Odżywka Kerasys Glam & Stylish do włosów suchych i zniszczonych



  Włosomania, która zawróciła mi w głowie kilka lat temu ustała. Pielęgnacja włosów nadal jest dla mnie ważna i każdego dnia staram się robić coś dla nich, jednak nie poświęcam ile tyle uwagi, co kiedyś. Mam swój schemat, który stosuję w pielęgnacji pasm, pozwala mi on na poznawanie nowych produktów i wyrabianie sobie o nich opinii. Na blogu jest dużo różnych recenzji, tak jak opisywanych kosmetyków do włosów, sama jednak ich nie używam, nie dałabym rady, dlatego w testach często pomagają mi siostry, których włosy są podobne do moich. Tym razem poznawałyśmy koreańską odżywkę do włosów suchych i zniszczonych Kerasys Glam&Stylish. 




Odżywka Glam & Stylish do włosów suchych i zniszczonych Kerasys


  "Odżywka Kerasys Glam & Stylish to idealne uzupełnienie szamponu z serii Perfume. Luksusowy aromatyczny produkt do pielęgnacji włosów suchych i zniszczonych. Unikalna na rynku perfumowana odżywka intensywnie nawilża i zapobiega łamliwości suchych włosów, pozostawiając elegancki zapach perfum na długi czas. Zawarty w niej olej arganowy wygładza, natłuszcza, nabłyszcza oraz zmiękcza włosy. Hydrolizowane proteiny pszenne zapobiegają elektryzowaniu i plątaniu włosów, ułatwiają rozczesywanie, wygładzają i odbudowują wypełniając ubytki naprawiając uszkodzenia włosów. Odżywka ma elegancki, subtelny zapach, lekką konsystencję i jest bardzo wydajna."

  Odżywka znajduje się w dużym plastikowym opakowaniu z pompką o pojemności 600ml. Szata graficzna odżywki jest kolorowa, wesoła i zwraca na siebie uwagę, przechodząc obok niej w sklepie każdy ją zauważy. Pompka jest świetnym rozwiązaniem w tak dużym opakowaniu, szybko i higienicznie wydobywa produkt. Konsystencja odżywki jest średniej gęstości, delikatna i puszysta. Na uwagę zasługuje zapach, jest to produkt perfumowany i zawiera takie nuty zapachowe jak: groszek, osmantus, piwonia, geranium, wisteria, białe piżmo, palisander. Zapach jest bardzo przyjemny, umila czas stosowania odżywki i utrzymuje się na włosach. 


Odżywkę należy stosować na umyte i wilgotne włosy, wmasować ją w pasma i spłukać wodą. Producent nie wspomina ile trzymać produkt na włosach, ja pozostawiam ją na 15-20 minut. Taki czas pozwala odzywce wsiąknąć w pasma i dać fajne efekty. Włosy po zastosowaniu odżywki stają się lejące już podczas mycia, z łatwością się rozczesują, a po wysuszeniu są miękkie, gładkie, podatne na układanie, nawilżone, błyszczące. Efekty nie są długotrwałe, utrzymują się do kolejnego mycia, u mnie jest to 3 dni. Lubię sięgać po tę odżywkę, jest lekka, ale skuteczna i niesamowicie wydajna, nie wiem, kiedy zużyję taką butlę. Marka Kerasys ma w swojej ofercie także szampon z tej serii oraz 5 innych wariantów, tak więc każdy dobierze zestaw idealny dla potrzeb swoich włosów. Cena takiej odżywki to 29,99zł w drogerii Natura, obecnie jest w promocji za 23,99zł, dostępna jest także w drogerii Jasmin.



  Używacie koreańskich kosmetyków do włosów? Znacie produkty marki Kerasys?



32 komentarze:

  1. Nie znam tej odżywki, ale wygląda mega ciekawie 😉

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej marki, jeszcze nic nie używałam od nich do pielęgnacji włosów

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne opakowanie. Kojarzy mi się z jakimiś piankami do kąpieli dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio widziałam szampony i odżywki tej marki za 20 zł w Lidlu, ale nie zdążyłam niestety tam dotrzeć. Muszę gdzieś ich poszukać w dobrej cenie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. To coś dla mnie. Jak tylko rzuci mi się w oczy to sobie sprawię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oooo, pierwszy raz widzę na oczy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja od lat jestem wierna tym samym produktom. Nie zmieniam, ani szamponu, ani odżywki, bo tylko nerwy potem tracę przy układaniu włosów😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie nudzą Ci się te produkty? Ja po każdym opakowaniu potrzebuję zmiany, zapachy mi się nudzą :)

      Usuń
  8. Ma.piekne opakowanie! Pierwszy raz się z nią spotykam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyznam szczerze, że wcześniej nie spotkałam się z tą odżywką.
    Chętnie kiedyś przetestuję :D Pozdrawiam ♥
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam już kosmetyki tej firmy, były super, może kiedyś poznam tą odżywkę

    OdpowiedzUsuń
  11. Koreańskie ? Warto by było wypróbować, a jeszcze takich nie miałam kosmetyków :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam, ale nie lubię wielkich opakowań ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio coraz częściej sięgam po koreańskie kosmetyki. Przy ogromie kosmetyków na rynku ciężko jest czasami coś wyhaczyć. Będę miała na to oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tego kosmetyku i już raczej nie poznam, bo zmieniłam podejście do pielęgnacji włosów.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oo, koreańskie kosmetyki- ostatnio z powodzeniem używam przy pielęgnacji twarzy- może czas rozszerzyć działalność :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Kosmetyki tej marki są genialne! :) Uwielbiam je zarówno ja i moje włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. moje włosy nie tolerują żadnych kosmetyków oprócz jednego szamponu...

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię kosmetyki z pompką.

    OdpowiedzUsuń
  19. Znalazłam kosmetyk tej firmy ostatnio w Shiny Boxie, ale jeszcze czeka na swoją kolej by go przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  20. Do włosów suchych i zniszczonych, zapewne doskonale nawilża i ułatwia rozczesywanie. Promienne opakowanie, czuć egzotyczne nuty zapachowe w powietrzu.

    OdpowiedzUsuń
  21. To ja chyba tego potrzebuję :) Tym bardziej plus za to, że jest ze spłukiwaniem. Te bez bardzo obciążają moje włosy

    OdpowiedzUsuń
  22. To może być coś dla moich włosów, chętnie przetestuję odżywkę, sprawdzę, czy spełnia moje wymagania. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Znam markę, widziałam w sklepach, ale nie testowałam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Może w ten sposób odczarujemy proteiny pszenne :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawe czy bym ją polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Odżywki w takim wydaniu jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Aleksandra ze StyleVibes.pl17 lutego 2019 23:24

    Ostatnio mega dużo używam odżywek, ta chyba zatem będzie kolejna do sprawdzenia <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Pierwszy raz widzę tą odżywkę :) Jest u mnie w mieście drogeria Jasmin, więc się rozejrzę za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Używam koreańskich kosmetyków, ale tylko do twarzy :) Ta odżywka bardzo mi się spodobała, szczególnie jej szata graficzna :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi , Blogger