16.02.2019

Eyeliner Perfect Slim by Super Liner L’Oreal Paris



  Eyeliner rzadko gości w moim makijażu, nie mam talentu do malowania prostej linii na powiece. Jednak zdarza się, że wymęczę delikatną kreskę lub poproszę siostrę o malunek, dlatego mam kilka eyelinerów w swojej kosmetyczce. Ostatnio poznałam kolejny pisak do kresek, a jest nim Eyeliner Perfect Slim by Super Liner L’Oreal Paris. 


Perfect Slim Super Liner L’Oreal
  „Płynny eyeliner z idealnie wyprofilowaną końcówką aplikatura o średnicy 0,4mm, która pozwala na łatwe i precyzyjne pomalowanie powieki grubą lub perfekcyjnie cienką kreską. Eyeliner jest niesamowicie trwały, kreska nie wymaga poprawek w ciągu dnia. Skoncentrowana formuła z wysoką zawartością pigmentu zapewnia głęboką, lśniącą czerń.”


  Produkt znajduje się w prostym, zgrabnym opakowaniu w kształcie długopisu. Czarne opakowanie z złotymi napisami bardzo ładnie wygląda, lubię taki styl. Końcówka eyelinera ma matową powierzchnię, dzięki czemu wygodnie leży w dłoni, nie wyślizguje się i pozwala na dokładne malowanie. Pojemność to 7g. 


  Eyeliner posiada szpiczastą i cienką końcówkę, która zwęża się, tworząc idealne warunki do malowania kresek o różnej grubości. Rysik jest dobrze wyprofilowany, średnio miękki, dzięki czemu łatwo sunie po skórze. Kolor czarny jest dobrze napigmentowany, odcień jest intensywny i mocny. Wersja czarna jest klasycznym odcieniem, pasującym do każdego makijażu. Trwałość jest świetna, kreska wytrzymuje na powiece cały dzień, nie ściera się i nie blaknie. Zmywanie eyelineru nie stanowi problemu, nie jest to produkt wodoodporny, więc jego usunięcie jest łatwe. Produkt mnie nie uczulił i nie podrażnił.


  Perfect Slim Super Liner L’Oreal dostępny jest praktycznie w każdej drogerii, ceny zaczynają się już od ok. 20zł. Ja miałam okazję poznać go dzięki stronie http://www.smedyczny.pl/


Używacie eyelinerów w swoim makijażu?



41 komentarzy:

  1. L'Oreal ma całkiem niezłe kosmetyki, ale chyba bardziej do włosów niż do twarzy...

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze nie używałam eyelinera z taką końcówką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja kiedyś zawsze musiałam mieć kreskę teraz bardzo rzadko ją robię. Niedługo będę w Polsce i właśnie myślałam żeby kupić jakiś eyeliner:) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj ja rzadko, kreski to nie jest moja domena :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdybym tylko umiała robić kreski.. 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest wcale takie trudne, kwestia wprawy. ;)

      Usuń
    2. I dobrego pędzla, jeśli pracujemy eyelinerem żelowym :)

      Usuń
  6. Moje kreski pozostawiaja wiele do życzenia więc raczej rzadko sięgam po eyelinery w pisaku, częściej może po kredki ( bo nimi łatwiej mi zrobić równą kreskę ).

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jakoś nie przepadam za tym linerem )

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używam. A z tej marki to tylko farny uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam kiedyś taki eye liner, ale zawsze Yreka mi się tak trzęsie, że nie potrafię zrobić idealnej kreski. Wolę jednak kredki do oczu 😉

    OdpowiedzUsuń
  10. Skoro nie uczula i nie podrażnia, to chętnie wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To mój ulubiony i jedyny eyeliner od paru lat ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Używałam eyelinera bardzo długo, ale nigdy nie potrafiłam zrobić dwóch identycznych kresek 😉 Dlatego od około roku robię sobie doczepiane rzęsy i już nie muszę myśleć o eyelinerze 😊

    OdpowiedzUsuń
  13. Eyelinerów nie używam. W moim makijażu pojawia się konturówka, no i obowiązkowy tusz. Od czasu do czasu skuszę się na cienie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Akurat tego eyelineranie znam, jednak bardzo lubię taki kosmetyk i oczywiście maluje :) świetnie podkreśla oko,nadając mu wyrazu.

    OdpowiedzUsuń
  15. nie używam takich produktów, ale mimo wszystko eyeliner godny polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zdecydowanie lubie kosmetyki l'oreal. nieprzekombinowane i dobry stosunek jakosci do ceny

    OdpowiedzUsuń
  17. Polubiłam się z linerami w formie pisaka, ale z l'oreala jeszcze nie miałam. Jak wykończę swój to chętnie się za tym rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Używam eyelinerów. Ten z taką końcówką wydaje się idealny ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja używam zawsze kredki, jest bardziej elastyczna jeśli chodzi o makijaż.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie daje rady precyzyjnie rysować, wolę kredkę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam go i naprawdę jest bardzo dobry

    OdpowiedzUsuń
  22. Loreal ma super linie makijazowa i pielegnacyjna. Ogolnie nie uzywam eye linerow. Moja kolezanka bardzo lubi Stila eyeliner i wodny i zwykly w kredce :) Wiem bo zawsze jej kupuje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Od długiego czasu nie korzystam już z eyelinerów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. myślę, że wygodnie by mi się z nim współpracowało. intensywna czerń

    OdpowiedzUsuń
  25. Eyeliner w pisaku to coś dla mnie :) Ja niestety tymi "miękkimi" pędzelkami nie umiem się umalować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Aleksandra ze StyleVibes.pl17 lutego 2019 23:25

    Ciekawa jestem tego eyelinera, choć rzadko robię kreski - pobawiłabym się nawet dla poćwicczenia umiejętności <3 Chętnie sprawdzę przy najbliższej okazji! <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nigdy się nie maluję - ale kobiety z fajnym makijarzem uważam, że podkreślają swoją urodę

    OdpowiedzUsuń
  28. Śliczne te Twoje zdjęcia i między innymi z tego powodu też tu zaglądam :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Szukam właśnie dobrego eyelinera, dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja jestem beztalenciem jeśli chodzi o takie cuda;D nie umiem zrobić sobie rkeski ;D

    OdpowiedzUsuń
  31. JA zawsze wybieram opcje w kałamarzu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Liner to kosmetyk, którego nie może u mnie zabraknać. Zazwyczaj wybieram taki w płynie, z pędzelkiem - ale jak zalezy mi na precyzji to mam tez w pisaku ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kreski noszę bardzo bardzo rzadko, ba chyba nawet teraz nie mam eyelinera

    OdpowiedzUsuń
  34. Szkoda, że do dziś kreski nie wychodzą mi takie, jakie chce.. Ale praktyka czyni mistrza, więc chętnie sobie popróbuję <3 A eyeliner na pewno przetestuję! <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.