tonach. Na zdjęciu może wydawać się żółty, jednak na twarzy staje się dopasowany do koloru skóry. Odcień idealnie nadaje się do jasnej karnacji i jest najczęściej wybierany przez blade osoby.


  Nakładanie podkładu mineralnego w formie sypkiej wymaga wiedzy i doświadczenia. Przyznaję, że pierwszy raz nałożyłam go za dużo i wyglądał źle. Kolejne próby nauczyły mnie, jak i ile mogę nałożyć podkładu, aby efekt był najlepszy. Podkład należy nakładać pędzlem, u mnie jest to pędzel Super Kabuki, o którym przeczytacie poniżej. Nakładanie podkładu zaczynamy od wysypania odrobinki produktu na wieczko i zanurzamy w nim pędzel, aż proszek w niego wniknie. Nadmiar otrzepujemy, a pozostałości nakładamy na skórę. U mnie najlepiej sprawdza się nakładanie go małymi ruchami „góra-dół” i delikatne stemplowanie. Należy nakładać cienkie warstwy i odczekać chwilkę, aby podkład dostosował się do skóry. Krycie należy budować kolejnymi warstwami, nie jedną grubą.


  Ważną rzeczą przed nałożeniem podkładu jest też odpowiednie przygotowanie skóry. Moja jest sucha z tendencją do suchych skórek, więc wymaga peelingu i dużej dawki nawilżenia. Podkład najlepiej trzyma się nawilżonej skóry, dlatego przed przystąpieniem do nakładania należy ją nawilżyć kremem, u mnie super sprawdza się krem BB Lilly Lolo, pisałam o nim tutaj

  Podkład Lily Lolo Warm Peach ładnie rozprowadza się na skórze, pokrywając ją delikatną warstwą koloru. Krycie z łatwością można budować, nie tworząc efektu maski. Podkład ujednolica skórę, zakrywa zaczerwienione miejsca, nieźle radzi sobie z ukrywaniem niespodzianek. Dobrze spisuje się w miejscu, gdzie znajdują się pory, zakrywa je. Jest trwały, utrzymuje się długi czas na skórze, po czym równomiernie ściera. Podkład jest lekki i delikatny nie czuć go na skórze, która może oddychać. Jeśli skóra jest dobrze nawilżona, nie podkreśla suchych skórek, wygładza cerę i nadaje je naturalnego wyglądu. Plusem jest także zachowanie podkładu w miejscu załamania skóry, nie chodzi w nie i ich nie uwidocznia. Nie zapycha porów, nie uczula i podrażnia. 



Pędzel Super Kabuki Lily Lolo

 

   „Pędzel Kabuki wykonany jest z najlepszego gatunkowo syntetycznego włosia, które jest ultra miękkie. Idealny do nakładania naszego podkładu mineralnego.
-  idealny do nakładania naszego podkładu mineralnego
- miękkie, syntetyczne włosie nie wypada tak jak naturalne oraz zapewnia gładką aplikację podkładu
- jest to pędzel bardzo dobrej jakości, dzięki któremu precyzyjnie nałożysz podkład
- całkowita wysokość pędzla to 70 mm, a samego włosia 40 mm
- może być używany przez wegan”


  Pędzel otrzymujemy w małym czarno-białym pudełeczku. Sam pędzel wygląda dobrze, czarna rączka z dwukolorowym włosiem. Na rączce mamy umieszczone logi marki i nazwę pędzla. Pędzel ma 7cm: 3 cm trzonek i 4cm wysokość włosia.


   Włosie pędzla jest syntetyczne, bardzo miękkie, delikatne, dobrze zbite, gęste, sprężyste. Włoski są równo przycięte i tworzą gładką zaokrągloną całość. Dotykając włosia czuć dobrą jakość i wykonanie, włoski nie wypadają podczas aplikacji podkładu. Podczas mycia pędzel nie traci swoich właściwości, nie odkształca się, nie wypadają włoski. Jest łatwy w utrzymaniu czystości.

  Pędzel jest mały, ale dobrze leży w dłoni. Praca z nim jest przyjemnością. Pędzel z łatwością rozprowadza podkład mineralny, jest dokładny i precyzyjny, nie robi smug. Pozwala na nałożenie cieniutkiej warstwy produktu. Włosie delikatnie sunie po skórze, co jest miłym uczuciem. Kształt pozwala dokładnie pokryć każdą cześć twarzy, bezproblemowa radzi sobie przy nosie.


  Podkład Warm Peach i pędzel Super Kabuki to duet doskonały. Produkty świetnie ze sobą współgrają, tworząc idealny zestaw do nakładania podkładu mineralnego. Początkowo uważałam, że pędzel jest mi zbędny, jednak teraz cieszę się, że trafił w moje ręce- jest świetny. Podkład jest tak lekki i przyjemny, aż nie mogę doczekać się lata, aby móc sprawdzić go w trudnych warunkach pogodowych.


Używacie mineralnych podkładów? Znacie markę Lily Lolo?



35 komentarzy:

  1. Używam podkładu z Lily Lolo, do tego w tym samym odcieniu. Bardzo go lubię. A pędzel też mam i super się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie używałabym go jako puder :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam minerały tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo widzę dwie perełki. Bardzo lubię oba produkty, ten pędzel nadaje się również do pudru. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam wszystkie produkt lily lolo, można u nich zamawiać w ciemno, :) wszystko jest super

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe produkty tego pędzla jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten duet towarzyszy mi od lat :) bardzo lubię i zawsze polecam. Szczególnie latem!

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam zarowno podkład jak i pędzel - jestem pod ich ogromnym wrażeniem! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bardzo lubię produkty od Lily Lolo. Pędzel jak i podkład znam i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Koniecznie muszę sobie sprawić taki duet. Ten pędzel to już obowiązkowo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten duet i uwielbiam <3Podkład jest rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tych produktów, bo też nie używam podkładów sypkich.

    OdpowiedzUsuń
  13. Już dawno miałam wypróbować ten podkład.

    OdpowiedzUsuń
  14. Podkładu od Lily Lolo jeszcze nie miałam, ale mam mascarę oraz korektor i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam zarówno pędzel jak i podkład i jestem bardzo zadowolona z oby produktów.

    OdpowiedzUsuń
  16. O tym podkladzie juz sporo sie naczytalam, nie bylo mi po drodze z mineralami, ale mam ochote cos przetestowac :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie raz czytałam o produktach tej marki. Przeważnie blogerki są zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie używałam podkładu w takiej formie. Na pewno jest dużo lepszy niż te w kremie.

    OdpowiedzUsuń
  19. kiedyś miałam okazję poznać te produkty, byłam z nich bardzo zadowolona,pędzel kabuki mam do tej pory :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czyhałam już o tym podkładzie, wiele osób go chwali.

    OdpowiedzUsuń
  21. MArkę lily lolo znam bardzo dobrze i lubię ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  22. wypada fajnie, ale trzeba pamiętać o dobrym nawilżeniu i peelingu skóry

    OdpowiedzUsuń
  23. miałam ten duecik, podkład super, świetnie wtapia się w skórę, ukrywa to co trzeba dając jednocześnie naturalny efekt

    OdpowiedzUsuń
  24. lubię się z tą marką i tym pędzlem!

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam jeszcze tych produktów, ale słyszałam, że maja bardzo dobre opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam tych produktów, nie stosowalam.do tej pory kosmetyków do.makijażu mineralnych

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam markę Lily Lolo. Pamiętam, ze też nakładałam ten podkład metodą prób i błędów. Teraz to jeden z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Używam minerałków ju od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam go i bardzo lubię skóra wygląda pięknie i naturalnie

    OdpowiedzUsuń
  30. Chętnie wypróbuję, może to coś dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeszcze nie miałam okazji poznać tej marki:>

    OdpowiedzUsuń
  32. Dawno nie używałam podkładów mineralnych, ale zamierzam do tego wrócić :) Dlatego myślę, że będzie okazja, aby w końcu poznać tę markę ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ich minerałki są niezawodne, strasznie je lubię!

    OdpowiedzUsuń
  34. uwielbiam mineraly szczegolnie jesienią

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.