Balsam do ust Blistex Lip Revitalizer

 (Wpis reklamowy)


  Lubię zimowe spacery, jednak moja skóra twarzy i dłoni oraz ust mniej. Muszę je zabezpieczyć przed każdym wyjściem. Do ust wybieram balsam Lip Revitalizer Blistex.



  Balsam ma tradycyjne opakowanie, sztyft w środku jest zbity. Podczas nakładania produktu na usta sztyft łatwo się rozprowadza i pozostawia delikatną powłoczkę. Balsam ma przyjemny zapach, czuć w nim delikatną nutę kawy.



  Balsam do ust Blistex Lip Revitalizer idealnie sprawdza się podczas wyjść. Otula ust ochronną powłoką, nawilża, wygładza i odżywia. Dzięki niemu nie mam problemu z wysuszeniem, podrażnieniem i uczuciem spierzchnięcia. Moja usta są zaopiekowane i pachnące, a ja mogę spacerować i być spokojna.



  W składzie balsamu znajdziemy: 

Peptydy- wpływają na elastyczność, gładkość i miękkość ust 

Olej z nasion kawy- dogłębnie nawilża, regeneruje

Wosk pszczeli i z wilczomlecza- wzmacniają ochronną barierę ust



2 komentarze:

  1. Właśnie na taki znak od losu czekałam. Moje usta to aktualnie pustynia, więc ten Blistex ląduje w koszyku. Skoro ma tę nutę kawy, to już w ogóle brzmi jak plan idealny na zimę. Dzięki za polecenie ☕️

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepięknie pachnie - właśnie używam i robi robotę 😀

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad. Komentarze z linkami są usuwane.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi blog , Blogger