Naturalny zestaw kosmetyków Lily Lolo: mineralny rozświetlacz Star Dust i błyszczyk English Rose



 Do świąt pozostał już tylko tydzień, czas leci w zastraszającym tempie. Osobiście nie czuję, jeszcze żadnej grudniowej magii. Choinka stoi, ale nie cieszy tak jak kilka lat temu, dodatkowo ospa Milenki i moje przeziębienie skutecznie do wszystkiego zniechęcają. Dziś jednak wychodzę naprzeciw lenistwu i przygotowałam dla Was recenzje zestawu Lily Lolo, który jest idealny na świąteczny prezent.



Błyszczyk do ust English Rose


  „Elegancki błyszczyk w kolorze ciemnoróżowym, aksamitny niczym płatki róży.
  Nasze przepysznie czekoladowe błyszczyki nie tylko mają przepiękne kolory, ale dzięki zawartości witaminy E i naturalnego olejku jojoba, odpowiednio ochronią i odżywią Twoje usta.




 
  Błyszczyk umieszczony jest w wygodnym przeźroczystym opakowaniu o pojemności 4ml oraz kartoniku. Szata graficzna jest minimalistyczna i prosta, jak przystało na produkt marki Lily Lolo. Błyszczyk posiada wygodny i miękki aplikator, którym łatwo nabrać odpowiednią ilość produktu i nałożyć na usta.




  Błyszczyk do ust English Rose to piękny róż, na stronie producenta jest dość ciemny, ale w rzeczywistości odcień jest idealny, uniwersalny. Konsystencja jest dość gęsta, aby pokryć usta równomiernie warto nałożyć dwie cienkie warstwy. Błyszczyk daje fajne mokre-satynowe wykończenie, nie zawiera błyszczących drobinek, sam w sobie jest błyszczący i ładnie odbija światło. Podoba mi się efekt, jaki zostawia na ustach, jest subtelny i elegancki. Ust pokryte błyszczykiem zostają także nawilżone, jego noszenie jest komfortowe, nie klei warg.



 Puder rozświetlający Star Dust


  „Star Dust to pięknie połyskujący mineralny rozświetlacz, który idealnie sprawdzi się, gdy będziesz chciała dodać swojemu makijażowi blasku. To także kosmetyk wielofunkcyjny- by rozświetlić dekolt lub ramiona wystarczy, że wymieszasz go ze swoim ulubionym kremem nawilżającym.”




  Puder znajduje się w plastikowym słoiczku, w środku znajduje się siteczko, które umożliwia aplikację. Wygląd taki sam jak wszystkich tego typu produktów marki, więc już nie opisuje. Pojemność to 6. Konsystencja pudru jest jak pyłek, bardzo lekka i puszysta. Produkt zawiera drobniutkie błyszczące drobinki. Puder jest wydajny, wystarczy odrobinka, aby rozświetlić twarz.




  Rozświetlacz Star Dust ma odcień delikatnego kremowego złota. Puder daje bardzo ładny blask, nie jest on przesadzony i mocno widoczny, raczej dyskretny. Można go stopniować, jednak zbyt gruba warstwa nie wygląda ładnie, zaczyna się odznaczać (jak na swatche), tutaj mniej znaczy więcej. Star Dust zapewnia skórze naturalny wygląd, rozświetlenie jest delikatne, a jednocześnie widoczne przez co eleganckie. Pigmentacja jest dobra, jednak ja lubię minimalistyczny efekt glow, więc delikatnie go rozcieram na kościach policzkowych. Puder dobrze mi się nakłada gąbeczką, gdy używam pędzla jest mniej trwały i trudniej osadzić go na wybranym miejscu.



 
  Moje kolejne spotkanie z marką Lily Lolo okazało się przyjemne i udane. Cieszę się, że moja twarz dogaduje się z tymi produktami. Mam ochotę wykonać dla Was makijaż przy użyciu tylko mineralnych produktów i gdy tylko nabiorę sił taki ukaże się na moim instagramie. Oczywiście polecam Wam te produkty, które kupicie na stronie producenta.



Lubicie mineralne kosmetyki? Znacie markę Lily Lolo?











23 komentarze:

  1. Nie miałam jeszcze okazji używać kosmetyków tej marki, ale mam wielką ochotę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oba kosmetyki mnie ciekawią, błyszczyk ma śliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się ten zestaw kosmetyków. Najbardziej mnie zaciekawił ten błyszczyk do ust. Pewnie fajnie wygląda po zaaplikowaniu na usta.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny zestaw na prezent dla fanki marki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten duet i bardzo przypadł mi on do gustu a się bałam, że nie będę umiała używać rozswietlacza w takiej wersji, bo jeszcze takiego nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Delikatny i subtelny bluszczyk lub pomadka ochronna to kosmetyki które mam niemalże zawsze przy sobie. Nie lubię suchych i spierzchnietych ust

    OdpowiedzUsuń
  7. Błyszczyk chyba nie należałby do moich ulubionych, bo wydaje mi się mieć zbyt płynną konsystencję, ale przyjrzę się rozświetlaczowi.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja dopiero uczę sie lubic mineralne kosmeyki:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używam tego typu kosmetyków, ale to doskonały pomysł na świąteczny prezent.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dość intensywny ten błyszczyk, ale myślę, że na ustach prezentuje się dużo lepiej. Lubię tą markę, bo rzeczywiście mają super jakość - chyba najlepszą na rynku.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten puder rozświetlający z pewnością chciałabym przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Błyszczyk do ust wpadł mi w oko :) Zdrówka dla Milenki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię takie kolory błyszczyków jak ten od Lily Lolo. Ciekawa jestem, jak by się utrzymywał na moich ustach, bo lubię "zjadać" pomadki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam w swojej kosmetyczce jeszcze tej marki, ale kusi mnie puder mineralny może czas w końcu dać mu szansę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię kosmetyki tej marki i często je zamawiam. Znam produkty o których piszesz i sprawdzjaą się u mnie w 100%

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio miałam okazję poznania tych kosmetyków bardzo sie z nimi polubiłam i wiem że musze poznać ich więcej

    OdpowiedzUsuń
  17. O kosmetykach tej marki już wiele się naczytałam. I mam na nie coraz większą ochotę. Tym bardziej, że to kosmetyki mineralne. A te są zdrowsze dla naszej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładny kolor błyszczka, konsystencja wydaje się lepka, ale jak nie skleja ust, to najważniejsze, bo to niekomfortowe uczucie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wydaję mi się, że te kosmetyki nie są dla mnie. Jednak może się kiedyś do nich przekonam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak już nieraz mówiłam nie znam tych kosmetyków, ale bardzo mnie interesuja tym bardziej że są mineralne.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie zwracam uwagi na to czy są mineralne kosmetyki, które kupuję. Prędzej patrzę, czy nie testowane na zwierzętach. Natomiast ten puder mi się bardzo podoba, ma piękny kolor (przynajmniej na zdjęciu), a błyszczyków nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam kosmetyki od Lily Lolo są na prawdę rewelacyjne i warte każdych pieniędzy. Piękny kolor ma ten Twój błyszczyk.

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo lubię kosmetyki Lily Lolo, puder mineralny to prawdziwe złoto!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad. Komentarze z linkami są usuwane.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi , Blogger