Pedipur Heel Prolab krem do stóp oraz na popękane pięty

 

   Jaka część ciała sprawia Wam trudności w pielęgnacji? U mnie są to stopy, nie mogę wyrobić w sobie regularności w ich pielęgnacji. Moja skóra stóp jest sucha, a pięty często pękają. Przed nami lato, czas, kiedy będę nosić sandałki, więc chcę, aby stopy w nich wyglądały ładnie. Mobilizuję się i staram pamiętać o pielęgnacji stóp. Moim pomocnikiem jest krem Pedipur Heel Prolab.


Krem do stóp Pedipur Heel Prolab


  Krem znajduje się w małej tubce o pojemności 60g. Opakowanie jest wygodne, zamykane zatyczką, a nie zakręcanym korkiem, dzięki czemu łatwiej go używać. Tubka umieszczona jest w kartoniku, na którym znajdują się informacje na jego temat. Krem ma lekką konsystencję, łatwo rozprowadza się na stopach i szybko wchłania. Zapach jest bardzo delikatny. W składzie kremu znajdziemy: glicerynę, parafinę, ekstrakt z mięty pieprzowej.


Krem do stóp Pedipur Heel prolab



  Pedipur Heel Prolab przeznaczony jest do codziennego stosowania, starałam się przez dwa tygodnie nakładać go regularnie. Krem sprawia, że skóra stóp staje się miękka i dobrze nawilżona. Zrogowaciały naskórek stał się bardziej elastyczny i miększy, dodatkowo usunęłam go za pomocą elektrycznego pilnika, więc stopy aktualnie wyglądają całkiem nieźle. Jeśli uda mi się utrzymać systematyczność, mam nadzieję, że latem bezwstydu będę mogła nosić buty odsłaniające pięty. Krem nadaje się także na inne suche miejsca, tj. kolana i łokcie, nawilża i odżywia skórę. Uważam, że krem jest dobry i warto go poznać, kosztuje ok. 12zł.

  Pamiętacie o pielęgnacji stóp?

 

 

5 komentarzy:

  1. Mam bzika na punkcie pielęgnacji stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio używałam bardzo fajną maskę do stóp Armed i aktualnie niczego im nie brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie używałam kremów z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ostatnio zapomniałam o pielęgnacji stóp ale to ostatni moment aby o nie zadbać żeby się później nie wstydzić popękanych i suchych pięt

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio użyłam maski złuszczające i stopy jak nowe

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad. Komentarze z linkami są usuwane.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi blog , Blogger