„Najlepsza oferta”, Georgia Le Carre

„Najlepsza oferta”, Georgia Le Carre

 

   Początek roku niesie ze sobą wiele premier książek. Przyznaję, że jestem zaskoczona, ile wspaniałości pojawia się na rynku literatury i śledząc zapowiedzi trudno wybrać mi te najbardziej obiecujące propozycje. Na szczęście płynę z prądem i przenikam do świata książek, dzięki czemu mogę poznać więcej historii. Dziś premierę ma książka „Najlepsza oferta”, która uzależnia i ciężko ją odłożyć.

 

Najlepsza oferta Georgia Le Carre recenzja książki

  „Po śmierci ojca Freya i jej matka stały się bankrutkami. Za chwilę stracą dach nad głową, a Freya będzie zmuszona porzucić studia. Wyjściem z tej beznadziejnej sytuacji może być… wystawienie swojego dziewictwa na licytację w klubie Błękitny Motyl. Jego członkowie, obrzydliwe bogaci faceci, są w stanie zapłacić tysiące funtów za noc z dziewicą. Choć Freya nie tak wyobrażała sobie swój pierwszy raz, rozumie, że czas porzucić dziecięce sny.
  Dla ratowania rodziny zrobi wszystko, ale nie wie jeszcze, czym naprawdę okaże się dla niej najlepsza oferta.”

 

„Najlepsza oferta”, Georgia Le Carre

  Freya to młoda, ambitna i odważna dziewczyna. Po samobójstwie ojca zostaje sama z matką. Zmienia się jej status społeczny. Rodzina Wpada w długi, grozi im utrata domu. Freya nie chce pozwolić, aby stracili wszystko. Musi pomóc matce, która sama nie potrafi wyjść z dołka finansowego, a nawet go pogłębia. Deską ratunkową dla dziewczyny jest sprzedaż dziewictwa w klubie, gdzie klientami są bogaci i znani ludzie. Dziewczyna postanawia się „sprzedać”. Otrzymuje niewyobrażalnie wysoką sumę za swoje dziewictwo, a kupcem jest znajomy z dawnych lat. Czy jej kupiec okaże się wybawieniem i zaoferowana stawka za noc z nią pomoże jej wyjść z długów? Czy najlepsza oferta nie sprowadzi na nią jeszcze większych problemów?

  Najlepsza oferta to książka, która wciąga i wzbudza ciekawość. Od początku jest w niej coś, co intryguje, chociaż z drugiej strony miałam wrażenie, że to będzie banalna historia dla nastolatek. Bohaterowie to głównie młode osoby, zmierzają się z różnymi problemami i próbują je rozwiązać. Zachowania bohaterów chwilami były dziecinne, dziwne i całość traciła na wiarygodności, ale można to przepuścić przez palce.  Książka napisana jest prostym językiem, całość pokazana głównie z perspektywy głównej bohaterki. Czyta się ją szybko i łatwo. W książce jest wiele scen sexu, ale nie ocieka to tandetą. Ja lubię takie książki i wcale nie uważam, że one ogłupiają (ostatnio przeczytałam takie sformułowanie, że czytanie romansów ogłupia kobiety). Po skończeniu książki mam mały niedosyt i wrażenie, że nie wszystkie wątki do końca zostały dokładnie wyjaśnione, więc pozostała niewiadoma.

 

najlepsza oferta recenzja książki

  Jak z każdej książki tak i tej próbowałam wyciągnąć pewne wnioski, które warto przenieść do prawdziwego życia. Dla mnie autorka próbuje pokazać w niej: jak zmienia się życie, gdy zmienia się grubość portfela, jak kobiety potrafią się poświęcić dla rodziny, do czego skłonni są ludzie, aby zbliżyć się do innej osoby, jak walczy się o kogoś. Najważniejsze chyba jest to, żeby nie oceniać ludzi przez pomówienia innych, ale samemu dążyć do ich poznania.

  Informacje techniczne:
Tytuł: Najlepsza oferta
Autor: Georgia Le Carre
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość stron: 312

„… naucz mnie, jak mam być tym, kogo potrzebujesz. Inaczej jestem bez szans.”



  Co aktualnie czytacie? Lubicie sięgać po niegrzeczne książki?

 

 


 



Pielęgnacja włosów po rozjaśnianiu. Moje sprawdzone sposoby

Pielęgnacja włosów po rozjaśnianiu. Moje sprawdzone sposoby

 

  Decydując się na rozjaśnienie włosów, byłam przygotowana na zmianę w ich strukturze i zachowaniu. Rozjaśniacz powoduje, że włosy stają się delikatniejsze, bardziej podatne na uszkodzenia, zmienia się ich porowatość. W moim odczuciu są zdecydowanie trudniejsze „w obsłudze”. Takie włosy wymagają odpowiedniej opieki. Poznaj moje sposoby na pielęgnację rozjaśnianych włosów, które pomogły mi zapanować nad zniszczeniami.

pielęgnacja włosów rozjaśnionych

Olejowanie włosów


  Uważam, że olejowanie włosów jest bardzo kluczowe w ich pielęgnacji. Włosy rozjaśnione są wysokoporowate i tutaj ważny jest odpowiednio dobrany olej (lniany, słonecznikowy, sojowy, konopny, z wiesiołka, z czarnuszki, z kiełków pszenicy). Kolejną rzeczą jest sposób nakładania oleju, każde włosy inaczej będą ten zabieg odbierać i należy znaleźć idealny sposób dla siebie. Aktualnie najlepiej sprawdza się u mnie olejowanie na wilgotne włosy np. spryskane wodą różaną.

  Olejowanie włosów sprawia, że staja się one bardziej nawilżone, ale uwaga oleje nie nawilżają. Olej otacza włosy i zapobiega odparowaniu z niego wody, przez co wcześniejsze nawilżenie zostaje na dłużej utrzymane. Dodatkowo włosy są odżywione, gładkie, miękkie, sprężyste, bardziej odporne na zniszczenia mechaniczne (rozdwajanie się końcówek, łamanie), nabierają blasku, zmniejszają swoją porowatość. Efekty olejowania widoczne są po pierwszym zabiegu, ale ważna jest regularność i systematyczność, aby uzyskać i utrzymać najlepsze efekty.

Odżywcze maski do włosów


  Rozjaśniane włosy wymagają bardziej odżywczej formuły kosmetyków, która zapewni im większą regenerację i odbudowę. Odżywki dla takich włosów mogą być za słabe, a efekty znikome. Warto wybierać maski, które przeznaczone są dla włosów rozjaśnionych i suchych. Ich skład jest bardziej skoncentrowany, a działanie mocniejsze. W moim doświadczeniu, wiem że takie maski najlepiej pozostawić dłuższy czas na włosach i nałożyć na nie czepek. Optymalny czas to ok. 30minut.

Produkty silikonowe


  Dla mnie silikony to dar, który powinniśmy bezwzględnie dać swoim włosów. Nie powinno się ich pomijac w pielęgnacji, a tym bardziej przy włosach zniszczonych. Silikony otaczają włosy ochronną powłoką, która utrzymuje dłużej nawilżenie, zabezpiecza strukturę włosów przed zniszczeniami mechanicznymi, wygładza, nabłyszcza i poprawia ogólny wygląd. Dzięki nim włosy przede wszystkim nie rozdwajają się, nie kruszą, nie urywają, Osobiście nie wyobrażam sobie pielęgnacji bezsilikonowej, serum na końcówki jest codziennością, tak jak czesanie włosów. Każdego dnia staram się nałożyć na włosy ochronny produkt z silikonem, zwłaszcza że one się ścierają z włosów lub odparowują. Po myciu także zabezpieczam pasma kosmetykiem silikonowym.

Specjalna pielęgnacja


  Pielęgnacja specjalna to produkty specjalistyczne i fryzjerskie, które mają za zadanie odbudować włos, wypełnić jego ubytki po rozjaśnianiu, zapewnić mu ochronę. Takie produkty regenerują i odbudowują zerwane mostki dwusiarczkowe włosów. Najpopularniejszym produktem, który warto zastosować już w trakcie rozjaśniania, a także później w celu potrzymania efektów jest Olaplex. Dodatkowo na rynku można znaleźć różnego rodzaju kuracje czy ampułki.

 
  W ostatnim rozjaśnianiu fryjzer zaproponował mi zabieg fluidem lamellarnym. Jest to produkt, który posiada innowacyjną formułę rekonstrukcji włosów. Produkt wnika w głąb włosa, odbudowuje jego zniszczone włókno i wypełnia ubytki. Po jednym zabiegu moje włosy wyglądały znakomicie, nie było widać, że chwilę wcześniej zostały rozjaśnione. Pasma były gładkie, miękkie, nawilżone, odżywione. Niestety efekty utrzymuwały się stosunkowo krótko, produkt wypłukuje się z włosów i już po 3 tygodniach nie było po nim śladu. Fluid lamellarny dostępny jest tylko w salonach fryzjerskich, ale obecnie poszukuje jego zamienników, które zawierają w swoim składzie technologię lamellarną. Mam już kilka produktów na oku i jeśli uda mi się je zdobyć to pokaże na blogu i przedstawię ich efekty.

 

  Pielęgnacja włosów po rozjaśnianiu nie jest łatwa i potrafi być czasochłonna. Jestem przekonana, że warto „ratować” włosy po tym zabiegu i dać im drugie życie. Możemy cieszyć się jednocześnie wymarzonym blondem i zdrowymi włosami. Wystarczy chcieć, dobrać odpowiednie produkty pielęgnacyjne i dać sobie czas.

 

  Jeśli mieliście rozjaśniane włosy, co Wam najbardziej pomogło w ich pielęgnacji?

 

 


 

„Ostry”, Angela Węcka- przedpremierowa recenzja książki

„Ostry”, Angela Węcka- przedpremierowa recenzja książki

 

  Angela Węcka to pisarką, z którą mam pierwszy raz kontakt. Zainteresowałam się jej książką, opis zachęcił mnie do zamówienia i przeczytania. Jak wiecie, jestem fanką romansów i zawsze z przyjemnością czytam takie historie. Czy „Ostry” dołączy do mojej półki ulubionych książek?

 

„Ostry”, Angela Węcka- recenzja książki

  „Przez żołądek do... łóżka. A może i do serca. Kto wie?
  On, Artur Ostry, jest właścicielem sieci doskonałych restauracji, które słyną z dań podnoszących libido. W dzień występuje jako szef kuchni, nocą zmienia się w mężczyznę, którego nie sposób zapomnieć. Z pozoru jest człowiekiem w pełni zadowolonym z życia, jednak nosi w sobie bolesną tajemnicę.
  Ona, Lena Kruk, dwudziestopięciolatka, zapalona cukierniczka amatorka, bez grosza przy duszy. Aby utrzymać się w Gdańsku, chwyta się każdego zajęcia, choćby było najbardziej podejrzane. Podejmuje się nawet pracy w klubie erotycznym.
  Na swoje szczęście w tym raczej mało sympatycznym miejscu Lena poznaje Artura, a ten docenia jej pasję i talent do produkcji słodkości. Zaprasza dziewczynę do swojego programu stażowego. Tym samym Ostry daje szansę im obojgu: jej na karierę, sobie na zmianę, na którą chyba nie jest do końca gotowy.
  Jak rozwinie się ta pełna namiętności i wyrafinowanych smaków znajomość?
  Swój czytelniczy głód zaspokoisz, jeśli skosztujesz tej pikantnej książki!”

 

Ostry książka blog

  Lena Kruk to młoda amatorka cukiernictwa. Pragnie wygrać konkurs cukierniczy i urządzić się w Gdańsku. Dziewczyna podejmuje każdą pracę, aby się utrzymać. Trafia do klubu erotycznego, gdzie ma być nie tylko kelnerką, ale i osobą do towarzystwa. Z opresji ratuje ją właściciel lokalu Artur Ostry. Mężczyzna interesuje się kobietą, pomaga jej i proponuje pewien układ. Lena ma mu towarzyszyć podczas jedzenia, ale czy tylko tyle? Ich znajomość się rozwija, zmienia ich.

  Lubię porównywać książki do drogi. Najlepsza jest taka z ostrymi zakrętami, z górkami i spadkami, wyboista. Czytając, taką książkę czuję się świetnie, nie ma nudy i spokoju zawsze coś się dzieje, tak jak za kierownicą samochodu. Ostry to taka spokojna droga z drobnymi wybojami. Liczyłam na coś czadowego, miałam nadzieję, że tytuł nie będzie nawiązywał tylko do nazwiska bohatera, ale i jego sposobu bycia. Tutaj mamy szybko zaczynający się romans, naukę gotowania, odkrywanie swoich słabości i pokonywanie przeszłości. Książka jest prosta, wplecione watki zaskoczenia, szybko się kończą, nie wnoszą zwrotów akcji czy zawirowań. Książka podzielona jest na pięć części i każda z nich to większy stopień ostrości, liczyłam że dostanę to także w treści, ale nie odczułam zmian. Brakowało mi ognia, większych emocji bohaterów i odczuć. Całość szybko się czyta, nie jest to też długa książka, zaledwie 216 stron.

 

Ostry Angela Węcka opinie

  Ostry to książka obyczajowa z motywem romansu. Jest to spokojna historia (dla mnie), idealna na długie wieczory spędzone w fotelu. Nie poruszyła mnie, ale i nie oceniam jej źle. Czasem warto przeczytać coś lekkiego, bez wywoływania emocji w sobie. Być może za bardzo wnikłam  w mafijne romanse i brakowało mi adrenaliny w czytaniu.  Autorka mnie zaciekawiła i mam ochotę na jej inne książki. Chętnie przeczytam jej książkę z motywem LGBT.

  Informacje techniczne:
Tytuł: Ostry
Autor: Angela Węcka
Wydawnictwo: Editio Red
Gatunek: literatura obyczajowa, romans
Ilość stron: 216



Znacie Angelę Węcką i jej twórczość? 

 

 


 



Paletki cieni Pixi Eye Effects Shadow Palette

Paletki cieni Pixi Eye Effects Shadow Palette

 

  Kosmetyki Pixi budzą w kobietach chęć ich pożądania. Marka zasłynęła dzięki tonikowi Glow, który znany jest na całym świecie. Zaraz za nim znajdują się produkty pielęgnacyjne i do makijażu. Osobiście kosmetyki do pielęgnacji bardziej mnie przekonują. Dziś jednak recenzja dwóch paletek cienie Pixi Eye Effects.

 

Pixi Eye Effects Shadow Palette recenzja

  Paletki umieszczone są w plastikowych opakowaniach w kolorze pastelowej zieleni. Jest to kolor, który kojarzy mi się wyłacznie z marką Pixi. Kasetki są dobrze wykonane, nie rysują się, a złota nazwa marki nie ściera. W środku znajduje się duże lusterko, ułatwia ono wykonanie makijażu. Palety dostępne są w dwóch wersjach kolorystycznych: Hazelnut Haze i Rosette Ray.

Paleta Hazelnut Haze


  Ta paleta zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu przez swoją kolorystykę. Mamy tuta tylko jeden cień matowy, nadający się na podkład i bazę makijażu- beż. Pozostałe kolory są satynowe lub z delikatnymi drobinkami.  Paleta kojarzy mi się z kolorami miodów, nie wiem, skąd to skojarzenie się pojawiło, ale mam takie wrażenie. Kolory jakie w niej znajdziemy to: złoto, odcienie jasnego brązu, miedź, rudości i zieleń.

 

Paleta Hazelnut Haze pixi
palety pixi blog

Paleta Rosette Ray


  Paleta jest bardziej stonowana na podobnym poziomie kolorystycznym. Mamy tutaj delikatne brązy i róże. Mam odczucie, że kolorystyka jest trochę mdła i brakuje czegoś wyrażniejszego. Część cienie ma satynowe wykończenie, część jest z drobinkami błyszcząca.

 

Paleta Rosette Ray pixi recenzja
Paleta Rosette Ray

  Paletki są bardzo podobne, różnie je tylko kolorystyka, więc opinia jest taka sama. Cienie mają wilgotną strukturę, są delikatnie śliskie. Nasycenie jest średnie, nakładając je pędzlem dodatkowo słabnie. Najlepiej rozprowadzają się po powiece palcem, wtedy kolory są mocniejsze i lepiej przylegają do powieki. Paletki nadają się do codziennego makijażu, warto wcześniej nałożyć bazę. Trwałość jest na całkiem dobra, ale po ok. 6 godzinach cienie zaczynają zbierać się w załamaniach. Nasycenie kolorów nie blednie, ale wydaje się delikatnie zmieniona. Podczas makijażu niektóre cienie się osypują.  

  Pixi Eye Effects Shadow Palette oceniam na mocne 3+, nie zachwyciły mnie zbyt. Na co dzień do szybkiego i nie zobowiązującego makijażu są ok. Na większe wyjście nie zdecydowałabym się na ich użycie. Malowanie palcami nie jest perfekcyjne i trudno uzyskać identyczny efekt na obu powiekach.


Poznajcie inne palety Pixi:

→  Paleta cieni Eye Heard Defensor 

Mineralne cienie Eye Reflections Shadow Palette

Rachh Loves paleta pastelowych rozświetlaczy



  Znacie te paletki? Co jest Waszym hitem od Pixi?

 

 


 




Claimed. Romans mafijny #2, Alicja Skirgajłło

Claimed. Romans mafijny #2, Alicja Skirgajłło

 

   Alicja Skirgajłło bardzo szybko przekonała mnie do swojej twórczości. Już po pierwszej przeczytanej książce wiedziałam, że każda kolejna znajdzie się w moich rękach. Wczoraj premierę miał drugi tom serii Romans mafijny- Claimed. Pierwsza część Trapped zrobiła na mnie dobre wrażenie, więc z chęcią przeczytałam o dalszych losach mafijnej rodziny.

 

Claimed Romans mafijny Alicja Skirgajłło recenzja książki

  „…Bez dwóch zdań kłopoty kochają Joshuę. Z kolei on kocha Miley, chociaż z całych sił stara się o niej zapomnieć. Ukojenia szuka, planując małżeństwo z Graziellą, piękną córką mafijnego bossa Abelarda. Brzmi jak recepta na katastrofę? Tak w każdym razie uważa Declan, usilnie odradzający młodszemu bratu ten związek. Tyle że dobre rady to ostatnie, na co Joshua zwraca uwagę w życiu. A Abelardo jest człowiekiem bezwzględnym i okrutnym, nawet jak na mafijne standardy. I bardzo kocha córkę…”

 

Claimed recenzja blog

  Claimed to dalsza część historii rodziny Halle. Małżeństwo Holly i Declana kwitnie, ich związek się rozwija. Joshua z tęsknoty za Miley związuje się z Graziellą, córką niebezpiecznego mafiozo Abelarda. Mężczyzna nie kocha kobiety, chce ją wykorzystać, aby zapomnieć o ukochanej Miley. Szukał jej wiele miesięcy, a kiedy zrozumiał, że nigdy się nie znajdzie, ona pojawia się na zaręczynach. Joshua jest szczęśliwy odnalezieniem Miley, jednak właśnie się zaręczył i nie wie co począć. Jednego jest pewien, musi odzyskać ukochaną i pozbyć się narzeczonej. Czy uda mu się odzyskać Miley? Czy rozstanie z Graziellą będzie możliwe?

  Claimer to książka, która od pierwszych stron wciąga w niesamowitą akcję. Nie ma nudy, wszystko pędzi w szalonym tempie. Jest to kontynuacja wydarzeń, które zakończyły Trapped (warto wcześniej przeczytać pierwszy tom serii). Joshua próbuje odzyskać swoją miłość, walczy o ukochaną i wpada w kłopoty. Declan usilnie próbuje pomóc bratu i zobaczyć go szczęśliwym. Książka wypełniona jest mafijnymi zagrywkami, humorem, namiętnością, sexem i cierpieniem. Bohaterowie nie mają łatwo, nawet kiedy wydaje im się, że wszystko jest dobrze, niebezpieczeństwo czai się za ich plecami.

  Książkę czyta się bardzo szybko, wydarzenia wciągają i trudno je zatrzymać. Pierwszą połowę książki czytałam w emocjach i trudno było mi ją odłożyć. To, co tam się dzieje to prawdziwy rollercoaster. Nie wiedziałam czego spodziewać się w drugiej połowie, kiedy akcja powoli się uspokoiła. Autorka jednak nie pozwoliła bohaterem zaznać spokoju i postawiła na ich drodze kolejne problemy. Czy uda im się zaznać spokoju i usunąć ze swojego życia wrogów? Przezwyciężą swoje słabości? Przekonajcie się o tym sami. Ja jestem zadowolona z tej książki, podobała mi się bardziej niż pierwszy tom. Lubię takie mafijne klimaty z motywem romansu.

 

recenzja książlo Claimed alicja skirgajłło

  Informacje techniczne:
Tytuł: Claimed
Seria: Romans mafijny
Autor: Alicja Skiergajłło
Wydawnictwo: Editio
Gatunek: romans, literatura obyczajowa
Ilość stron: 360



Lubicie mafijne historie? Znacie książki Alicji Skiergajłło?

 

 


 

Peeling 3 enzymy Tołpa

Peeling 3 enzymy Tołpa

 

   Marka Tołpa nie gościła zbyt często w mojej kosmetyczce. Kiedy na rynku pojawił się ich bestseller peeling enzymatyczny, długi czas się na niego czaiłam. Po przeczytaniu dziesiątek pozytywnych recenzji, w końcu zdecydowałam się na zakup. Czy zrobiłam słusznie?

 

Peeling 3 enzymy Tołpa- recenzja

Peeling 3 enzymy Tołpa dermo face sebio

  „Działa jak peeling, ale nie zawiera drobinek ani kwasów AHA. Usuwa zrogowaciały naskórek dzięki trzem aktywnym enzymom, bez pocierania i dodatkowych podrażnień. Głęboko oczyszcza pory, zapobiega ich blokowaniu i zmniejsza ilość zaskórników. Reguluje rogowacenie naskórka i wygładza jego powierzchnię. Eliminuje nawracające i uporczywe niedoskonałości. Pozostawia skórę odnowioną, nawilżoną, matową i bez zaskórników.”

 

tołpa peeling do twarzy

  Peeling umieszczony jest w aluminiowej tubce. Opakowanie jest kolorowe i przyciąga wzrok. Tubka posiada wygodny dziubek, przez który wyciska się zawartość. Bardziej lubię pompki, ale takie rozwiązanie także jest wygodne. Pojemność to 40ml. Dodatkowo tubka zapakowana jest w kartonik, jednak mój uległ zniszczeniu, zanim zrobiłam zdjęcia.

  Produkt ma przyjemną żelową konsystencję i piękny owocowo-słodki zapach. Łatwo rozprowadza się na skórze, nie spływa z niej, dzięki czemu można spokojnie się poruszać. Na twarz należy nałożyć grubą warstwę i zmyć po 10 minutach. W czasie „noszenia” peeling na skórze czuć delikatne pieczenie i swędzenie, tak odczuwalne jest działanie enzymów. Po zmyciu skóra jest delikatnie zaczerwieniona, ale szybko to mija.

 

Peeling 3 enzymy Tołpa recenzja

  W składzie peelingu znajdziemy: glicerynę, ekstrakt z torfu, papainę (enzym z papai), bromelainę (enzym z ananasa), keratynazynę (działa złuszczająco i wygładzająco). Skład jest fajny, ale nie jest naturalny, mimo że nie zawiera alergenów, sztucznych barwników, silikonów, oleju parafinowego, parabenów.

  Peeling 3 enzymy jest skuteczny i jego działanie w pełni mnie zadowala. Skóra staje się oczyszczona, martwy naskórek usunięty tak jak suche skórki. Cera jest gładka, miękka i jaśniejsza. Peeling można stosować 1-2 razy w tygodniu, ale u mnie zdecydowanie raz w tygodniu jest wystarczająco. Na co dzień stosuję delikatne toniki złuszczające. Lubię enzymatyczne peelingi, są zdecydowanie lepsze od mechanicznych dla mojej suchej cery z cechami wrażliwej.  


Lubicie peelingi enzymatyczne? Znacie opisany produkt? 

 

 


 

Kosmetyki Phyto w mojej pielęgnacji włosów

Kosmetyki Phyto w mojej pielęgnacji włosów

 

  Pielęgnacja moich włosów nie jest łatwa, zwłaszcza od czasu ich rozjaśniania. Włosy wymagają dobrze dobranych kosmetyków i takich szukam. Czasem trafiam na fajne perełki i taką jest maska do włosów Phytokeratine Mask Phyto. Marka zaskoczyła mnie także swoim lotionem dodającym grubości włosom  Phytonovatrix Energizing Hair Mass Lotion.

 

kosmetyki phyto do pielęgnacji włosów

Keratynowa maska odbudowująca Phytokeratine Mask

  Maska umieszczona jest w aluminiowym kremowym opakowaniu o pojemności 150ml. Dodatkowo została zapakowana w kartonik. Konsystencja maski jest bardzo jedwabista, kremowa o przyjemnej strukturze. Łatwo rozprowadza się na włosach.

 

Keratynowa maska odbudowująca Phytokeratine Mask- recenzja

  Maska przeznaczona jest do włosów rozjaśnionych, zniszczonych i łamliwych, czyli świetnie dostosowana do moich włosów. Podczas jej nakładania włosy ją wpijały, nakładałam podwójną porcję. Podczas płukania nie miałam zbyt co do usunięcia, maska wsiąka we włosy. Stosowałam ją przed rozjaśnianiem i efekty były dobre, włosy miękkie, gładkie, nawilżone. Po rozjaśnianiu maska miała lepsze pole do popisu- był sztos. Włosy po jej zastosowaniu są świetne: niesamowita miękkość, gładkość, nawilżenie, odżywienie, fajnie się układają.

 

maska do włósów Phytokeratine Mask

Energetyzujący lotion dodający włosom grubości Phytonovatrix Energizing Hair Mass Lotion

  Lotion zamknięty jest w przeźroczystej butelce o pojemności 150ml. Opakowanie posiada wygodny atomizer, który dozuje odpowiednią ilość produktu. Buteleczka jest wygodna w użytkowaniu. Lotion ma płynną postać, dobrze rozprowadza się na skórze głowy. Stosuję go co drugi dzień.

 

Energetyzujący lotion dodający włosom grubości Phytonovatrix Energizing Hair Mass Lotion


  Lotion ma za zadanie wzmocnić włosy, pobudzić je do wzrostu i nadać im objętości. Po jego zastosowaniu pasma u nasady stają się bardziej podniesione, wyglądają na grubsze i pełne objętości. Jeśli chodzi o wzmocnienie to widać różnicę, włosy mniej wypadają. W trakcie stosowania tego produktu obcięłam włosy, więc nie mogę dokładnie określić wpływu na porost. Odrosty i młode włoski przy linii czoła, wskazują na dobre działanie tego produktu. Aktualnie nie stosuję niczego innego do przyśpieszenia porostu i wzmocnienia włosów, więc jestem przekonana, że to zasługa tego lotionu.

 

lotion phyto do włosów


  Kosmetyki Phyto znajdziecie w sklepie Topestetic. Maska kosztuje 67,90zł, a lotion 98,90zł. Uważam, że są to dobre produkty w które warto zainwestować. Jeśli macie problem z doborem odpowiednich produktów dla siebie, możecie skorzystać z darmowej porady kosmetologa w sklepie.

 

phyto kosmetyki do włosów



Znacie kosmetyki Phyto?

 

 


 

Obrazkowe encyklopedie dla dzieci od wydawnictwa Wilga

Obrazkowe encyklopedie dla dzieci od wydawnictwa Wilga

 

  Najlepszym sposobem na pokazanie dziecku świata są encyklopedie obrazkowe. W jednej książce możemy znaleźć wszystko z jednej kategorii, która nas interesuje. W naszym zbiorze książek znajdują się dwie takie encyklopedie z wydawnictwa Wilga. To piękna książki pokazujące zwierzęta i przyrodę.

 

ecyklopedie obrazkowe dla dzieci

  Encyklopedie obrazkowe mają po 1000 haseł przedstawionych w formie obrazka. Rysunki są wykonane z największą starannością, dokładnością pokazują dane zagadnienia.Encyklopedia podzielona jest na kategorię, dzięki czemu dzieci mogą łatwiej zapamiętać informacje dotyczące pojedynczych rzeczy.Książeczki są dużego rozmiaru i zawierają po 34 strony wypełnione pięknymi rysunkami.

Encyklopedia obrazkowa zwierzęta

  Encyklopedia przedstawia różnego rodzaju zwierzęta, są one przypisane do różnych grup tematycznych. Każdy rysunek jest podpisany, jest to pełna nazwa. Znajdziemy w niej zwierzęta z całego świata. Fani zwierząt na pewno docenią taką encyklopedię, która jest pięknie opracowana i pozwala poznać wiele zwierząt. Mojej córce przypadła ona bardzo do gustu i wywołała radość w trakcie poznawania nowych zwierząt.

 

encyklopeida obrazkowa zwierzęta
encyklopeida zwierząt

Encyklopedia obrazkowa przyroda

  Książka zawiera podział na dane kategorie, do których przypisane są obiekty przyrodnicze (drzewa, gniazda, skały, jeziora, góry) i zwierzęta. W ten sposób dzieci mogą poznać miejsca, w jakich znajdą różnego rodzaju rośliny i w których mieszkają zwierzęta.

 

encyklopeida obrazkowa przyroda

  Encyklopedie w formie obrazków to hit dla dzieci w wieku 3-5 kat, które najbardziej ciekawe są świata i chętnie go poznają. Myślę, że książeczki idealnie nadają się także na prezent. 

 

 


 

Błędy w pielęgnacji rozjaśnionych włosów

Błędy w pielęgnacji rozjaśnionych włosów

 

   Wiele lat temu regularnie rozjaśniałam włosy, w wyniku czego były mocno zniszczone. Powrót do naturalnych włosów nie był łatwy i trwał kilka lat. Od dwóch lat ponownie rozjaśniam swoje włosy, ale u fryzjera i „z głową”. Dzięki, doświadczeniu jakie zdobyłam przez lata włosomaniactwa, łatwiej mi dbać o rozjaśniane włosy, dzięki czemu nie wyglądają jak siano. Dziś chcę pokazać Wam błędy w pielęgnacji włosów rozjaśnianych, które negatywnie wpływają na ich wygląd.

 

pielęgnacja włosów rozjaśnianych

Stosowanie szamponów z mocnymi detergentami

  Rozjaśniane włosy nie lubią mocnych detergentów (SLS, SLES), które przyczyniają się do wysuszenia. Pierwszym krokiem w pielęgnacji włosów rozjaśnianych jest delikatne mycie przy użyciu łagodnych szamponów. Włosy należy myć rozcieńczonym szamponem, który nakładamy na skórę głowy, a powstałą pianę przeciągamy po długości. Warto stosować także mycie OM (olej/odżywka-mycie), które zabezpiecza włosy w trakcie mycia zwłaszcza mocnymi szamponami.

 Mycie OMO

Wady i zalety mycia włosów metodą OMO

 

Mycie w gorącej wodzie

  Gorąca woda podczas mycia włosów przyczynia się do ich niszczenia, poprzez rozchylanie łusek włosa. Rozjaśniane włosy same w sobie mają odchyloną łuskę, która jest wrażliwa i podatna na zniszczenia. Ostatnie płukanie najlepiej wykonać chłodną wodą, która dodatkowo przymknie łuskę włosa, a ta utrzyma na dłużej nawilżenie.


Czesanie mokrych włosów

  Mokre włosy są delikatniejsze i bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne podczas czesania. Mokry włos się rozciąga i jest gumowaty, zbyt mocne ciągnięcie powoduje pękanie pasm. Jedynie włosy kręcone wymagają czesania na mokro, powinny być one wilgotne, aby najmniej narazić je na zniszczenia. Należy je wcześniej osuszyć ręcznikiem i do czesania wybrać grzebień z szeroko rozstawionymi ząbkami. 



Spanie w rozpuszczonych włosach

  To kolejny grzech w pielęgnacji włosów, nie tylko rozjaśnianych. Rozpuszczone włosy podczas snu się plątają, a te rozjaśniane są bardziej podatne na plątanie i pojawianie się kołtunów. Włosy w tracie snu narażone są na tarcie o poduszkę, co sprawia, że stają się połamane. Dla mnie najlepszą fryzurą do spania jest warkocz.



Brak pielęgnacji

  Samo mycie włosów nie można nazwać pielęgnacją, do tego potrzeba jeszcze masek i odżywek. Rozjaśniane włosy wymagają podwójnie pielęgnacji, która zapewni im głównie nawilżenie, odżywienie i ochronę. Należy stosować kosmetyki pielęgnacyjne przy każdym myciu. Przed myciem olej, a po myciu odżywka/maska. Na koniec serum zabezpieczające. Dla mnie zbawienne jest olejowanie włosów i uważam je za podstawę pielęgnacji.
 

Oleje do włosów wysokoporowatych (rozjaśnianych)

 

Źle dobrane kosmetyki, brak równowagi PEH

  Pielęgnacja włosów musi być dostosowana do ich stanu i potrzeb. Źle dobrane produkty nie będą pozytywnie wpływać na włosy, a nawet mogą im szkodzić. Rozjaśniane włosy powinny być traktowane z uwagą na skład produktów, których stosujemy. Najczęściej należy stosować produkty humektantowe, raz na jakiś czas proteinowe i przy każdym myciu emolientowe. Równowaga PEH jest bardzo ważna, dzięki niej dostarczy włosom tego, co aktualnie potrzebują.


PEH-owe szampony
PEH-owe maski
PEH-owe odżywki


Brak zabezpieczenia włosów

  Silikony są przyjacielem każdych rozjaśnionych włosów. Otaczają włosy ochronną warstwą, która zapobiega odparowaniu wody, chroni przed zniszczeniami mechanicznymi (rozdwajanie się włosów, łamanie) i plątaniem. Produkty na bazie silikonów dodatkowo wygładzają, ułatwiają rozczesywanie, nabłyszczają. 



Zbyt rzadkie podcinanie końcówek

  Rozjaśniane włosy są bardziej podatne na rozdwajanie końcówek niż zdrowe włosy. Należy je regularnie podcinać, aby zapewnić im zdrowe końce, pozbawione rozdwojeń. Pierwszym znakiem, że włosy wymagają cięcia, są białe kropeczki na końcach.


  Moim zdaniem są to najpopularniejsze błędy w pielęgnacji rozjaśnianych włosów. Dotyczą one także pielęgnacji każdych włosów, ale rozjaśniane pasma najbardziej je odczują. Przyznaję, że sama mam na sumieniu niektóre z nich. Aktualnie staram się zwracać uwagę na każdy punkt i omijać te błędy.

 

  Co Waszym zdaniem jest największym błędem w pielęgnacji rozjaśnianych włosów?

 

 


 



Najlepsza paleta cieni Makeup Revolution- Forever Flawless Utopia

Najlepsza paleta cieni Makeup Revolution- Forever Flawless Utopia

 

   Palety Makeup Revolution są znane każdemu, mam wrażenie, że to najbardziej rozpoznawalna marka kosmetyków do makijażu. Przez moje ręce przewinęło się kilka palet marki oraz innych produktów. Jedne stały się moimi ulubieńcami, a inne szybko trafiły do kogoś innego. Dziś jednak chcę przedstawić Wam paletę, która moim zdaniem jest najlepsza wśród tych, które poznałam. Przed Wami paleta cieni Forever Flawless Utopia.

paleta utopia makeup revolution

  Paleta ma metalowe opakowanie, co różnią ją od wyglądu tradycyjnych plastikowych palet. Podoba mi się to rozwiązanie, jest zdecydowanie bardziej wytrzymałe, nie brudzi się i nie rysuje. Na początku ciężko paleta się otwierała, ale z czasem zamykanie się wyrobiło. Szata graficzna jest kolorowa, taka mieszanka barw, która nawiązuje do zawartości.

 

Paleta cieni Forever Flawless Utopia Makeup Revolution

  Forever Flawless Utopia to paleta, która zawiera 18 cieni i duże lusterko. Kolorystyka palety jest bardzo zróżnicowana, powiedziła bym nawet, że zaskakująca. Znajdziemy w niej takie kolory jak: beże, brązy, fiolety, róże, niebieskie, brzoskwinia, złoto. Struktura cieni jest mieszana, znajdziemy w niej matowe, błyszczące i perłowe kolory.

  Swatche kolorów w palecie Forever Flawless Utopia

 

kolory cieni utopia
kolory palety forever flawless

  Pigmentacja cieni jest bardzo dobra, jednak niektóre kolory mają słabsze nasycenie. Byłam zaskoczona mocą nasycenia i barwą cieni, bym bardziej, że pierwszy makijaż wykonałam bez bazy. Ne wszystkie kolory mogą się pochwalić świetną pigmentacją, znajdą się tutaj także te delikatniejsze.

  Cienie dobrze pracują, łatwo nakładają się na powiekę i blendują. Niektóre delikatnie się osypują, ale nie jest to wada przy takiej pigmentacji, zwłaszcza u matów. Brokatowe kolory dobrze jest nakładać na mokro, świetnie przyczepiają się do całości i nie przemieszczają. Większość cieni rozprowadza się równomiernie, ale np. Trance i Urbanism robią prześwity i nie chcą się zapełnić. Żałuję, że tę wadę ma fiolet, jest piękny i chętnie wykorzystywałabym go w swoim makijażu. Trwałość cieni jest rewelacja, na pewno ma tutaj wpływ także baza, ale bezproblemowo wytrzymują cały dzień. Makijaż nie blednie, nie zbiera się w załamaniach i nie rozciera się.

 

forever flawless

  Forever Flawless Utopia to paleta, która możemy wykonać makijaż dzienny, jak i wieczorowy. Duży rozmach kolorystyczny daje spore pole do popisu. Dla mnie to jedna z lepszych palet, jakie mam, chętnie jej używam i wiem, że mnie nie zawiedzie. Cała seria Forever Flawless jest wyjątkowo ciekawa, mamy do wyboru 13 różnych palet o różnej kolorystyce. W oko wpadły mi jeszcze Unconditional Love, Fire, Show Stopper i Midnight Rose. Myślę, że skuszę się w przyszłości na przynajmniej jedną i sprawdzę czy jest tak dobra jak ta. Wszystkie palety dostępne są w sklepie Notino.pl w obecnej cenie 53,90zł. Uważam, że cena jest atrakcyjna co do jakości palety.



  Lubicie palety Makup Revolution? Znacie którąś z serii Forever Flawless?

 

 


 

Charakterny zapach dla niego Eternity Flame Calvin Klein

Charakterny zapach dla niego Eternity Flame Calvin Klein

 

  Jak wiecie, jestem fanem perfum. Opisuje na blogu bardzo dużo zapachów, które możecie znaleźć w zakładce „Perfumy”. Uwielbiam poznawać nowe zapachy, co sprawia, że moja kolekcja  jest pokaźna. Swoim zamiłowaniem do perfum staram się zarazić męża, więc często dostaje nowy flakon. W ostatnim czasie jego kolekcja powiększyła się o zapach Eternity Flame Calvin Klein.

 

Eternity Flame Calvin Klein

  „Linia Eternity Calvin Klein opowiada o wszystkich postaciach miłości. Nawiązuje do motywu gorącej namiętności, oddania i pragnienia, któremu nie da się oprzeć.
  Eternity Flame- owocowe i aromatyczne nuty zyskały nową definicję za sprawą tonów ambrowych i skórzanych. Każdy luksusowy i uzależniający element zapachu jednoczy się w intensywnej paprociowo-orientalnej kompozycji, która na nowo interpretuje męskość. Efekt: zapach świeży, lecz zarazem ciepły i bogaty.”


  Flakon perfum jest klasyczny dla całej linii Eternity. Buteleczka jest prosta, klasyczna, ale jednocześnie elegancka i z klasą. Flakon nie posiada zatyczki, atomizer stanowi górną część buteleczki, jest jej ozdobą. Opakowanie jest przeźroczyste, a zawartość o pomarańczowym zabarwieniu, ładnie to wygląda. Pojemność to 50ml, dostępne są także wielkości 30 i 100ml. Dodatkowo perfumy schowane są w czarnym kartoniku.

 

męski zapach Calvin Klein Eternity Flame

  Kategoria zapachu: paprociowo-orientalna
Nuty Głowy: ananas
Nuty Serca: rozmaryn
Nuty Bazy: żywica Labdanum, skóra

  Eternity Flame to ciekawa kompozycja zapachowa. Perfumy otwiera słodka nuta ananasa, która była dla mnie małym zaskoczeniem, rzadko spotyka się taki aromat w męskich perfumach i to na prowadzeniu. Zapach ananasa szybko miesza się z ziołową wonią, jest ona dość długo wyczuwalna i przyznaję, że przyjemna. Na koniec wysuwa się mocny męski zapach żywicy, który nadaje całości charakteru i drapieżności.

  Perfumy mają nutę luksusu i elegancji w sobie, a z drugiej strony jest energiczny. Eternity Flame kojarzy mi się z postawnym mężczyzną, eleganckim w garniturze, który twardo idzie przez życie i się nie ogląda za siebie. Wydaje mi się, że nastolatek nie odnalazł by się w towarzystwie tego zapachu. Perfumy nie są „mocne” jeśli chodzi o ich ogon, raczej trzymają się blisko skóry. Zapach na skórze wyczuwalny jest przez kilka godzin, na ubraniach nawet kilka dni. Podoba mi się ten zapach, ma w sobie to „coś” co sprawia, że warto zwrócić na niego uwagę.

 

eternity flame for men


  Perfumy Calvin Klein powstały pod koniec lat 70-tych i od tamtej pory cieszą się popularnością. Seria Eternity przyniosła sławę marce, która wypuszcza nowe wersje zapachowe. W sklepie notino.pl znajdziecie większość oferowanych przez markę perfum.


  Znacie perfumy Calvin Klein? Macie wśród nich swoich ulubieńców?






Zestaw do pielęgnacji ciała Body Desserts Organic Shop

Zestaw do pielęgnacji ciała Body Desserts Organic Shop

 

   Body Desserts to zestaw składający się z peelingu do ciała i musu do ciała. Produkty są wyjątkowe ze względu na swój obłędny zapach, który rozkoszuje zmysły. Pielęgnacja z użyciem tych produktów jest niczym rytuał w spa. Dzięki nim można przenieść się w krainę słodkiej truskawki i tropikalnej słodyczy. Chcesz spróbować?

 

body desserts organic shop

Body Desserts Sculpting Body Scrub Tropikal mix


  „Modelujący peeling do ciała „Tropikalny mix” posiada specjalną recepturę- jego formuła została opracowana w celu zminimalizowania efektu pomarańczowej skórki. Zapach tropikalnych owoców oczaruje zmysły. Naturalna papaya głęboko oczyszcza skórę. Organiczne owoce męczennicy jadalnej i organiczny ekstrakt z mango nawilżają ją i poprawiają jej wygląd. Organiczny olejek z awocado zmiękcza skórę i eliminuje uczucie przesuszenia, a olejek kokosowy sprawia, że staje się ona gładka i aksamitna.”

 

Body Desserts Sculpting Body Scrub Tropikal mix



  Peeling znajduje się w dużym plastikowym opakowaniu o pojemności 450ml. Szata graficzna jest kolorowa, zdobi  ją grafika egzotycznych owoców. Konsystencja peeling jest gęsta, widoczne są w niej duże kryształki cukru. Peeling jest bardzo wydajny, wystarczy niewielka ilość do jednego użycia. Zapach to słodycz tropikalnych owoców, jest naturalny i otulający. Bardzo lubię takie aromaty, dają dodatkową przyjemność ze stosowania produktu.

 

scrub body desserts organic shop


  Peeling Tropikalny mix dokładnie oczyszcza skórę z martwego naskórka. Drobinki cukru są twarde i powoli się rozpuszczają, można dzięki temu wykonać mocny masaż, który dodatkowo pobudzi krążenie. Lubię mocne zdzieraki i konkretne oczyszczenie, ten produkt mi to zapewnia. Skóra staje się gładka, miękka, elastyczna i nawilżona. Używając tego peelingu, nie muszę stosować po kąpieli balsamu.

Body Desserts Moisturizing Doby Mousse Strawberry& Chocolate


  „Nawilżający mus do ciała „Truskawki I czekolada” przywraca skórze jej naturalną witalność zachowując jej młody i piękny wygląd. Organiczny ekstrakt z truskawek odżywia skórę pozostawiając na niej cudowny zapach letnich owoców. Olej kokosowy sprawia, że staje się ona bardziej miękka i delikatna. Organiczny olejek z orzeszków piniowych w połączeniu z kakao uelastycznia i tonują skórę, podczas gdy olej gardenii z Tahiti intensywnie ją odżywia i nawilża zapobiegając jej wysuszeniu.”

 

Body Desserts Moisturizing Doby Mousse Strawberry& Chocolate


  Mus umieszczony jest w 450ml plastikowym opakowaniu. Zdobi go kolorowa etykieta. Konsystencja jest bardzo gęsta i zbita, ma jasny różowy kolor. Mus jest bardzo wydajny, tak duże opakowanie wystarczy na kilka tygodni stosowania. Zapach to połączenie czekolady i truskawki, jednak to aromat czekoladowy jest na pierwszym planie. To istna słodycz, osoby nie lubiące wyrazistych zapach mogą mieć z nim jednak problem. Na skórze zapach jest dużo delikatniejszy.

 

mus do ciała organic shop


  Mus przyjemnie rozprowadza się na skórze, zmienia się jego struktura, tak jakby topniał. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej/śliskiej warstwy. Skóra staje się nawilżona, odżywiona, gładka, miękka, elastyczna. Produkt nadaje naturalnego blasku i zdrowego wyglądu skórze. Przyznaję, że polubiłam ten produkt, ale moja córka bardziej. Uwielbia się smarować po kąpieli i często sama bierze sobie ten mus bo podoba się jej zapach.

  Kosmetyki Body Desserts zrobiły na mnie dobre wrażenie. Opakowania są duże i bardzo wydajne. Działanie bez zastrzeżeń. Zapachy wyśmienite, mega apetyczne. Dla fanów słodkiej pielęgnacji te produkty będą idealne.

 

  Znacie kosmetyki Organic Shop z linii Body Desserts?

 

 


 




Copyright © Anszpi blog , Blogger