"Przebudzenie Morfeusza", K. N. Haner

 

  "Przebudzenie Morfeusza" to trzecia część serii "Mafijna miłość", miała to być ostatnia część, ale na prośbę czytelników Kasia napisała zakończenie historii Cassandry i Adama. Czwarty i ostatni tom serii miał swoją premierę kilka dni temu, z czego bardzo się cieszę. Nie będę musiała czekać na jego przeczytanie cztery lata jak czytelniczy, którzy sięgnęli po pierwsze tomy zaraz po ich wydaniu w 2016/2017 roku.


Przebudzenie Morfeusza

„Po zniknięciu Adama Cassandra
względnie uporządkowała swoje życie. Znów zamieszkała w Toronto, a iskierką nadziei jest dla niej synek- Tommy. Dziewczyna pragnie zapomnieć o przeszłości, ale nie potrafi. Jej serce, choć roztrzaskane na kawałki, nadal bije dla najbardziej nieodpowiedniego faceta na świecie.
Gdy Adam McKey nagle zjawia się w jej rodzinnym domu, Cassandra jest wściekła, choć jednocześnie szczęśliwa. Niestety, razem z ojcem jej dziecka powracają dawne demony. Wokół znów czają się wrogowie, a wśród nich najgroźniejszy- Eros. On również nie zapomniał o Cassandrze.
Walka trwa. Zemsta jest okrutna i bolesna, a w świecie mafii to sprawa honoru. Toczy się ostateczna rozgrywka- o miłość, zaufanie i prawdę. Prawdę, która może uleczyć, ale także zabić.
Jaką decyzję podejmie Cassandra? I co wybierze Adam w świecie, w którym nic nie jest tym, czym się wydaje?
Śniłam o mężczyźnie, który był dla mnie zgubą. Przeszliśmy razem przez koszmar, a teraz... Teraz czas na przebudzenie.”


Przebudzenie Morfeusza Książka

  Mija ponad 2 lata, Adam zniknął z życia Cassandry, a ona układa swoje życie na nowo. Mieszka w Toronto, wychowuje swojego synka Tommy'ego i zaczyna pracę jako projektant. Mimo upływu czasu, nadal kocha Adama i nie jest gotowa związać się z innym mężczyzną. Nagle powraca Adam i od nowa wywraca jej życie do góry nogami, chce opiekować się synem i związać z Cassandrą. Kobieta nie wie, co zrobić, musi chronić siebie i synka, a jednocześnie chce zaznać szczęścia z miłością swojego życia. Los na jej drodze postawił ponownie Erosa, wroga Adama, który chce się na nim zemścić. Jest tylko jeden sposób, aby Cassandra i Tommy byli bezpieczni, czy kobieta się zgodzi go wykorzystać? Do czego skłonny jest Adam, aby odzyskać Cassandre i syna?


Przebudzenie Morfeusza recenzja książki


  "Przebudzenie Morfeusza" to nie jest łatwa książka, ale czyta się ją szybko. Widzę dużą zmianę w porównaniu z pierwszą częścią, a porównując tegoroczne książki autorki to już całkiem przemiana na plus, widać duży progres w twórczości autorki. Wracając do samej książki, to jestem zaskoczona, bo takich zawiłych sytuacji się nie spodziewałam. To, co spotkało bohaterów, jest szokujące i wywołujące ciarki na skórze w trakcie czytania. Cassandra i Adam nie mają łatwego zadania, jeśli chcą być razem i ocalić swoją miłość muszą coś poświęcić. Świat mrocznych klimatów, zasad w organizacji, do której należy Adam, jako Morfeusz jest niebezpieczny i oboje muszą się z nim zmierzyć. Mężczyzna jest gotowy na wszystko byle być z ukochaną, ale Cassandra ma wątpliwości.To, co ich spotka, nie będzie dobre i nawet jeśli zobaczą światło w tunelu, ktoś za chwilę je zasłoni. Zakończenie tej historii (dobrze, że nie ostateczne) jest trudne do zaakceptowania, przecież dobro zawsze zwycięża. Emocje, jakich dostarcza nam ta książka są skraje i nie łatwe do przejścia. Nie spodziewałam się, że ta historia tak się rozwinie i mnie wciągnie w swoje sidła. Czuję mocny niedosyt i liczę, że "Piętno Morfeusza" go zaspokoi, a zakończenie losów Cassandry i Adama będzie zadowalające.

"Są miejsca w których nigdy, nie powinniśmy się znaleźć. Są osoby, których nigdy nie powinniśmy poznać. Najczęściej jednak za późno orientujemy się, że coś jest nie tak, ale wtedy już nie można się wycofać."


  Znacie historię Cassandry i Adama?


Za książkę dziękuję autorce i wydawnictwu Editio Red.

4 komentarze:

  1. Głośno o tej książce ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam serii, w sensie nie czytałam jej, ale kocham wyłapywać cytaty, a ten podany przez ciebie bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobra książka. Mocna i intrygująca. Szczerze współczuję Cass, tego, że poznała Adama. Takich mężczyzn powinno się omijać z daleka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak wiesz, jestem fanką książek Kasi i mam wszystkie, które wydała. W sumie, to od serii o Morfeuszu się zaczęło i mam do niej ogromny sentyment.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad. Komentarze z linkami są usuwane.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi blog , Blogger