Naturalna szminka French Flirt, Lily Lolo



  Mając małe i wąskie usta, rzadko sięgam po klasyczne szminki, sprawiają one, że usta wyglądają płasko i dodatkowo optycznie je to pomniejsza. Lubię za to błyszczyki, pomadki lub szminki, które posiadają błyszczącą strukturę. Czytając na temat naturalnych szminek na blogach koleżanek, chciałam je poznać i tak trafiła do mnie szminka od Lily Lolo w odcieniu French Flirt. 



Czerwona szminka French Flirt Lily Lolo

  „Wyjątkowa, naturalna formuła kremowych szminek Lily Lolo gwarantuje głęboki kolor oraz fantastyczne nawilżenie. Każdy odcień daje piękny, naturalny połysk. Ponadto, dzięki zawartości witaminy E oraz ekstraktu z rozmarynu, pomadki Lily Lolo odpowiednio odżywią Twoje usta.”

  Szminka umieszczona jest w klasycznym opakowaniu. Szata graficzna bardzo mi się podoba, połączenie bieli i czerni w minimalistycznym wydaniu. Taka prostota i elegancja idealnie pasuje do naturalnego produktu, jakim jest szminka. Na opakowaniu znajdziemy nazwę marki, a także nazwę koloru. Waga szminki to 4g. Dodatkowo sztyft zapakowany jest w tekturowe pudełeczko. 


  Struktura szminki jest kremowa i miękka. Nakładanie jej na usta jest łatwe i przyjemne, kolor w całości pokrywa wargi nie tworząc przy tym nieestetycznych plam czy mazaków. Usta wyglądają na pełniejsze, zadbane, nawilżone i odżywione, co jest zasługą odżywczych składników (wit. E, wosk, olejek jojoba, ekstrakt z rozmarynu).  Kolor jest dobrze nasycony. Szminka nie podkreśla suchych skórek, nie zbiera się w załamaniach i nie klei. Trwałość nie jest duża, ok. 3 godzin się utrzymuje, a następnie równomiernie ściera, jedząc lub pijąc ten czas się zmniejsza. 

  Kolor French Flirt to delikatna czerwień z błyszczącą poświatą. Osobiście unikam czerwonych szminek, nie wyglądają najlepiej na moich małych i wąskich ustach, ale ten kolor jest cudowny. Usta pięknie się prezentują, odcień pasuje do mojej karnacji i dobrze się czuje w jego towarzystwie. Jest to kolor idealny na dzień, a także na wieczór. 


  Szminka Lily Lolo zrobiła na mnie dobre wrażenie i chętnie po nią sięgam, była ze mną przez całe święta. Mam ochotę na inny wariant kolorystyczny. Marka Lily Lolo jak do tej pory świetnie się u mnie sprawdza i cieszę się, że mogę używać jej kosmetyków. Na blogu możecie przeczytać recenzje takich produktów jak:



  Znacie szminki Lily Lolo? Może macie kolor idealny, na co dzień, delikatny i neutralny?




31 komentarzy:

  1. Piękna czerwień 😍 Nie znam tych pomadek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna pomadka, kuszą mnie kosmetyki tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny ma kolor. Wypróbowałabym, ale ciężko mi się aplikuje kształt klasycznej szminki ze względu na kolczyk w czerwieni wargowej :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękny odcień. Przypadła mi do gustu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czerwień jest dobra w każdym wydaniu i nawet gdybym miała mega cienkie usta, nie odpuściłabym ich malowania. Z jednym się nie zgodzę - to na pewno nie jest delikatny odcień. Intensywność aż razi, rzuca się w oczy. Kolor jest cudowny, ale do subtelnych bym go nie zaliczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomadek z LL nie znam, ale ten kolor w moim guście.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bardzo rzadko sięgam po czerwień ale muszę spojrzeć jakie inne kolory mają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja na co dzień nie używam szminek, tylko pomadki lub balsamy do ust. Natomiast ten czerwony kolorek może być idealny na jakieś szczególne okazje:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam inny kolor. Z odcienia jestem zadowolona, ale niestety szminka jest strasznie nietrwała.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor rewelacyjny i klasyczny takie właśnie lubię

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo dobrego słyszałam o kosmetykach Lily Lolo, na pewno kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na co dzień lubię mat, ale dla odmiany nierzadko sięgam po błyszczący look. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. szminek tej marki jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam kosmetyków Lily Lolo, ale ta czerwień jest piękna.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie słyszałam o tej firmie. Ostatnio poszukuję dobrej szminki, bo większość niestety przesusza skórki - warto spróbować

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo chciałabym mieć możliwość pomacania na żywo kosmetyków Lily Lolo.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor ładny, ale czerwony raczej mi nie pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam tą szminkę, nie tylko ma piękny kolor ale i pielęgnuje usta

    OdpowiedzUsuń
  19. Faktycznie piękny, żywy i intensywny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  20. kolor bardzo ładny, taki kobiecy:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię te pomadki, ale nigdy nie jestem w stanie ich zużyć do końca przed terminem ważności :( Odcień piękny!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten kolor nie do konca dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. lubię naturalne kolory i staram je kupować

    OdpowiedzUsuń
  24. Czerwień idealna na nadchodzące BALE :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znałam wcześniej teh firmy. Może wypróbuję. Trendy Mama

    OdpowiedzUsuń
  26. Kolor ładny, ale aż się czeka na zdjęcie prezentacji szminki na ustach i przed i po jedzeniu - to najlepiej opisuje trwałość szminki :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi , Blogger