Naturalna pielęgnacja kolorem- błyszczące maseczki Glow

Naturalna pielęgnacja kolorem- błyszczące maseczki Glow



  Naturalne kosmetyki coraz częściej się u mnie przewijają. Głównie sięgam po te do pielęgnacji twarzy. Dziś mam dla Was recenzje kolorach błyszczących masek Glow od Orientany. Miałam okazję poznać wszystkie trzy maseczki, ale nie wszystkie polubiłam na tyle, aby do nich wrócić. Która zostanie ze mną na dłużej?




 NATURALNA PIELĘGNACJA KOLOREM MASECZKI ORIENTANA GLOW to idealne połączenie trzech masek z botanicznymi ekstraktami i minerałami z koreańskiej wyspy Jeju. Kolorowe i błyszczące maski skutecznie pielęgnują cerę, a ich oryginalne formuły zapewniają przyjemność stosowania. Maski mogą być stosowane pojedynczo na całą twarz lub na wybrane jej partie. Jedno opakowanie każdej maski wystarcza na 5 aplikacji (3 x 30 ml).”




  Maski zamieszczone są w małych opakowaniach o pojemności 30ml. Tubka jest wygodna w stosowaniu, łatwo wydobyć odpowiednią ilość maski, a resztę przechowywać zakręcając opakowanie. Szata graficzna jest kolorowa i przyjemna dla oka. Maski mają gęstą konsystencję, różnią się od siebie tylko kolorem. Struktura jest śliczna taka błyszcząca, a nakładanie jest przyjemne. Na skórze tworzy się świetlista kolorowa tafla, łatwa do zmycia za pomocą gąbeczki. Każda z masek ma inny zapach: Blue Hotunia pachnie rześko, Pink Cherry czuć owocami, a  Golden Aralia ma świeży i słodki aromat. Cena jednej maseczki to 25zł, zestawu 67,50zł na stronie marki.





Naturalna maseczka Glow Złota Aralia 


  „Działanie naturalnej maseczki do twarzy Glow Złota Aralia: rewitalizuje, odżywia, ujędrnia, nawilża, redukuje zmarszczki,  rozjaśnia przebarwienia, daje efekt GLOW na skórze.”




  Maseczka skierowana jest dla osób z oznakami starzenia się, ale mimo to sprawdziłam jej działanie u siebie. Skóra po zastosowaniu maseczki jest fajnie odżywiona, taka odnowiona, lekko spięta, nawilżenie na średnim poziomie. Nakładałam ją głównie przy oczach, gdzie zaczynają być widoczne kurze łapki oraz przy ustach.



Naturalna maseczka Glow  Niebieska Hotunia


  „Działanie naturalnej maseczki do twarzy Glow Niebieska Hotunia: ogranicza wydzielanie sebum, oczyszcza, nawilża, zmniejsza pory, matowi, daje efekt GLOW na skórze.”




  Maseczka przeznaczona jest dla osób ze skórą tłustą, a ja mam suchą. Nakładałam ją tylko na wybrane części twarzy (strefa T), gdzie czasem mam problem ze świeceniem. Maseczka fajnie oczyszcza skórę, pozostawia ją matową, delikatnie zmniejsza pory, co do nawilżenia jest znikome u mnie. 


Naturalna maseczka Glow Różowa Wiśnia



  „Działanie naturalnej maseczki do twarzy Glow Różowa Wiśnia: mocno nawilża, regeneruje, daje efekt odświeżenia,  zapewnia promienny wygląd,  zmniejsza zaczerwienienia,  łagodzi podrażnienia, daje efekt GLOW na skórze!”



 
  Moja ulubiona maseczka dedykowana dla osób ze skóra suchą i wrażliwą. Maska świetnie nawilża, daje uczucie ukojenia i ulgi, gdy skóra jest spierzchnięta. Po zastosowaniu skóra jest przyjemna w dotyku, delikatna, odżywiona i wygląda na zdrową. 


  Maseczki Glow to fajny sposób na pielęgnację twarzy. Zawartość w składzie micy sprawia, że są one błyszczące i niecodzienne. Najbardziej polubiłam czerwoną wersję i po nią będę sięgać najczęściej. 






 Znacie maski Glow?










Biologique Recherche- suchy olejek do ciała i szampon dotleniający

Biologique Recherche- suchy olejek do ciała i szampon dotleniający



  Topestetic.pl to sklep, który oferuje niezwykle wiele produktów nieznanych mi marek kosmetycznych. Cieszę się,  że mogę je poznawać i Wam opisywać. Z ciekawością sięgam po każdy nowy kosmetyk, aby go sprawdzić i ocenić czy warto się nim interesować. Fajnym sposobem na poznawanie nowych produktów są mini wersje i te właśnie umożliwiły mi znajomość z marką Biologique Recherche.



   Produkty francuskiej marki Biologique Recherche dostępne są w dużych opakowaniach oraz mniejszych 30ml. Ja mam te małe opakowania, które są plastikowe. Szata graficzna prosta i schludna. Można te produkty nazwać mianem „wyjazdowe” ponieważ idealnie sprawdzą się poza domem oraz pozwolą zapoznać się z marka bez konieczności kupowania pełnowymiarowych kosmetyków. 






Suchy olejek do ciała Huile Benefique


  Olejek jest płynny i delikatny o żółto-pomarańczowym zabarwieniu. Jego zapach przypomina mi delikatne męskie perfumy, podoba mi się. Stosowanie olejku jest łatwe, szybko wciera się w skórę i wchłania. Ciało okryte olejkiem nabiera przyjemnego delikatnego opalonego koloru, czuć przyjemny filtr na skórze, który nie jest tłusty i się nie klei. Olejek sprawia, że skóra jest gładka, miękka i nawilżona.





Szampon dotleniający Shampooing Traitant 

VIP o2


  Szampon ma jakby żelową konsystencję, trudno wydostać go z opakowania. Jego zapach jest przyjemny, ale i specyficzny, przypomina mi trochę ususzoną trawę. Pojemność 30ml wystarczyła mi na trzy mycia, a mam włosy prawie do pasa. Szampon w połączeniu z wodą dobrze się pieni i rozprowadza na włosach, które skutecznie oczyszcza. Podczas mycia trochę pląta włosy, dlatego muszę użyć odżywki po, aby móc je bez problemu rozczesać. Pasma i skóra głowy po zastosowaniu dotleniającego szamponu są czyste, miłe w dotyku, gładkie i mają fajny połysk. Chętnie zaopatrzyłabym się w duże opakowanie 250ml.




  Produkty Biologique Recherche dobrze się u mnie sprawdziły i zachęciły do dalszego zainteresowania marką. Dodatkowo zachęcają do tego składy, które zawierają wyłącznie wysokiej jakości składniki pochodzenia roślinnego, morskiego i biologicznego. Ceny produktów można poznać dopiero po zalogowaniu się w sklepie Topestetic , jednak do najtańszych produktów nie należą.






  Lubicie poznawać zagraniczne marki kosmetyczne? Mieliście styczność z produktami Biologique Recherche?












Bananowa rozkosz w mojej łazience z kosmetykami LaQ

Bananowa rozkosz w mojej łazience z kosmetykami LaQ



  Od kilku tygodni postanowiłam wprowadzić do swojej pielęgnacji więcej kosmetyków naturalnych. Jedną z marek, jakie zagościły w mojej łazience jest polska rodzinna firma LaQ. Poznałam kilka ich produktów, które przekonały mnie o słuszności stosowania naturalnych produktów. Mogliście przeczytać recenzje musów do mycia twarzy i pianki do kąpieli dla dzieci. Teraz czas na serię bananowych kosmetyków, w skład których wchodzi: mydło w płynie, peeling do ciała i kula do kąpieli. 



Myjący peeling bananowy LaQ


  Bananowy peeling znajduje się w plastikowym słoju o pojemności 200ml. Jego konsystencja jest zbita, ale łatwo się nabiera. Widać w nim kryształki brązowego cukru i inne substancje, które odpowiadają za złuszczanie i pielęgnację. Peeling jest wydajny, wystarczy mała ilość do oczyszczenia całego ciała. Zaskoczeniem jest zapach, który totalnie przypomina aromat dojrzałego zapachu, jest słodki i przyjemny.





  Peeling po nałożeniu na skórę jest dość mocny, jednak szybko słabnie, gdy drobinki cukru się rozpuszczają. Podczas masażu na skórze robi się przyjemna pianka, coś w rodzaju musu do ciała, jest delikatna. Masaż tym peelingiem jest przyjemny i relaksacyjny, a co najważniejsze skuteczny. Peeling dobrze oczyszcza ciało z martwego naskórka, wygładza je, zmiękcza i nawilża. W trakcie kąpieli w towarzystwie tego peelingu niewymagany jest płyn do kąpieli. Skóra jest czysta i przygotowana na dalszą pielęgnację.





Bananowe mydło w płynie LaQ


  Mydło znajduje się w ciemnej buteleczce z pompką o pojemności 300ml. Konsystencja jest gęsta, przeźroczysta o wspaniałym zapachu banana, które utrzymuje się chwilę na dłoniach. Po nałożeniu na ręce i połączeniu z wodą mało się pieni, ale dobrze otacza skórę.



 
  Mydło jest delikatne, nie zawiera  SLS i SLES, ale skutecznie oczyszcza skórę. Używam go tylko do dłoni i jestem zadowolona z działania. Ręce są oczyszczone, a dodatkowo nawilżone i przyjemne w dotyku. Używam go kilka razy dziennie po skorzystaniu z toalety i moje dłonie nie są wysuszona czy szorstkie, nie wymagają użycia kremu nawilżającego.





Bananowa kula do kąpieli LaQ


  Kula jest dobrze zbita i zapakowana w folię. Wrzucona do ciepłej wody musuje i powoli się rozpuszcza. Woda staje się bardziej miękka i delikatnie oleista, dzięki czemu ciał staje się nawilżone i gładkie. Kąpiel w towarzystwie kuli sprawia, że staje się ona przyjemna i zapewnia odpoczynek. Dodatkowo kula ładnie pachnie, fani bananów będą zachwyceni.




  Kosmetyki LaQ zrobiły na mnie pozytywne wrażenie i chętnie wprowadzę ja na stałe do swojej pielęgnacji. Marka bazuje na naturalnych składnikach i produkuje dla osób ceniących prostotę pielęgnacji i lubiących życie w zgodzie z naturą. 



Lubicie naturalne kosmetyki? Znacie markę LaQ?











Biżuteria dla przyjaciółek

Biżuteria dla przyjaciółek



   Przyjaźń to piękna rzecz, którą powinna znać każda dziewczyna. Prawdziwe przyjaciółki są niczym siostry, znają nas najlepiej na świecie, wiedzą o nas wszystko, bez nich czujemy się osamotnione. Warto dbać o przyjaźń i podkreślać jej wartość. Fajnym sposobem na pokazanie swoim przyjaciółkom  „miłości” jest obdarowanie ich biżuterią.




   Biżuteria dla przyjaciółek to hit prezentowy, jakim obdarowują się dziewczyny. Zazwyczaj wielka przyjaźń łączy trzy koleżanki, dlatego wiele sklepów z biżuterią posiada w swoim asortymencie biżuterię dla 3 przyjaciółek. W sklepie Getnamenecklace znajduje się dział Friendship necklaces for 3, gdzie znajdziemy piękną biżuterię dla psiapsiółek. W ofercie znajdują się głównie łańcuszki i naszyjniki, które zawierają spersonalizowane przywieszki. Mamy spory wybór wzorów: pojedyncze kółeczka z imionami przyjaciółek, przywieszki z pierwszą literką imion, serduszka z imionami. Przywieszki, jak i łańcuszki dostępne są w dwóch kolorach: złotym i srebrnym. Dodatkowo wisiorek można ozdobić kolorowym kryształkiem. 



  Łańcuszki dla przyjaciółek to wyjątkowa biżuteria, która łączy dziewczyny. Każdy z nich nosi swój naszyjnik na znak powiązania z koleżankami. Biżuteria ta ma wielką i niepowtarzalną wartość oraz obdarowana zostaje sentymentem. Przywieszki z imionami przypominają o przyjaciółkach i podkreślają ich znaczenie w naszym życiu. Taka biżuteria to wspaniały pomysł na prezent dla przyjaciółek, który będzie wyrazem przyjacielskiej miłości i łączącego uczucia. 




Macie przyjaciółki, z którymi moglibyście nosić taką biżuterię?  










Nowości Kobo, dzięki którym zmienisz kolor swojego podkładu i utrwalisz makijaż oczu.

Nowości Kobo, dzięki którym zmienisz kolor swojego podkładu i utrwalisz makijaż oczu.



  Lubię być zaskakiwana przez marki kosmetyczne, które oferują nam swoje nowe produkty. Ostatnio takim zaskoczeniem były dla mnie bazy do zmiany koloru podkładu, dzięki którym możemy go ocieplić lub przyciemnić. Jak oceniam ten wynalazek? Dodatkowo mam dla Was opinię na temat bazy pod pigmenty i brokaty.




COLOR CREATOR MIX WITH FOUNDATION


  „Profesjonalna baza ocieplająca lub przyciemniająca kolor podkładu i korektora. Wymieszana z podkładem lub korektorem w odpowiednich proporcjach ociepla chłodne lub neutralne tonacje podkładów. Uniwersalna formuła nie zmienia właściwości podkładu. Zawiera witaminę E.”




Baza dostępna jest w trzech kolorach:
Yellow Base- ocieplająca kolor podkładu lub korektora
Olive Base- w odcieniu oliwkowym do zmiany tonacji podkładu lub korektora
Brown Base- brązująca do przyciemniania lub zmiany odcienia podkładu.




  Konsystencja bazy jest rzadka i lejąca. Jej pigmentacja jest wysoka, dzięki czemu wystarczy niewielka ilość do wykonania zmiany koloru podkładu lub korektora. Użycie bazy jest proste, wystarczy na płytce do makijażu lub dłoni zmieszać porcję podkładu z odpowiednią ilością bazy. Produkt dobrze łączy się z podkładem, nie zmienia jego konsystencji zbyt szczególnie i właściwości, jedyna zmiana to kolor. 




KREMOWA BAZA POD PIGMENTY SYPKIE GLITTER FIXER


  „Baza pod makijaż utrwalająca sypki pigment i brokat na powiece. Idealna do cieni sypkich i prasowanych. Zapobiega ich osypywaniu się. Kremowa i szybkoschnąca konsystencja, zamknięta w wygodnej tubce, ułatwia wykonanie trwałego makijażu.”




  Lubię błysk na powiece, chociaż nie sięgam po brokaty czy pigmenty zbyt często, powód jest jeden- trwałość takiego makijażu i osypywanie się świecidełek. Jest jednak na to sposób- baza pod pigmenty, którą ostatnio poznałam. Baza ma kremową konsystencję, łatwo rozprowadza się na powiece. Na bazę nakładamy pigmenty lub sypkie brokaty, które przyczepiają się do bazy niczym kleju i utrwalają. Trudno tak nałożony produkt rozetrzeć i blendować, więc lepiej nakładać mniejsze ilości. Baza sprawia, że makijaż utrzymuje się znacznie dłużej, nie przemieszcza po powiece i nie osypuje, delikatnie także wzmacnia kolor. 


  Używacie produktów do zmiany koloru swojego podkładu? Znacie bazy od Kobo? 







 

Pomysły na preznet na Dzień Babci

Pomysły na preznet na Dzień Babci



  Dzień babci coraz bliżej. Czas na zakup prezentów powoli się kończy. Sama zawsze szukam prezentów dla swoich dziadków i dodatkowo dla dziadków swojej córki. Dziś chcę Wam pokazać co wybrałam dla babci Milenki ze sklepu My Gift Dna. Zdecydowałam się na szkatułkę na biżuterię oraz dzbanek na kompot.




Szkatułka na biżuterię


  Szkatułka wykonana jest z drewna w kolorze śnieżnej bieli. Na górnej części znajduje się ramka, a w niej karteczka z napisem. Ja zdecydowałam się na napis „Skarby babci Gosi”. W środku pod wieczkiem znajduje się lusterko. Wewnątrz szkatułki mieszczą się trzy przegródki: dwie z nich są głębokie, gdzie można umieścić łańcuszki, bransoletki i długie kolczyki. Środkowa przegródka przygotowana jest pierścionki i kolczyki wkrętki. Przegródki wyścielone są welurowym materiałem. Wymiary szkatułki: 17,7x12,5x5 cm.




  Szkatułka jest solidnie i dokładnie wykonana. Wygląda pięknie i fantastycznie prezentuje się na komodzie lub toaletce. Jest to idealny prezent na upominek dla każdej babci, która może skryć w środku swoją biżuterię. Prezent ten trafi do mojej mamy, a babci Milenki i mam nadzieję, że ją ucieszy.





Szklany dzbanek na kompocik babci


  Dzbanek jest szklany i ma fantazyjny wzór. Pojemność to 1350ml, wysokość 23,4cm i średnica 10cm. Posiada wygodną rączkę. Na środku dzbanka znajduje się grawer „Kompocik babci Marysi”. Grawer został wykonany przy użyciu  najnowszych technologii laserowych, dzięki których napis jest dokładny i trwały.




  Dzbanek jest prezentem dla mamy mojego męża, która ciągle gotuje kompot. Milenka bardzo lubi kompot swojej babci i zawsze chętnie pije, dlatego zdecydowałam się zamówić taki prezent. Miło będzie zobaczyć dzbanek na stole z takim napisem.




Na stronie sklepu jest mnóstwo propozycji na prezent na dzień babci, osobiście podobają mi się także te produkty:
- Koc z haftem- miły i ciepły koc na pewno ucieszy nie jedną babcię, która okryta nim robi na drutach. Na kocu znajduje się napis: „Wnuk nigdy nie wyrasta z ramion babci. Dla babci … wnuk … „
- Obraz na płótnie- zdjęcie wnuków w formie obrazu to także idealny prezent dla babci, która ma sentyment do fotografii
- Wałki do ciasta- babcia to osoba, która kojarzy się z pysznymi ciasteczkami. Wałki z ozdobnymi wzorami będą idealnym prezentem, który sprawdzi się w kuchni podczas wypieków, zapewniając im niepowtarzalny wygląd.





Macie prezenty dla swoich babci? 











Lakiery magnetyczne- imponujące zdobienie paznokci

Lakiery magnetyczne- imponujące zdobienie paznokci



  Lakiery magnetyczne były hitem kilka miesięcy temu, jednak dopiero niedawno skusiłam się na ich poznanie. Lubię malować paznokcie, jednak brak mi umiejętności do ozdabiania, a dzięki lakierom magnetycznym można szybko i łatwo uzyskać oryginalny manicure. Przyznaję, że ten sposób malowania polubiłam tak samo, jak zdobienie przy użyciu spider gel. Swoją przygodę z lakierami magnetycznymi umożliwiły mi lakiery i magnesy z NC Nails Company.



  Lakiery magnetyczne to sposób na wyczarowanie różnych zdobień, które są niepowtarzalne i wyglądają bajecznie. Najlepsze jest to, że do wykonania manicure niepotrzebne są szczególne umiejętności. Do wykonania zdobienia wystarczy tylko lakier  z metalizującymi opiłkami i magnez, który pozwoli wykonać wzory. 


  Jak wykonać manicure lakierami hybrydowymi magnetycznymi?


  Wykonanie jest proste i bardzo podobne do tradycyjnego. Kolejność działań jest następująca:
- Przygotuj płytkę paznokcia (nadaj im kształt, usuń skórki)

- Odtłuść paznokcie
- Nałóż i utwardź bazę
- Pomaluj paznokcie lakierem bazowym, najlepiej wybrać kolor czarny. Można także lakier hybrydowy magnetyczny nałożyć bezpośrednio na bazę
- Do pomalowanego paznokcia przybliż magnez (nie dotykaj lakieru) i trzymaj 3-5 sekund, aż drobinki metaliczne przesuną się w jedną stronę, tworząc fantazyjne wzory. Używając magnetycznego długopisu możesz oddalić metaliczne opiłki i pozostawić czarny wzorek na paznokciu.
- Utrwal lakier magnetyczny w lampie
- Nałóż na koniec top, utrwal go.





  Moje lakiery hybrydowe magnetyczne pochodzą z kolekcji Magnetique od Nails Company. Posiadam zestaw czterech kolorów:
- Magnetique Moon 1001- ma różowo-złote drobinki magnetyczne
- Magnetique Moon 1002- ma w sobie różowe i złote drobinki magnetyczne
- Magnetique Moon 1003- ma w sobie kolory zorzy: fiolet, róż, niebieski i zielony
- Magnetique Moon 1004- ma w sobie fioletowe drobinki magnetyczne





  Lakiery umieszczone są w małych buteleczkach o pojemności 6ml. Podoba mi się ich wygląd: czarna matowa buteleczka, złota zakrętka i kolorowa naklejka pokazująca odcień magnetycznych opiłek. Konsystencja nie różni się o tradycyjnych hybryd, jest gęsta i dobrze rozprowadza się na paznokciu.




 
  Do wykonania hybryd z użyciem lakieru magnetycznego niezbędne są magnesy. W ofercie NC znajdują się dwie propozycje: płytka magnetyczna i długopis magnetyczny. Płytka jest duża ok 1cm x 2cm, a pracowanie z nią wymaga większej wprawy. Długopis jest poręczny, a dziubek z magnesem pozwala na wykonywanie precyzyjnych ruchów. Osobiście wolę używać długopisu i nim wykonywać czarny wzorek na kolorowych paznokciach pokrytych drobinkami. Ten sposób zdobienia bardziej mi się spodobał, chociaż efekt kociego oka również jest imponujący.



  Używacie magnetycznych lakierów hybrydowych? Lubicie niebanalne zdobienia paznokci?









 
Skarb Matki: krem z filtrem i płyn do kąpieli. Testy Milenki

Skarb Matki: krem z filtrem i płyn do kąpieli. Testy Milenki



  Na blogu możecie spotkać nie tylko moje opinie na temat różnych kosmetyków. Często testerami są moimi bliscy: mąż, córka, mama czy siostry. Dziś mam dla Was recenzje zestawu kosmetyków marki Skarb Matki, które używa Milenka. Jej zamiłowanie do kosmetyków często mnie bawi, sama mówi, że jak urośnie, będzie też pisać bloga i mieć tyle kosmetyków co ja. Trzymam za to kciuki. 




Krem z filtrem na zimę Skarb Matki


  „Wskazania: ochrona przed negatywnymi czynnikami atmosferycznymi (mróz, wiatr) oraz promieniowaniem UV.
Działanie: chroni skórę twarzy, idealny przed spacerem w czasie mroźnych dni i w trakcie uprawiania sportów zimowych.
Stosowanie: na osuszoną skórę tuż przed wyjściem na spacer.”




  Krem umieszczony jest w wygodnej tubce o pojemności 75ml. Biało-niebieska kolorystyka opakowania i motyw pingwinka jest przyjemny w odbiorze, od razu na myśl przychodzą dzieci. Konsystencja jest gęsta i zbita o białym zabarwieniu. Zapach bardzo delikatny, szybko się ulatnia.




  Krem z filtrem używamy przed wyjściem z domu do przedszkola. Jego konsystencja sprawia, że troszkę ciężko się rozprowadza i bieli skórę, trzeba dobrze go rozsmarować. Krem automatycznie tworzy na skórze ochronną powłokę, która zapobiega wysuszeniu i chroni przed czynnikami atmosferycznymi twarz dziecka. Na mrozie się nie „ścina” i nie powoduje uczucia wysuszenia i ściągnięcia, mieliśmy taki krem, który jakby zamarzał i skóra na tym cierpiała. Krem odpowiednio natłuszcza i nawilża skórę, podoba mi się to działanie. Sama postanowiłam sprawdzić ten krem i byłam zadowolona z działania. Super sprawdza się pod makijaż.



 

Płyn do kąpieli z oliwką Skarb Matki


   „Wskazania: do skóry atopowej. Delikatne oczyszczenie, nawilżenie i natłuszczenie skóry.
Działanie: delikatne mycie, natłuszczenie i nawilżenie skóry.
Stosowanie: do codziennej kąpieli.”




  Płyn mieści się w wygodnej butelce, pojemność 250ml. Wygląd opakowania jest ładny, napisy czytelne, wszystko na plus. Konsystencja płynu jest kremowo-płynna, delikatna i aksamitna. Zapach subtelny, ciężko wyczuwalny.




  Płyn do kąpieli z oliwką można stosować na dwa sposoby: wlewając do wody lub bezpośrednio nakładać na ciało. Stosujemy drugi sposób, porcję płynu rozcieramy w dłoniach z odrobinką wody i nacieramy ciało. Płyn nie daje piany, delikatnie otula skórę przyjemną warstwą i usuwa zabrudzenia. Skóra po myciu jest oczyszczona, przyjemnie gładka i miękka. Płyn daje optymalne nawilżenie, co sprawia, że użycie balsamu do ciała nie jest konieczne. Wydajność standardowa przy tego typu produktach. 



  Milenka jako mały tester polubiła te produkty. Krem oraz płyn dobrze się sprawdzają, podczas testowania nie zauważyliśmy żadnych efektów ubocznych, co nas cieszy. Polecamy te produkty nie tylko dzieciom, ale także dorosłym.




  Znacie markę Skarb Matki? Pamiętacie o kremowaniu buzi swoich pociech przed wyjściem na zewnątrz?












Kolorowe usta i paznokcie z marką Sensique

Kolorowe usta i paznokcie z marką Sensique




  Sensique jako marka własna drogerii Natura regularnie wypuszcza na rynek swoją kolorówkę. Najczęściej wśród nowości znajdują się lakiery do paznokci i tak też jest tym razem, dlatego przedstawię Wam nowe kolorki. Razem z lakierami na półki trafiły matowe pomadki.




Pomadki do ust Skin Matte Passion Crayon Lipstick

 

  "Wegańska, matowa pomadka z naturalnymi woskami i olejem z opuncji figowej, które pielęgnują usta. Dzięki wysokiej zawartości pigmentów wystarczy jedno pociągniecie, aby nadać ustom piękny kolor. Wbudowana temperówka."




  Pomadka dostępna w 6 kolorach: 601 BLUSHING PEACH, 602 LOVE WHISPER, 603 MAUVE FLIRT, 604 KISS ME HARD, 605 SWEET TOFFEE KISS, 606 SENSUAL NUD.


  Skin Matte Passion Crayon Lipstick to pomadki w kredce, które używa się bardzo wygodnie. Struktura jest przyjemna kremowa i delikatna, gładko sunie po ustach okrywając je kolorem. Pomadki mają dobre nasycenie, równomiernie rozkładają się na wargach i wtapiają w nie, dzięki czemu długi czas się utrzymują. Usta pomalowane pomadką wyglądają bardzo ładnie, mimo iż jest to matowa wersja, nie daje efektu płaskich ust.






Lakiery do paznokci COLOR with tefpoly


  "Nowoczesna formuła z tefpoly® (bez toluenu i formaldehydu) przedłuża trwałość lakieru, pogłębia intensywność koloru i zapewnia efekt szklanego połysku."





  Lakiery dostępne są w 8 kolorach: 236 CRANBERRY, 237 RUBY LEAVES, 238 WILD APPLE 239 BERRY LOVE, 240 WILD GRAPES, 241 BLUE SKY, 242 WALK IN THE WOODS, 243 CINNAMON.


  Lakiery COLOR with tefpoly mają płynną konsystencję, delikatnie rozlewają się podczas malowania, co widać na próbniku. Nasycenie kolorów jest różne tak jak krycie, niektóre z nich potrzebują nawet trzy warstwy, aby równomiernie pokryć paznokcie. Jeśli chodzi o samą kolorystykę, to jest fajnie skomponowana, podobają mi się zwłaszcza ciemne odcienie 240, 242 i 243.





  Drogeria Natura kolejny raz mnie nie zawiodła tak jak nowości od Sensique. Bardzo polubiłam się z pomadkami i chętnie po nie sięgam. Produkty do ust to zdecydowanie moje ulubione kosmetyki z kolorówki i mam ich najwięcej. Moja córka mimo trzech lat uwielbia malowanie ust i ciągle mi coś podkrada. 












Copyright © Anszpi , Blogger