"Cufal. Strażnicy tajemnic" Magdalena Pełka
(Wpis reklamowy)
"Strażnicy tajemnic" to cykl historii, gdzie thriller psychologiczny łączy się z sci-fi. "Cufal" to pierwszy tom, który wprowadza czytelnika w świat zdominowany przed technologie, przenosimy się do przyszłości XXII, która bardzo różni się od dzisiejszego świata.
Filip Kornacki jest tajnym agentem specjalnej jednostki CUFAL, która zajmuje się ochroną tajemniczego artefaktu. Podczas sprawdzania terenu następuje wybuch po którym mężczyzna nic nie pamięta. Jednocześnie zostaje on oskarżony o kradzież tajnych danych w korporacji dla której pracuje. MEOW odsuwa go i cały jego zespół- CUFAL, który próbuje dowieść prawdy. Przyjaciele Filipa za wszelką cenę chcą dowiedzieć się kto odpowiada za kradzież danych, a im bliżej są prawdy ta okazuje się może być kłamstwem? Co tak naprawdę wydarzyło się w trakcie wybuchu i kto odpowiada za kradzież danych?
"CUFAL" to książka bardzo specyficzna i trudna w zrozumieniu. Akcja rozgrywa się na Śląsku w XXIIw, czasie kiedy technologia tak bardzo opanowała świat, że to przeraża. Wszystko wokół jest zaprogramowane, wszędzie działają nowoczesne technologie i gadżety, które potrafią sterować nawet pamięcią i wspomnieniami. Jest to zaskakujące i przerażające, sztuczna inteligencja przejęła dużą część codzienności człowieka, została wprowadzona do życia jak coś normalnego. Mam nadzieję, że ta fikcja nie okaże się kiedyś czymś , co naprawdę będzie mieć miejsce i człowiek zostanie wolnym stworzeniem, które będzie znać swoje miejsce na ziemi, wiedzieć kim jest, a jego tożsamość nie będzie zmieniana jak w grze. Autorka stworzyła trudną i nasyconą tajemnicami fabułę, która wymaga od czytelnika dokładnego skupienia się na treści, aby ją zrozumieć. Psychologiczne przedstawienie człowieka jest bardzo głębokie, pokazuje że w świecie gdzie można manipulować nawet naszymi wspomnieniami trudno jest być sobą, znać swoją tożsamość i być lojalnym wobec najbliższych.
Akcja jest dynamiczna, sprawnie się rozwija i płynie, wyciągając na światło dzienne kawałki prawdy, która w kulminacyjnym momencie zaskakuje i wywołuje szok. Intrygi, kłamstwa, aluzje i manipulacja jest przedstawiona w taki sposób, że trudno odkryć kiedy jest prawdziwa, a kiedy nie. Autorka świetnie prowadzi całość historii tak, aby czytelnik się nie nudził, a jego ciekawość nie gasła. Elementy science fiction są w końcowym etapie historii dość wybujałe i chwilami moim zdaniem zbyt odbiegały od rzeczywistości.
Po przeczytaniu tej książki pojawiają się pytania: kim jest człowiek bez pamięci i wspomnień, czy wolność jest mniej ważna niż technologia, gdzie jest granica między prywatnością, a technologią, czy warto dać władze sztucznej inteligencji i pozwolić jej nas osądzać? Wiele pytań, a znalezienie prawidłowej odpowiedzi bardzo trudne, a może zbyt łatwe(?). Wydaje mi się, że autorka tą historią chce zwrócić nam uwagę na kwestie nas samych, że nie możemy pozwolić aby ktoś nami sterował, odebrał nam wolność i przekazał władze w ręce technologii.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad. Komentarze z linkami są usuwane.
Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.