Pielęgnacja włosów średnioporowatych z kosmetykami Anwen: olej z nasion baobabu i olej z mango

 

  Lubię pielęgnację włosów dopasowaną do ich porowatości, dobrze to wpływa na ich stan i zazwyczaj trafnie wybieram kosmetyki dla nich przeznaczone. Często są to produkty marki Anwen, które z chęcią stosuję, a moje włosy czerpią z tego same korzyści. Dziś chcę pokazać Wam dwa oleje przeznaczone do pielęgnacji włosów średnioporowatych: baobabu i mango, które stosowałam przez ostatnie kilka miesięcy.


Oleje do włosów średnio porowatych Anwen

Olej mango Anwen


  Olej mango to mieszanka trzech olejów, przeznaczonych do pielęgnacji włosów o średniej porowatości: migdałowy, śliwkowy i kameliowy. Ich zadaniem jest odżywiać i poprawiać elastyczność włosów. Ja nakładam go przed myciem na podkład z wody różanej lub aloesowy, ale także na lekko zwilżone włosy wodą. Olej z łatwością rozprowadza się na włosach, a następnie w nie wnika. Pozostawiam go na włosach na co najmniej 30 minut, a następnie emulguje maską i myje włosy szamponem.  Po myciu czasem wcieram w końcówki 1-2 krople, aby zabezpieczyć pasma przed łamaniem i rozdwajaniem. Przy regularnym stosowaniu włosy wyraźnie się wzmocniły, są błyszczące, miękkie, gładkie, nie plątają się i łatwo rozczesują. Końcówki nie rozdwajają się tak szybko, ale to także zasługa stosowania produktów silikonowych.


Olej mango anwen


  Olej umieszczony jest w szklanej buteleczce z wygodną pompką. Pojemność 30ml jest wydajna i wystarcza na długi czas, oleju nakładamy malutką ilość, aby nie przeciążyć włosów. Plusem oleju jest jego zapach, słodki i owocowy.


Olej mango na włosy


Olej z nasion baobabu Anwen


  Olej z nasion baobabu to czysty produkt bez domieszek z innym olejem. Jest cięższy niż opisywany wyżej mango, dlatego stosuje go jako dodatek do masek i odżywek. Wystarczy 3-5 kropli dobrze wymieszać z produktem bazowym i nałożyć na włosy, co robię zazwyczaj po ich umyciu. Tak wzbogacona maska działa "mocniej", włosy są dociążone, wygładzone, dłużej utrzymują nawilżenie.


Olej z nasion baobabu anwen


  Olej umieszczony jest  w szklanej buteleczce z pipetą. Pojemność 30ml. Opakowanie jest ozdobione schludną etykietą, podoba mi się taka prostota. Sam olej ma średnio gęstą konsystencję, jasnożółty kolor i nieokreślony zapach.


Olej z nasion baobabu

  Jak widzicie pielęgnacji moich włosów przy użyciu kosmetyków Anwen jest udana. Cieszę się, że powstały oleje dostosowane pod konkretny rodzaj włosów. 



  Stosujecie oleje w pielęgnacji włosów?



1 komentarz:

  1. Uwielbiam oleje w pielęgnacji włosów i staram się używać je regularnie. Miałam okazję testować ten olej z mango i miło go wspominam. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad. Komentarze z linkami są usuwane.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi blog , Blogger