15.04.2019

Kropelki rozjaśniające podkład Makeup Drops Essence


  Mając jasną karnację, zmagam się z problemem doboru odpowiedniego koloru podkładu. Przeszukując półki drogerii, nie zawsze udaje mi się znaleźć podkład, który będzie odpowiadał mojej jasnej skórze, zazwyczaj są one za ciemne lub ciemnieją po aplikacji na twarz. Na szczęście jest sposób na rozjaśnienie podkładu przy użyciu różnych produktów. Dziś przedstawię Wam jeden z nich, a mowa o kropelkach rozjaśniających Makeup Drops Essence.


  Produkt umieszczony jest w małej tubce o pojemność 15ml.Opakowanie jest proste i wygodne w użytkowaniu. Szata graficzna przyjemna dla oka. Kropelki rozjaśniające mają rzadką, płynną i delikatną konsystencję. Kolor jest jasny beżowy.


  Kropelki łatwo łączą się z podkładem, który chcemy rozjaśnić. Delikatnie zmieniają jego pierwotną konsystencję, która robi się rzadsza. Zmieszane produkty nie rozwarstwiają się. Stopień rozjaśnienia można zwiększać dodając większą ilość produktu. Makeup Drops ma dobre właściwości rozjaśniające, ale zmienia działanie podkładów, które stają się mniej trwałe, zmniejsza się ich krycie, niektóre po nałożeniu na skórę się warzą. Niestety nie polubiłam się z tymi kropelkami. Miałam nadzieję, że przy ich pomocy uda mi się dopasować kolor podkładu, nie zmieniając jego działania, ale niestety jedno z drugim nie idzie w parze.



Znacie inne produkty rozjaśniające podkład, które się sprawdzają?



 ***
  Czy wiecie, że kosmetyki, które wpływają na Was negatywnie (uczulenie, podrażnienie, zniszczenie skóry), można zgłaszać do producenta, a nawet żądać z tego powodu odszkodowania. Kosmetyk, który wywołał u nas niepożądane efekty, powinien zostać przebadany i sprawdzony, jeśli jego skład i właściwości są zagrażające zdrowiu mamy prawo walczyć o zadośćuczynienie. 




36 komentarzy:

  1. Ooo dobry sposób ! Również mam jasną karnacje i ten saam problem.
    Nie wiedziałam , że można zgłosić fo producenta zażalenie na dany produkt.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam takie coś z kobo, jest białe i bardzo fajnie działa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna propozycja, aczkolwiek mam inny kosmetyk tego typu, który nieźle mi służy.

    OdpowiedzUsuń
  4. To idealny sposób by naprawdę pod siebie dopasować podkład. Super!

    OdpowiedzUsuń
  5. nie wiedziałam że są takie kosmetyki, ale ja rzadko stosuję podkłady i pewnie stąd ta niewiedza ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię taki delikatny efekt rozświetlający

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne są takie produkty. Ja mam, aby przyciemnić podkład i spisuje się świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym przetestować by osobiście ocenić :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pamiętam jedna z blogerek miała poważne problemy chyba ze zmywaczem, zgłosiła to do sklepu i okazało sie że była wadliwa partia bo jakoś źle proporcje odmierzono.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tych kropelek nie znam. Mam podkład od MUR, który jest całkowicie biały.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam rozjaśniacz do podkładu KOBO PROFESSIONAL, ale on jest kompletnie biały.

    OdpowiedzUsuń
  12. O, nie wiedziałam.nawet że coś takiego istnieje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz je widzę a do wielu podkładów by mi się takie cudo przydało.

    OdpowiedzUsuń
  14. Najlepszym kosmetykiem tego typu jest biały Mixer z NYX. Jest też taki w KOBO i Hean, ale z kobo nieco jednak wpływa na podkład, natomiast z Hean nie znam białego, mam tylko oliwkowy i jest super, więc biały może też b się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  15. Generalnie chętnie skorzystałabym z takiego produktu, bo dla mnie wszystkie podkłady są za ciemne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nawet nie wiedziałam, że takie produkty są, które rozjaśniają podkłady.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiedziałam, że jest coś takiego jak kropelki rozjaśniające podkład, człowiek jednak uczy się całe życie...

    OdpowiedzUsuń
  18. szkoda, ze kropelki się u Ciebie nie sprawdziły, ja miałam coś podobnego z MUR

    OdpowiedzUsuń
  19. Nawet nie wiedziałam że takie cos istnieje

    OdpowiedzUsuń
  20. O proszę, całkiem ciekawa rzecz. :) Nie raz uratowałabym sytuacje, gdy zamówiłam sobie zbyt ciemny podkład przez internet :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam pojęcia, że coś takiego istnieje

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tego cudeńka, ale wygląda naprawdę fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. I tutaj mogę napisać że niestety nie znam tego kosmetyku. Ale nie wiedzialam że można pisać o odszkodowanie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Szczerze powiem że nie miałam nawet pojęcia że istnieje taki produkt.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam takich produktów, nie używam.
    Ciekawego bloga prowadzisz, poleciała obserwacja!♥
    Pozdrawiam Darriska

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam kropelki z Catrice, ale przyciemniające :D Jak dla mnie to świetny produkt i nie zauważyłam, żeby zmieniał właściwości podkładu.

    OdpowiedzUsuń
  27. Pierwszy raz słyszę o takich kropelkach. Chyba lepiej zainwestować w dobry rozświetlacz niż w taki wynalazek

    OdpowiedzUsuń
  28. Oo, ciekawy produkt. ;)

    Wypróbuję :)

    https://entomberemoreux.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Produkt wydaje się super napewno wart wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie wiedziałam, że można tak zrobić. Będę o tym pamiętać. A Ty coś zglaszalaś kiedyś?

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie stosowałam takich kropli. Efekt końcowy wygląda imponująco.

    OdpowiedzUsuń
  32. Te kropelki to mega ciekawa sprawa, muszę sobie je spróbować przy najbliższej okazji.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.