Baza pod cienie Photo Focus Eyeshadow Primer Wet n Wild

 

  Trwały i wyrazisty makijaż w pewnej części uzależniony jest od bazy pod makijaż. Na początku swojej makijażowej przygody, nie stosowałam baz czy primerów na powieki. Jednak z czasem rozwijając swoje umiejętności zaczęłam sięgać po bazę. W obecnym momencie nie wyobrażam sobie makijażu bez bazy, a moją ulubioną jest Photo Focus Eyeshadow Primer marki Wet n Wild. Pokazywałam już ją kiedyś na blogu, ale dzisiaj chcę dokładniej zaprezentować ten produkt.


Baza pod makijaż

  Baza umieszczona jest w małej plastikowej tubce, łatwo wyciska się z niej zawartość, nawet gdy się kończy. Tubka posiada wygodny dziubek. Szata graficzna jest prosta i schludna. Dodatkowo produkt zapakowany jest w kartonik. Konsystencja bazy jest kremowo-oleista i lekka. Warto przed wyciśnięciem poruszać tubką i ją pościskać, aby zawartość była dobrze wymieszana. Produkt jest bardzo wydajny, wystarczy odrobinka do naniesienia na powieki. Produkt należy zużyć w ciągu 6 miesięcy, a nie jest to łatwe, patrząc na pojemność 10ml.


Baza photo focus eyeshadow primer

  Baza łatwo rozprowadza się na powiekach, delikatnie ją wklepuje. Ma jasny beżowy odcień, jednak po nałożeniu na skórę staje się bezbarwna, zlewa się ze skórą i wchłania w nią. Gdy nałożymy jej zbyt dużo nie wchłonie się, a zaschnie, co nie wygląda ładnie i cienie się wykruszają w tym miejscu.


Baza pod cienie

  Baza Photo Focus Eyeshadow Primer bardzo fajnie podbija i wzmacnia cienie, nadaje im wyrazistości, (głównie matom). Przedłuża ich trwałość, makijaż „położony” na tej bazie utrzymuje się cały dzień. Cienie nie rolują się, nie zbierają w załamaniach, nie przemieszczają i nie bledną. Makijaż jest dobrze utrwalony, nie rozpływa się w gorące lub deszczowe dni. Baza ma średnie krycie, ujednolica koloryt powieki i ją wygładza.

  Bardzo polubiłam się z tą bazą, co świadczy o tym, że jest to moje 3 opakowanie. Świetnie się sprawdza i jest tania, kosztuje ok. 20zł. Wiem, że ta baza zbiera skrajne opinie, ale musimy wziąć pod uwagę nie tylko produkt, ale naszą skórę. Każda powieka może inaczej reagować na ten produkt. Myślę, że warto go sprawdzić i szczerze polecam. 



Jaka baza pod makijaż jest Waszą ulubioną?



Porada
  Jeśli chcecie zwiększyć bezpieczeństwo swoje i swojej posiadłości, warto zakupić domofon do domku jednorodzinnego. Jest to niewielkie urządzenie, które zapewni komfort i wygodę. Dzięki niemu na nasze podwórko nie dostaną się nieproszeni gości. Urządzenie umożliwia zdalne otwarcie furtki lub bramy.

 


 



8 komentarzy:

  1. rzadko sięgam po produkty tej firmy nie mam ich po drodze stacjonarnie tylko online...

    OdpowiedzUsuń
  2. Korzystałam z tej marki i jestem w pełni zadowolona. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tej konkretnej nie znam, ale ogólnie bardzo lubię bazy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie używałam bazy pod cienie

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo chwytliwa nazwa dla bazy ;-). Jeśli chodzi o domofony to niestety ja mam bardzo złe wspomnienia, w bloku często się psuły i działały tylko na nerwy, zamiast ułatwiać życie

    OdpowiedzUsuń
  6. Praktycznie od zawsze używam baz pod cienie, bo inaczej wszystko spływa. Tej konkretnej marki nie miałam jeszcze okazji używać, ale kto wiem może ją przetestuję w przyszłosći.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dawno nie używałam bazy pod cienie. Jak będę miała okazję to z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad. Komentarze z linkami są usuwane.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi blog , Blogger