Włoskie piękno w mojej kosmetyczce- kosmetyki Collistar: mascara Volume Unico, pomadka Unico i maxi róż Effetto Seta

Włoskie piękno w mojej kosmetyczce- kosmetyki Collistar: mascara Volume Unico, pomadka Unico i maxi róż Effetto Seta



  Collistar to włoska marka, która charakteryzuje się innowacyjnością i kreatywnością w poszukiwaniu piękna. Marka posiada szeroką gamę wyspecjonalizowanych produktów do makijażu, pielęgnacji twarzy, ciała i włosów oraz perfumy. Poznałam trzy produkty kolorowe i dziś chcę Wam je przedstawić. Poznajcie pomadkę Unico, mascarę Volume Unico i maxi róż Effetto Seta.




Unico Lipstick Full Colour Perfect Wear- pomadka  Unico intensywny kolor perfekcyjna trwałość Collistar


  Pomadka znajduje się w pięknym złotym opakowaniu zamykanym na magnes. Opakowanie jest prążkowane, znajduje się na nim nazwa marki. Dodatkowo sztyft zamieszczony jest w kartoniku. Pomadka jest wykręcana, a jej pojemność to 3,5ml. Cena 109zł.





  Pomadka Unico Lipstick ma delikatną masełkową strukturę, na ustach rozprowadza się gładko i równomiernie je pokrywa. Mój kolor to 9 Melograno jest to intensywna malina. Odcień jest żywy i nasycony, ma metaliczno-satynowe wykończenie, pięknie wygląda na ustach. Pomadka utrzymuje się kilka godzin, jest trwała. Formuła sprawia, że usta pokryte pomadką są nawilżone, miękkie, wyglądają na zdrowe i pełne.



 

Mascara Volume Unico Thickening Tailor-made Shaping- tusz Volume Unico pogrubienie modelowanie szyte na miarę Collistar


  Tusz znajduje się w złoto-czarnym opakowaniu, pojemność 13ml. Na środku znajduje się czarny napis MASCARA VOLUME UNICO oraz na czarnym elemencie COLLISTAR. Dodatkowo mascara zamknięta jest w kartoniku. Całość prezentuje się elegancko i luksusowo.  Cena 115zł.




  Mascara Volume Unico charakteryzuje się unikalną teksturą uzyskaną dzięki mieszance wosków o różnej temperaturze topnienia, co pozwala nakładać kolejne warstwy tuszu modulując, podkręcając i pogrubiając rzęsy. Szczoteczka wydobywa sporą ilość tuszu i osobiście lubię delikatnie ją oczyścić i nakładać małe warstwy na włoski, dzięki czemu efekt jest naturalny.  Mascara Volume Unico sprawia, że rzęsy stają się mocno wydłużone, pogrubione, podkręcone i nabierają prawdziwego czarnego koloru. Efekt jest naturalny, rzęsy nie są sklejone czy pokryte grudkami, całość prezentuje się zdumiewająco. Rzęsy jak wachlarz utrzymują się cały dzień, nie odbijają się, tusz się nie kruszy i nie rozmazuje.



 

 Maxi Fard Effetto Seta- maxi róż do policzków jedwabisty efekt Collistar


  Róż umieszczony jest w okrągłym mleczno-złotym opakowaniu. O pojemności 7g. Kasetka ma delikatny i subtelny wygląd, pełen klasy. Dodatkowo zamknięty jest w pudełeczku. Po otwarciu zamykania znajdujemy na górnej części lusterko, a dolnej piękny róż. Po kolejnym otwarciu w dolnej części opakowania znajduje się pędzel. Cena 129zł.





  Róż Maxi Fard Effetto Seta ma delikatną, lekko wilgotną strukturę, łatwo nabiera się na pędzel. Konsystencja sprawia, że nakładanie różu jest przyjemne, szybko przyczepia się do podkładu czy też samej skóry, łączy i wtapia, dając naturalny efekt. Róż w odcieniu  14 Pesca jest  delikatnie różowo-brzoskwiniowy bardzo subtelny. Maxi Fard Effetto Seta ma rozświetlające dyskretne wykończenie, które nadaje twarzy świetlistości i zdrowego wyglądu. Róż idealnie pasuje do mojej jasnej karnacji, jest bardzo naturalny i łagodny, nadaje się do każdego makijażu. Róż nie podkreśla suchych skórek, nie uwidocznia porów, nie zbiera się w załamaniach.




  Kolorówka marki Collistar zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Kosmetyki są świetnej jakości, wyglądają luksusowo i elegancko, a efekty, jakie pozostawiają są godne braw. Jestem zadowolona i nastawiona, aby poznać inne ich produkty. 



Znacie markę Collistar? 












Toniki Pixi: Glow Tonic, Rose Tonic i Retinol Tonic- jak sprawdziły się na suchej cerze?

Toniki Pixi: Glow Tonic, Rose Tonic i Retinol Tonic- jak sprawdziły się na suchej cerze?



  Tonizowanie cery w pielęgnacyjnym rytuale jest bardzo ważne. Sama często w ciągu dnia sięgam po toniki i odświeżam nimi twarz. Ucieszyłam się, kiedy trafiły do mnie znane toniki Pixi. Byłam ciekawa, jak się sprawdzą i jakie odczucia będą mi towarzyszyć w ich stosowaniu. Czas testów był długi, ale wart uwagi, dzięki czemu mogę dokładnie opisać swoje wrażenia. Zapraszam na podsumowanie kuracji.




  Toniki Pixi charakteryzują się naturalnym składem, nietestowanym na zwierzętach, są bezalkoholowe. Umieszczone w plastikowych buteleczkach w pojemności 100ml oraz 250ml. Opakowania są półprzeźroczyste w różnych kolorach: pomarańczowy, różowy i liliowy. Szata graficzna jest prosta, zielone etykiety i złote napisy ładnie się prezentują. Same toniki mają płynną bezbarwną konsystencję.





Glow Tonic Pixi


  Pixi Glow Tonic to najbardziej znany tonik i polecany. U mnie niestety nie zapunktował. Producent zaleca stosowanie toniku codziennie, co u mnie spowodowało spore problemy ze skórą. Tonik zawiera 5% kwas glikolowy, który jest odpowiedzialny za pogorszenie się stanu mojej cery. Moja skóra twarzy jest sucha, miejscami bardziej normalna, ale wrażliwa na kwasy. Po tonizowaniu skory była ona mocno czerwona, podrażniona i piekła, ale czytałam, że to normalne i skóra przywyknie. Niestety tak się nie stało, po tygodniu twarz była wysuszona, szorstka, podrażniona i zdecydowanie bardziej wrażliwa. Odstawiłam produkt na czas regeneracji i powróciłam do niego za jakiś czas, stosując max 2 razy w tygodniu. Szkoda było mi go wyrzucić, więc stosuję przed mocnym nawilżaniem. Glow Tonic używany rzadko w towarzystwie nawilżaczy sprawdza się lepiej, oczyszcza skórę, matuje, delikatnie usuwa martwy naskórek.





Retinol Tonic Pixi 


  Tonik Retinol sprawdził się u mnie najlepiej. Od początku polubiłam jego zapachu, który jest mieszanką nut owocowych, kwiatowych i ziołowych. Po aplikacji na skórę, szybko się wchłania i pozostawia cerę miękką, gładką, nawilżoną i ukojoną. Cera po jego użyciu jest dobrze przygotowana na dalsze etapy pielęgnacyjne. W czasie stosowania toniku Retinol moja cera się poprawiła, przede wszystkim zmniejszyła się częstotliwość wyprysków, cera stała się jaśniejsza i pełna blasku. Produkt nie wywołał na mojej skórze żadnych efektów ubocznych, co miało miejsce w trakcie używania wersji Glow: brak podrażnienia, wysuszenia, zaczerwienienia.




Rose Tonic Pixi


  Tonik Rose stosowałam po wersji Retinol i sporo mu brakuje do poprzednika. Użytkowanie utrudnia mi jego zapach, który nie od końca przypomina naturalny aromat róży. Jest dla mnie mdły, duszący, ale na szczęście nie jest wyczuwalny na skórze. Rose Tonic zapewnia skórze przede wszystkim odświeżenie, wygładzenie, zmiękczenie, ukojenie i lekkie nawilżenie. Nie stosowałam go w dużej częstotliwości, ale wystarczyło, żeby zauważyć zmianę cery, która przede wszystkim jest odprężona, ukojona i wyciszona. Używam go wylewając odrobinkę na wacik i przecierając twarz, gdyby opakowanie miało atomizer, aplikowałabym go bezpośrednio na twarz.




  Podsumowując moje spotkanie z tonikami jestem zadowolona. Wersja Retinol zrobiła na mnie najlepsze wrażenie, drugie miejsce zajmuje Rose Tonic, a na końcu Glow. Toniki dostępne są w Sephora w cenie 55zł za opakowanie o pojemności 100ml. Wkrótce opiszę tonik z witaminą C wraz z całym zestawem. 



Stosujecie toniki w swojej pielęgnacji? Znacie toniki Pixi?






 
Szampony Solverx: Atopic Skin Hair, Sensitive Skin Men Hair, Sensitive Skin Woman Hair

Szampony Solverx: Atopic Skin Hair, Sensitive Skin Men Hair, Sensitive Skin Woman Hair



  Marka Solverx była mi znana tylko z blogów, czytałam wiele dobrego na temat ich balsamów. Sama poznałam ją całkiem niedawno za sprawą kampanii prowadzonej przez agencję Blog Media. Do testów otrzymałam trzy szampony: Atopic Skin Hair, Sensitive Skin Men Hair, Sensitive Skin Woman Hair. Dziś przychodzę do Was z recenzją tych szamponów.



  Szampony Solverx umieszczone są w miękkich tubach o pojemności 250ml, dostępne są także większe- 500ml. Szata graficzna każdego z nich jest podobna, bazę stanowi biel i czarne napisy, które są w języku angielskim. Logo marki pierwsze rzuca się w oczy. Wygląd jest minimalistyczny i schludny. Konsystencja szamponów jest taka sama, przypomina emulsję, jest gęsta. Po kontakcie z wodą wytwarza gęstą i zbitą pianę. Wydajność jest średnia, na swoje długie do połowy pleców włosy zużywam dwie porcję wielkości orzecha włoskiego, mycie wykonuję dwukrotnie. Zapach szamponów jest bardzo delikatny, wręcz nie wyczuwalny.





Sensitive Skin Woman Hair Shampoo- szampon do pielęgnacji włosów słabych, wypadających oraz tłustych


  „Wyjątkowość produktu osiągnięto poprzez wykorzystanie w nim złożonego kompleksu ekstraktów, uzyskanego z rumianku, arniki, rozmarynu, szałwii, sosny, rukwii wodnej, łopianu, skórki cytryny, nagietka, nasturcji, bluszcza i jasnoty białej. Wszystkie te ekstrakty powodują wzmocnienie włosów oraz zahamowanie ich wypadania. Nowatorska kompozycja dwóch olejów - lnianego i z wiesiołka wpływa pozytywnie na proces regeneracji włosów.”





Sensitive Skin Men Hair Shampoo- szampon do pielęgnacji włosów słabych, wypadających oraz tłustych


  „Wyjątkowość produktu osiągnięto poprzez wykorzystanie w nim złożonego kompleksu ekstraktów, uzyskanego z rumianku, arniki, rozmarynu, szałwii, sosny, rukwii wodnej, łopianu, skórki cytryny, nagietka, nasturcji, bluszcza i jasnoty białej. Wszystkie te ekstrakty powodują wzmocnienie włosów oraz zahamowanie ich wypadania. Nowatorska kompozycja dwóch olejów - lnianego i z wiesiołka wpływa pozytywnie na proces regeneracji włosów.”





Atopic Skin Hair Shampoo- do pielęgnacji włosów słabych, wypadających oraz tłustych


  „Wyjątkowość produktu osiągnięto poprzez wykorzystanie w nim złożonego kompleksu ekstraktów, uzyskanego z rumianku, arniki, rozmarynu, szałwii, sosny, rukwii wodnej, łopianu, skórki cytryny, nagietka, nasturcji, bluszcza i jasnoty białej. Wszystkie te ekstrakty powodują wzmocnienie włosów oraz zahamowanie ich wypadania. Nieszablonowa kompozycja trzech olejów - czarnuszki, jojoby i lnianego wpływa pozytywnie na wzmocnienie włosów wraz z cebulkami, dodatkowo nawilżając skórę głowy.
  Wychodząc na przeciw skórom alergicznym, produkt pozbawiony jest zapachu oraz alergenów. Szampon wykorzystuje potencjał kwasu glicyryzynowego wzbogacając go w działanie przeciwzapalne, przeciwświądowe, a także przeciwgrzybicze. Ważną rolę pełni również kwas laktobionowy, który zatrzymując i wiążąc wodę w naskórku, wpływa pozytywnie na nawilżenie skóry oraz łagodzenie podrażnień.”




  Powyżej przedstawiłam Wam szampony i to, w jaki sposób opisuje je producent. Jeśli chodzi o działanie, jest na tyle podobne, że nie ma sensu opisywać każdego z osobna. Przede wszystkim szampony mimo swojej delikatności dobrze oczyszczają skórę głowy i włosy, pozostawiając je czyste i świeże. W moim przypadku świeżość włosów jest krótsza, niż podczas stosowania innych produktów i wynosi 2-3 dni, mój mąż nie zauważy zmiany u siebie, myje włosy dwa razy w tygodniu. Pasma nie plątają się w czasie mycia, łatwo je rozczesać i ułożyć. Włosy po wysuszeniu są miękkie, delikatne, dociążone, brakuje im jednak objętości. Szampony nie wywołują łupieżu i podrażnienia skóry głowy. Ogólnie jestem z nich zadowolona.



Znacie markę Solvrex? Stosujecie dermokosmetyki?







 




Budowanie odporności z probiotykami DIFLOS

Budowanie odporności z probiotykami DIFLOS



  Czas jesienno-zimowy to moment, kiedy poziom zachorowań mocno wzrasta i musimy się bronić przed bakteriami. Popularną formą odporności i jej wzmacniania jest stosowanie probiotyków, które zawierają żywe kultury bakterii. Dzięki nim w naszym organizmie wzrasta liczba „dobrych” bakterii, które eliminują „złe” i zmniejszają podatność na zachorowanie. Warto stosować odpowiednie probiotyki dla dzieci i dorosłych, a przykładem takich są produkty DIFLOS.



Co to są probiotyki?


  Probiotyki- są to zdrowe bakterie, które mają zdrowotne właściwości na organizm. Probiotyki wzmacniają organizm, pomagają zwalczać biegunki, stany zapalne przewodu pokarmowego, zapalane dróg moczowych, infekcje. Warto stosować je codziennie w celach ochronnych, a także wspomagających odporność naszego organizmu oraz podczas antykbioterapii i po.



  Probiotyki DIFLOS przeznaczone są dla całej rodziny. Wyróżnia się na rynku nowoczesną produkcją, dzięki której bakterie zabezpieczone są przed działaniem soków żołądkowych. Produkty bezpieczne są dla niemowląt, dzieci i dorosłych, a także kobiet w ciąży. Mogą je stosować osoby, które nie tolerują laktozy, glutenu i białka mleka krowiego. Głównym składnikiem są kultury bakterii Lactobacillus rhamnosus GG, który jest pochodzenia naturalnego.

  Firma SMART PHARMA oferuje pięć rodzajów probiotyków DIFLOS:
⇒ DIFLOS 30- to suplement, który uzupełnia jelita w dobre bakterie przy problemach zdrowotnych i obniżonej odporności. Zalecany podczas antybiotykoterapii w celu eliminacji bólów brzucha i biegunki. Dzienne zapotrzebowanie to 1-2 kapsułki dziennie, gdzie małym dzieciom można podawać rozpuszczoną zawartość kapsułki w mleku, soku. Dorośli powinni połknąć kapsułkę w całości popijając odpowiednią ilością wody. Opakowanie zawiera 30 kapsułek, gdzie  . 1 kapsułka zawiera 0,6 miliarda mikroenkapsulowanych żywych komórek bakterii Lactobacillus rhamnosus GG= 3 mld liofilizowanych kultur bakterii Lactobacillus rhamnosus GG.



 
⇒ DIFLOS 60- jego działanie jest takie samo jak przy poprzednim suplemencie. Tutaj zalecana jest 1 kapsułka do spożywania dziennie, która zawiera 1,2 miliarda mikroenkapsulowanych żywych komórek bakterii Lactobacillus rhamnosus GG = 6 mld liofilizowanych kultur bakterii Lactobacillus rhamnosus GG. Opakowanie zawiera 20 kapsułek.




⇒ DIFLOS w kroplach- to probiotyk idealny dla niemowląt i dzieci. Przeznaczony w czasie i po antykobioterapii, w biegunkach i w zapobieganiu kolkom niemowlęcym. Zawiera żywe kultury bakterii Lactobacillus rhamnosus GG, który jest pochodzenia naturalnego. Produkt nie zawiera substancji konserwujących, barwników, aromatów i substancji słodzących. Bezpieczny dla osób, które nie tolerują laktozy, glutenu i białka mleka krowiego. Przed użyciem należy wstrząsnąć buteleczką, w celu dokładnego wymieszania zawartości . Dawkowanie według zaleceń lekarza (ok. 5 kropli) rozpuszczonych w letnim płynie. Pojemność 5ml.





⇒ DIFLOS choco- to produkt w postaci czekoladek zawierający żywe kultury bakterii probiotycznych Bacillus coagulans GBI-30 oraz insulinę (składnik pobudzający aktywność bakterii układu pokarmowego). Produkt pomaga utrzymać równowagę mikrobiologiczną jelita, odpowiedni dla dzieci po 3. roku życia. Diflos choco wspomaga pracę mięśni, co jest ważne przy intensywnych treningach. Dodatkowo zawiera belgijską czekoladę (55% kakao), która dostarcza witaminy A, B, C, D, E oraz wapń, żelazo, magnez, potas i cynk. Czekoladki to idealny probiotyk dla dzieci, które nie lubią zażywać tradycyjnych form leków, są smaczne i nie przypominają smaku leków.





  Produkty Diflos są odpowiednie w trakcie antykobioterapii i po niej, w czasie okresu osłabionego organizmu, który narażony jest na zachorowania. Oferta pozwala dobrać odpowiedni probiotyk dla niemowląt, dzieci i dorosłych. Dodatkową zaletą są niskie ceny, które sięgają kilku-kilkunastu złotych za opakowanie. Warto dbać o swoje zdrowie, a z probiotykami Diflos jest to łatwe i przyjemne. Zdrowie jest najważniejsze.


Stosujecie probiotyki? 



 #odpornoscbierzesiezbrzucha #diflos #pribiotykidlacalejrodziny #smartmama






Jesienna kolekcja lakierów hybrydowych Luxury Splash NC Nails Company

Jesienna kolekcja lakierów hybrydowych Luxury Splash NC Nails Company



  Jesień to czas, kiedy marki lakierów do paznokci wprowadzają nowe kolekcje. Wszystkie jesienne barwy zostają uchwycone w lakierach, które idealnie komponują się z otaczającymi nas barwami. Dziś chcę pokazać Wam pięć lakierów z kolekcji Luxury Splash jaką stworzyła marka NC Nails Company.



  Kolekcja Luxury Splash składa się, aż z 20 różnych kolorów, taka paleta barw robi wrażenie. Trudno zdecydować jaki kolor jest najpiękniejszy. W kolekcji znajdziemy odcienie jasne i ciemne: fiolety, wrzosy, liliowe, czerwienie, bordo, pomarańcz, musztarda, róże, brązy, niebieski. Brakuje mi tutaj takiej ciemnej/zgniłej zieleni, ale mam nadzieję, że marka wkrótce taką wprowadzi w swoją ofertę. Ja poznałam osobiście pięć kolorów i chcę Wam je pokazać.




  Moje kolory z kolekcji Luxury Splash:
Trusty- to pomarańczowo-żółto-musztardowy ciepły odcień
Atlention- ciemny pomarańczowo-czerwony kolor, bardzo intensywny i rzucający się w oczy

Stately- to coś w rodzaju śliwki-bordo, a może ciemnej czerwieni
Greed- jasny fiolet

Mercy- jasny chłodny liliowy- szary



  Wszystkie kolory są specyficzne, trudno opisać je jedną barwą. Bardzo podoba mi się ich niejednoznaczność. Odcienie są żywe, nasycone, pełne „życia” i optymizmu. Mając pomalowane paznokcie (wybrałam połączenie Trusty i Atlention) czułam się bardzo dobrze w takim towarzystwie, dodają pewności siebie.



 
  Jeśli chodzi o kwestie techniczne lakierów, to umieszczone są w tradycyjnych buteleczkach o pojemności 6ml. Z przodu mamy wzornik kolorów, który nie do końca pokrywa się z rzeczywistym odcieniem, dlatego polecam zaglądać na profil nc_nails_company na instagramie, gdzie można sprawdzić kolorystykę. Sama często kieruję się wyborem kolorów korzystając z przedstawionych tam wzorników czy pomalowanych paznokci. Konsystencja jest gęsta lejąca, dobrze rozprowadza się na paznokciach. Do pełnego pokrycia wystarczą dwie cienkie warstwy. Pędzelek jest dobrze wyprofilowany, łatwo się nim pracuje. Podsumowując, lakiery są dobre i używanie ich to przyjemność. Cena to 29,90zł, dostępność na stronie marki nailscompany.eu


  Lubicie jesienne kolekcje lakierów? Jakie kolory wybieracie jesienią na swoje paznokcie?













Czarny piątek coraz bliżej. Zrób zakupy w notino.pl

Czarny piątek coraz bliżej. Zrób zakupy w notino.pl



  Czarny piątek zbliża się do nas coraz większymi krokami. Jest to coraz bardziej popularny dzień, kiedy sklepy  obniżają ceny jego asortymentu. Wiele z nas z utęsknieniem wyczekuje tej chwili, która przypada na 29 listopada (piątek). Black Friday to idealna okazja do uzupełnienia kosmetycznych i pielęgnacyjnych braków, a także moment, kiedy warto pomyśleć nad prezentami na Mikołaja czy święta. Osobiście tworzę listę zakupów i tylko czekam, aż nastąpi obniżka, aby wrzucić je do wirtualnego koszyka i zamówić. Na co będę polować?




Kérastase- od czasu zrobienia sombre moje włosy nie potrafią dojść do swojego stanu sprzed zabiegu. Staram się jak mogę, jednak moja pielęgnacja nie przynosi oczekiwanych efektów. Kosmetyki Kerastase słyną z efektów wow na włosach, dlatego mam ochotę na kilka z nich. Na celowniku znajduje się:  Elixir Ultime L'huile Originale olejek regenerujący do matowych włosów i Résistance Masque Thérapiste maseczka regenerująca do bardzo zniszczonych włosów.


DKNY- zapachy Donna Korana od dawna mnie kusiły, a jako fanka wszelkich perfum nie mogę przejść obojętnie obok nich. Mam ochotę na coś z kategorii kwiatowo-owocowej, więc tutaj zastanawiam się nad: Be Tempted lub Be Delicious Eau So Intense.


Betty Boop- perfumy marki charakteryzują się wyjątkowymi flakonami, które zdobi postać z kreskówek Betty Boop. Wygląd zapachów bardzo przyciąga uwagę, jest nietuzinkowy i oryginalny, ma w sobie elementy kobiece, sexowne, a jednocześnie bajkowe i dziecinne. Zestaw w postaci: Sexy Betty i Princess Bety najbardziej do mnie przemawia.


⇒ Makeup Revolution- marka słynnie głównie z kolorówki, która jest tania, a dobrej jakości. Najpopularniejsze są palety cieni, jednak tym razem mam ochotę na akcesoria. Zestaw pędzli Ultimate Brush Collection, zawiera 9 pędzelków: do rozcierania cieni, do korektora, do podkładu, dwa do pudru, do konturowania, do rozświetlania,  do szczegółów,  ukośny do brwi i płyn do czyszczenia pędzli. Zestaw dodatkowo jest pięknie zapakowany, więc sprawdzi się na prezent.


⇒ Oral B- od lata zmagam się z problemami z dziąsłami i zębami, przez co stosują szczoteczki soniczne. Moja ostatnia bardzo szybko uległa zniszczeniu, a jej następczyni nie do końca mi odpowiada, więc szukam czegoś nowego. Może skusze się na Pulsonic Slim One lub wersję elektryczną.





  Planujecie zakupy na czarny piątek? Jakie zachcianki znajdują się na Waszej liście zakupowej?












SupriseCandle- piękna świeca z ukrytą w środku biżuterią

SupriseCandle- piękna świeca z ukrytą w środku biżuterią



  Jesienią zawsze królują w domach świece, nadają ciepłego klimatu i nastroju. Marki tworzą nowe zapachy, gdzie zazwyczaj główną rolę grają ciepłe, otulające aromaty. SupriseCandle poszło o krok dalej i wypuściło na rynek świece z ukrytą w środku srebrną biżuterię. Zdziwieni? Ja byłam, gdy pierwszy raz spotkałam się z taką świecą i dziś chcę o niej opowiedzieć.



  SupriseCandle to piękna duża świeca w szklanym słoju. Przód świecy zdobi etykieta z grafiką nawiązującą do danego zapachu. Moja wersja zapachowa to FRAGRANT ROMANCE egzotyczne kwiaty. Dodatkowo słój zdobi wstążeczka, do której przypięta jest karteczka na temat świecy i konkursu, o którym przeczytacie na końcu. Taki wygląd świecy idealnie wpasowuje się wystój pomieszczenia. Po otwarciu świecy w środku znajduje się małe pudełeczko, które skrywa srebrną biżuterię. W swojej świecy znalazłam piękną bransoletkę, totalnie w moim stylu.




  Bransoletka jest srebrna, tak jak wspominałam. Zawiera pięć przywieszek: dwa serduszka wysadzone małymi kryształkami, dwie proste koniczynki i na środku płatek śniegu ozdobiony cyrkoniami. Bardzo lubię taką minimalistyczną biżuterię, a tutaj dodatkowo jest motyw serca, który chętnie wybieram. Zamawiając świecę, nie wiemy jak będzie wyglądać ukryta w niej biżuteria, możemy wybrać tylko rodzaj: bransoletka, kolczyki, naszyjnik lub pierścionek. Każda biżuteria wykonana jest ze srebra o próbie 925, a jej wartość może wynosić nawet 300zł.




  Świeca SupriseCandle dostępna jest w siedmiu wariantach zapachowych: Secret Berry- słodka jagoda, Sweet Vintage- kwiatowy, Fragrant Romance- egzotyczne kwiaty, Sunrise Dream- wanilia, Carefree Sweetness- owocowy, Coconut Sunset- kokosowo tropikalny, Fantasy Journey- zielone liście. Wybór jest bardzo ciekawy i zróżnicowany, dzięki czemu każdy dobierze idealny zapach dla siebie. Ja wybrałam wersję Fragrant Romance, czyli zapach egzotycznych kwiatów. Świeca pachnie obłędnie, a przebywanie w jej towarzystwie przywodzi na myśl wakacje, świeże cytrusowe owoce. Zapach jest spokojny, powoli rozchodzi się po pomieszczeniu i wypełnia je swoją wonią. Warto wspomnieć, że świece SupriseCandle wytwarzane są z naturalnego wosku palmowego, zawierają bawełniany knot, a ich proces tworzenia jest ręczny. Świece są przyjazne dla środowiska, a w trakcie palenia nie wytwarzają duszącego dymu.




  SupriseCandle to świeca idealna na prezent dla każdej kobiety. Myślę, że zbliżający się Mikołaj i święta to idealna okazja do obdarowania bliskiej osoby takim upominkiem. Świeca nie tylko wypełni dom przyjemnym zapachem, nada klimatu i ociepli wnętrze swoim płomieniem, ale także zaskoczy ukrytą w środku biżuterią. Jak wiadomo, każda kobieta lubi biżuterię, a tutaj otrzyma ją w nowoczesnym wydaniu. Osobiście mam ochotę na inne warianty zapachowe i oczywiście biżuterię, może tym razem kolczyki. Cena świecy z biżuterią to tylko 99,99zł, co jest bardzo dobrą ofertą.




Konkurs!
  Wspominałam wcześniej o konkursie, tak więc zdradzam, jak można wygrać świecę SupriseCandle z biżuterią. Na stronie świec znajdują się takie informacji odnośnie sposobu wzięcia udziału w konkursie:
1. Znajdź nas na Facebook (facebook.com/SurpriseCandle1) i Instagramie (instagram.com/SurpriseCandle.pl)
2. Zrób zdjęcie naszych produktów.
3. Opublikuj swoje zdjęcie na naszej ściance FB lub na Instagramie z hashtagiem #SurpriseCandle
4. Nagrodą za wyróżnioną Fotografie jest Świeca SurpriseCandle (świeca wybierana jest losowo).
5. Zwycięzcy zostaną opublikowani raz w tygodniu na naszych portalach społecznościowych!



Jak podoba się Wam świeca SupriseCandle z ukrytą biżuterią? 











Bruno Banani No Limits Woman

Bruno Banani No Limits Woman


 
  Kwiatowo-owocowe perfumy należą do mojej ulubionej kategorii zapachów, jakimi chętnie się otaczam. Każdego miesiąca decyduje się na nowy zapach, który będzie mi towarzyszył. Szukając nowych perfum kieruje się głównie nutami zapachowymi, jakie skrywa, dzięki nim wiem, czego mogę się spodziewać po danym zapachu. W październiku wybrałam zapach No Limits Woman Bruno Banani.



   

No Limits Woman Bruno Banani


  „Woda toaletowa Bruno Banani No Limits Woman stanie się Twoją tajną bronią w sztuce uwodzenia! Ty też odkryj zmysłowy zapach, który doskonale uzupełni Twoją wyjątkową charyzmę.”
 

Nuty zapachowe:
   Nuty głowy: mandarynka, pomarańcza, czarna porzeczka
   Nuty serca: jaśmin, kwiat brzoskwini, ziarno kakaowca
   Nuty bazy: malina, wanilia





  Zapach No Limits Woman umieszczony jest w szklanym flakonie. Kształt buteleczki przypomina przechylony stożek. Opakowanie jest w intensywnym różowym kolorze, który jest dziewczęcy i uroczy. Na flakonie znajduje się napis Bruno Banani, całość jest bardzo prosta i minimalistyczna. Dodatkowo woda toaletowa zamieszczone jest w kartoniku. Pojemność 20ml lub 40ml.

  No Limits Woman to zapach typowy kwiatowo-owocowy, trafiający w moje upodobania. Zapach powoli się rozwija i pozwala otulić poszczególnymi grupami aromatów. Początek spotkania zaczyna się od cytrusowego zapachu pomieszczanego z czarną porzeczką, co przywodzi mi w wyobraźni lato. Dalej otula nas kwiatowa delikatność jaśminu, który jest tutaj lekki i wyjątkowo spokojny. Zakończeniem jest słodycz maliny w połączeniu z wanilią. Zapach jest bardzo letni-jesienny, wakacyjny i spokojny. Pasuje do młodych kobiet, spokojnych i cichych. No Limits Woman nie ma „ogona”, trzyma się blisko ciała, nie pozostawia za sobą śladu. Trwałość jak na wodę toaletową jest całkiem dobra, na skórze utrzymuje się ok. 5-6 godzin, a na ubraniach dłużej.




  No Limits Woman dostępny jest w notino.pl w cenie 38,80zł za 20ml i 50,80zł za 40ml. W asortymencie sklepu znajdują się także inne zapachy Bruno Banani oraz wiele, wiele innych w bardzo przystępnych cenach. 



  P.S. Notnio szykuje się na czarny piątek, więc warto poznać się z ich ofertą i przygotować na promocyjne zakupy. Ja już tworzę listę zakupową i zachęcam Was do przygotowania sobie takiej, jest z czego wybierać :)




Znacie zapachy Bruno Banani?












Naturalna pielęgnacja twarzy z kosmetykami Veoli Botanica: maseczka gommage z efektem rozświetlającym Feed And Roll i mleczna emulsja oczyszczająca do twarzy Make It Clear

Naturalna pielęgnacja twarzy z kosmetykami Veoli Botanica: maseczka gommage z efektem rozświetlającym Feed And Roll i mleczna emulsja oczyszczająca do twarzy Make It Clear



  Naturalne kosmetyki często stosuję i korzystam z darów natury w nich ukrytych. Chętnie poznaję nowe marki, które oferują takie produkty. Marka Veoli Botanica stworzyła zestaw produktów do twarzy, który charakteryzuje się wysoką zawartością naturalnych substancji. W ofercie marki znajduje się siedem produktów,  z czego poznałam dwa z nich i dziś o nich napisze. Poznajcie maseczkę gommage z efektem rozświetlającym Feed And Roll i mleczną emulsja oczyszczającą do twarzy Make It Clear.





Mleczna emulsja oczyszczająca do twarzy Make It Clear Veoli


  „Delikatna emulsja bazująca wyłącznie na naturalnych substancjach myjących. Dzięki olejom słonecznikowemu i winogronowemu eliminuje zanieczyszczenia, zabezpieczając tym samym naturalną warstwę hydrolipidową skóry. Emulsja nie wysusza, a wręcz intensywnie pielęgnuje. Nie wywołuje ściągania i pomaga zachować prawidłową kondycję skóry. Dodatkowo oleje z pestek moreli zawierający witaminy A i E działa na skórę łagodząco, nawilżająco i zmiękczająco.”





  Emulsja znajduje się w szklanym opakowaniu o pojemności 200ml. Konsystencja jest mleczna, średnio gęsta, delikatnie oleista. Po nałożeniu na skórę i w kontakcie z wodą delikatnie się pieni. Emulsja dokładnie oczyszcza skórę, usuwa wszelkie zanieczyszczenia, radzi sobie z delikatnym makijażem. Bardzo dobrze czyści pory, sprawia, że cera staje się jaśniejsza. Początkowo stosowałam ten produkt codziennie, jednak po pewnym czasie moja skóra po myciu była sucha i ściągnięta. Postanowiłam sięgać po emulsje 2-3 razy w tygodniu co jest wystarczające dla mojej skóry twarzy.






Maseczka gommage z efektem rozświetlającym Feed And Roll Veoli


  „Maseczka ma za zadanie oczyścić i wygładzić powierzchnię skóry. Zmniejsza przy tym mikrozmarszczki i przywraca naturalną miękkość oraz rozjaśnienie skóry. Cera staje się dzięki temu zabiegowi jedwabiście gładka i lekko zmatowiona. W składzie maski występują minerały rozjaśniające w postaci kaolinu (glinki porcelanowej) oraz kompleks naturalnych ekstraktów owocowych chroniących skórę przed fotostarzeniem. Polecana jest dla każdego rodzaju cery, także wrażliwej i z tendencją do podrażnień.”




  Maseczka o pojemności 200ml mieści się w szklanym opakowaniu z pompką. Konsystencja jest gęsta i kremowa o bardzo delikatnym zapachu. Produkt jest wydajny, wystarczy niewielka ilość, aby pokryć nią całą twarz i szyję. Maseczkę należy nałożyć na skórę i pozostawić na czas ok. 20 minut, a następnie zrolować. U mnie maseczka prawie całkowicie się wchłaniała, więc nie miałam co rolować, dlatego po upływie danego czasu przemywałam twarz wodą. Skóra po użyciu maseczki jest bardzo gładka, miękka, nawilżona i ukojona. Cera nie wymaga w dniu stosowaniu maski kremu, przez kilka godzin jest w świetnym stanie.




  Kosmetyki Veoli Botanica dostępne są w internetowym sklepie topestetic.pl. W ofercie znajdziemy całą serię, na którą dodatkowo składa się: krem na dzień, krem na noc, peeling, olejek i tonik. W sklepie znajdziemy wiele innych ciekawych marek i produktów, które warto poznać. Dodatkowo do zamówień dokładane są próbki i gratisy.







  Lubicie naturalne kosmetyki? Znacie markę Veoli Botanica?






 





Copyright © Anszpi , Blogger