„Grzeszne intencje” K. C. Hiddenstorm

 

   „Grzeszne intencje” to drugi tom trylogii „Nieczyste zagrania” historii, która zaciekawiła mnie w początkowych stronach pierwszego tomu. Długo zbierałam się do przeczytania tej części, przez swoje problemy zdrowotne, a kiedy już książka wpadła w moje ręce, trudno było ją odłożyć. Na szczęście mam już trzeci tom i wkrótce poznam dalsze losy bohaterów.


Grzeszne intencje książka


„Blackmore wraca do motelu i odkrywa, że Judith została porwana. Domyśla się, że stoją za tym ludzie Romano i wie, że jeśli zdecyduje się odbić dziewczynę, wpadnie w pułapkę. Kiedy jednak odbiera telefon od enigmatycznego mężczyzny z angielskim akcentem, nie waha się i wyrusza w podróż. Nie ma jeszcze pojęcia, że po drodze spotka go wiele pokus, na przykład ta o imieniu Alyssa. Judith rozpoczyna niebezpieczną grę z jednym z porywaczy. Od tego, czy wygra, zależeć będzie o wiele więcej niż tylko jej życie...”



  Judith zostaje uprowadzona z hotelu, gdzie ukrywała się z Ethanem. Mężczyzna zdaje sobie sprawę, że jego wrogowie nie śpią i chcą się na nim zemścić, a dziewczyna jest ich przynętą. Kierowany nieznanymi uczuciami postanawia odnaleźć tancerkę i ponownie uciec przed mafią. Kiedy Ethan dociera do uwięzionej kobiety, rozpoczyna się wojna, z której wyjdą nieliczni. Podczas walki mężczyzna zdobywa sprzymierzeńca, z którym rozpoczyna niebezpieczną, a jednocześnie fascynującą znajomość. Thomas to człowiek maska, trudno go rozgryźć i poznać prawdziwe zamiary. Mężczyźni razem wyruszają w ucieczkę, obaj kierowani innymi celami, ale związanymi z Judith. Jak zakończy się ich podróż? Czy mafia zostawi w spokoju zdrajcę, a może będzie go ścigać, póki nie zabije?


Recenzja książki grzeszne intencje


  „Grzeszne intencje” to książka z wieloma zwrotami akcji, pełna zaskoczeń, mafijnych porachunków, miłosnych uniesień i tajemnic. Bohaterowie są bardzo charakterni, największym zaskoczeniem jest dla mnie Judith, kobieta nie boi się pokazać pazurów i walczy jak lwica. Wątek miłosny rozwija się wolniej, niż w pierwszym tomie, a mafijny wysuwa na prowadzenie. Pojawiają się nowi bohaterowie, którzy mam nadzieję, w kolejnym tomie zagrają kluczowe role. Zakończenie trochę przewidywalne, ale i intrygujące, trudno przewidzieć, co czeka nas w kolejnej części. Jestem usatysfakcjonowana treścią książki, ale też stawiam wyżej poprzeczkę kontynuacji.

„Kłamstwem byłoby powiedzieć, że dzięki niej stawał się lepszy- wszakże czarnej duszy nie da się wybielić, zwłaszcza jeśli się nie chce- ale chodziło o to, że ona go… spajała. Tak po prostu. Była wolnością bez samotności, ukojeniem”.

 


4 komentarze:

  1. Nie miałam jeszcze okazji sięgnąć po tę serię, ale czuję się zaintrygowana. Tym bardziej, że dawno nie czytałam dobrej książki z wątkiem mafijnym, więc na pewno będę ją mieć na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze przyznaję e z chęcią bym ją przeczytala

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam i również polecam, tom trzeci czeka na swoja kolej

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam i polecam, tom trzeci czeka na swoja kolej

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad. Komentarze z linkami są usuwane.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi blog , Blogger