Maska Sleeping Beauty do wysokiej porowatości włosów, Anwen

 

   Kosmetyki Anwen lubię, co mogliście zauważyć po recenzjach na blogu. Specjalnie opracowane receptury produktów przeznaczonych do porowatości włosów, przypadły mi do gustu i w większości dobrze sprawdziły na moich pasmach. Maska nocna należy do moich hitów, jest to kolejne opakowanie, jakie znalazło się w moich rękach.


Maska Sleeping Beauty anwen


  Maska umieszczona jest w miękkiej tubie o pojemności 200ml. Szata graficzna przypomina gwieździste niebo, jest naprawdę ładna i przyciąga uwagę. Konsystencja maski jest gęsta i treściwa, co pozytywnie wpływa na jej wydajność. Na moje włosy lekko za ramiona wystarczy wielkość średniego orzecha włoskiego, aby dokładnie je pokryć. Maska ma przyjemny, delikatny zapach, który nie utrzymuje się zbyt długo.


Sleeping Beauty anwen


  Sleeping Beauty to maska, którą można stosować na trzy sposoby:
- jako maska nocna, czyli nakładamy ją na suche włosy i pozostawiamy do rana, po czym myjemy włosy. Jeśli wybieramy tę opcję, warto włosy upiąć na czubku głowy, aby miały jak najmniejszy kontakt z poduszką i jej nie pobrudziły.
- jako pierwsze O w metodzie mycia włosów OMO, czyli nakładamy maskę na ok 30 minut przed myciem.
- jako tradycyjna maska po myciu.


Anwen Sleeping Beauty


  Sprawdziłam wszystkie trzy sposoby nakładania maski, ale moje włosy najbardziej polubiły opcję drugą, a następnie trzecią. Nakładam maskę na włosy przed myciem, dobrze wchłania się na aloesowy podkład lub na kilka minut po mycia. Wielogodzinne maskowanie powoduje obciążenie, więc tej opcji unikam. Myślę, że wersja do średnio porowatych włosów byłaby delikatniejsza i tutaj nie byłoby tego obciążenia. Po zastosowaniu maski moje włosy są dobrze nawilżone, odżywione, sprężyste, błyszczące, dobrze się rozczesują. Przy dłuższym stosowaniu włosy zyskują ładny i zdrowy wygląd. Aktualnie nie mam większych problemów z włosami, co dodatkowo przekłada się na ich stan, więc teraz maska nie musi się "zbyt starać". Wcześniej, kiedy ją stosowałam, a moje włosy były bardziej zniszczone efekty, były bardziej spektakularne.

 

  Używacie kosmetyków przeznaczonych do porowatości włosów?



14 komentarzy:

  1. Testowałam już kosmetyki tej marki i nie wywołały u mnie jakiegoś wow, ale może właśnie dlatego, że tak jak piszesz, moje włosy nie były zniszczone i przy zniszczonych ten efekt by był.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjemny i delikatny zapach to dla mnie ważna sprawa, oczywiście zaraz za zdolnościami kosmetyku do uzyskania satysfakcjonujących efektów. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam jeszcze kosmetyków tej marki. Dziękuję za opinię.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie metoda OMO sie nie sprawdza, zawsze mam włosy szybko obciążone, dlatego u mnie tradycyjnie maski po myciu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, że przy dłuższym stosowaniu włosy zyskują ładny i zdrowy wygląd.

    OdpowiedzUsuń
  6. Od jakiegoś czasu planuję kupno tej maski, ale wszystko po kolei. Kilka tygodni temu poznałam metodę OMO i skupiam się na myciu i odżywianiu włosów w ten sposób.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam kiedyś próbki ich kosmetyków i musze przyznać, że są bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Od dawna mam ją na liście, ale marka wypuszcza tyle nowości że nim wrzucę do koszyka już skuszę się na coś nowego :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam masek, ale do włosów niskoporowatych, i nakładam je po umyciu włosów bo są podatne na obciążenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory jakoś szczególnie nie zwracałam na to uwagi.

      Usuń
  10. Mam w planie ją wypróbować, chociaż moje włosy to raczej średniopory, ale kusi mnie od dawna.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam saszetki tej maski, ale w wersji do włosów średnioporowatych. Dobrze się u mnie sprawdziła i chyba skuszę się na wersję pełnowymiarową. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja omijam szerokim łukiem kosmetyki Anwen, totalnie się u mnie nie sprawdzają, więc raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie korzystałam z kosmetyków tej marki, ale zanim je sprawdzę muszę poczytać o porowatości włosów.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad. Komentarze z linkami są usuwane.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi blog , Blogger