„Nienapisane” Anna Bichalska

(Wpis reklamowy)


  Literatura obyczajowa potrafi być bardzo realna, życiowa i prawdziwa, przez co nie zawsze czyta się ją łatwo. Taka jest książka „Nienapisane”, która w swojej prostocie jest jednocześnie piękna i trochę nudna. Jednak podczas jej czytania można odpocząć, zastanowić się nad prostym życiem, nad tym co nas spotyka i otacza. Ta książka zmusza do refleksji.



  Joanna jest pisarką, jednak trwa w zawieszeniu podczas pisania swojej książki. Brak jej motywacji, czuje twórczy zastój. Jej książki to ironiczne i dowcipne historię, chociaż sama nie jest taką osobą. Zmaga się z lękami, napadami paniki i fobiami. Od roku mieszka w nowym miejscu, kupiła stary domek w spokojnej okolicy. Tutaj chce zacząć nowe życie. Zawsze ubrana w czarne stroje zostaje nazwana przez swoją sąsiadkę „Kobieta w czerni”. Janka to starsza kobieta, która po śmierci przyjaciółki wyjechała na dłuższy czas. Po powrocie zauważa nową sąsiadkę, która izoluje się od świata. Kobieta postanawia napisać list do nieznajomej i wrzucić go do czerwonej skrzynki, która wisi na płocie oddzielającej ich posesje. Janka zawsze chodzi w ubraniach w kolorze różowym, dlatego Joanna nazywa ją „Kobieta w różu”. Panie zaczynają rozmawiać ze sobą, wysyłać sobie listy i tak zaczyna się piękna przyjaźń, która każdej przyniesie w życiu coś nowego.




  Joanna i Janina to dwie różne osobowości, dzieli je wszystko, a jednak zaprzyjaźniają się ze sobą. Ich osoby, przedstawiają różne historie, które łączy jedno: ból po stracie i emocje, które nie zawsze są pozytywne. Czytając o losach Joanny, Janiny i zmarłej Hannie, a także innych bohaterów stykamy się z prawdziwym życiem. Problemy, nasze słabości, codzienność, małe radości i przeszłość, która ciągle żyje jest tutaj bardzo ważna. Autorka nie zaskakuje zwrotami akcji, nie zasypuje nas zaskakującymi sytuacjami, a powoli prowadzi po świecie dwóch kobiet i ich życiu. Czytelnik dostaje prosty język, niewymagającą treść, która mimo wszystko wymaga od niego przerwy, zastanowienia się nad pewnymi sprawami. Sprawia, to że książkę czyta się wyjątkowo długo. Realne postacie z zaletami i wadami, są niczym osoby z naszego otoczenia. Ta historia chwilami jest tak prawdziwa, że jej nie ciekawią jej bohaterowie, a jednak nie da się jej odłożyć. Trudno przelać mi moje myśli w tej recenzji, dlatego uważam, że tej książki nie da się jednoznacznie opisać, każdy z nas odbierze ją inaczej. Zobaczy i znajdzie w niej coś innego, skupi swoją uwagę na czymś innym. 

  „Nienapisane” to opowieść o zwykłych ludziach, pięknej przyjaźni, miłości która potrafi żyć w uśpieniu wiele lat i czekać, aż przyjdzie jej czas, o tajemnicach, o ludzkich wadach i słabościach. Jej wyjątkowość polega na tym, że zmusza nas do czegoś, każe analizować i się doszukiwać prawdy w życiu. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad. Komentarze z linkami są usuwane.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi blog , Blogger