Pielęgnacja ust z Hello Body



  Moje usta są małe i wąskie, nieraz miałam przez to kompleksy, ale teraz je akceptuje. Ich pielęgnacja nie jest trudna, nie są wymagające, wystarczy raz na jakiś czas peeling i odpowiednie nawilżanie dostosowane do warunków pogodowych. Latem i zimą zdarza się im wysuszać i pękać, ale szybko radzę sobie z tym problemem. Dziś chcę przedstawić Wam zestaw z Hello Body z linii Coco do pielęgnacji ust, czyli scrub i balsam.




Scrub do ust COCO KISS


  „Delikatnie złuszczający, cukrowy balsam dla miękkich i zdrowych ust. Złuszcza i usuwa martwy naskórek. Zawiera organiczne drobinki cukru, które nadają mu słodki smak. Zawiera masło karité, które pomaga w wygładzeniu i regeneracji skóry.  Zawiera organiczny olej z nasion dzikiej róży, który pomaga zachować elastyczność skóry”.






Balsam do ust COCO RICH


  „Balsam zmiękczający i perfekcyjnie nawilżający usta. Nawilża,   zmiękcza i odżywia spierzchnięte usta. Zawiera oliwę z oliwek, która wzmacnia elastyczność skóry i uwydatnia usta. Zawiera olej kokosowy, który pomaga w nawilżeniu i odbudowie skóry. Zawiera masło karité, które wygładza i regeneruje skórę. Zawiera organiczny olej z nasion dzikiej róży, lanolinę i wosk pszczeli”.





  Produkty znajdują się w małych okrągłych opakowaniach. Pojemność to 15g. Szata graficzna słoiczków jest prosta i minimalistyczna. Przeźroczyste opakowanie pokazuje zawartość, na górze znajduje się etykieta z nazwą produktu.



 
  Scrub jest różowy, zawiera dużą ilość średniej wielkości kryształków cukru. Jego konsystencja jest gęsta, ale łatwo nanosi się na palec i usta. Balsam ma postać miodową jest aksamitny, lekki, a jednocześnie oleisty o kremowym zabarwieniu. Oba produkty są wydajne, wystarcz minimalna ilość na jednorazowy zabieg.





  Scrub Coco Kiss ma średni poziom ścierania naskórka, doskonale sprawdza się w odświeżeniu ust, usuwa martwy naskórek. Podczas masażu cukier nie rozpuszcza się szybko, więc zabieg może długo trwać, a tym samym poprawiać krążenie. Usta po wykonaniu peelingu są gładkie, miękkie i mam wrażenie, jakby stawały się pełniejsze.





  Balsam Coco Rich jest idealny do pielęgnacji ust, doskonale je nawilża, odżywia, daje uczucie ulgi i rozluźnienia. Wargi wyglądają zdrowo i ładnie, po nałożeniu produktu staję się rozświetlone. Produkt nie jest wyczuwalny na ustach, ale długi czas widoczny w postaci przyjemnej warstwy, która je pielęgnuje.



W jaki sposób dbacie o swoje usta? Robicie im pielęgnacyjne zabiegi?











32 komentarze:

  1. Jakie soczyste kolorki :)))

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam fajne kosmetyki do pielęgnacji ust. Ze scrubów często nie korzystam, za to balsamy pochłaniam całymi tubkami :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. W działaniu fajne, aczkolwiek zupełnie nie warte swojej ceny. Za połowę spokojnie można kupić bardzo podobne produkty, ale na te ciągłe promowanie i rabaty -20%,-30% itd. skądś trzeba mieć :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Aj te Hello Body, na Instagramie przewijają się non stop :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten kosmetyki wyglądają tak wspaniale, że aż chce się je natychmiast wypróbować :) Staram się odpowiednio dbać o moje usta, dlatego takich sprawdzonych produktów, nigdy za wiele ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie sięgnęłabym po taki zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Peeling do ust mnie zaciekawił :) Ta marka jest bardzo popularna na Instagramie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Maseczki ale bardzo często mam przy sobie balsam do ust.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie że produktu nie czuć na ustach, dobrze że produkt ładnie wygląda i pielęgnuje, Może sie kiedyś skuszę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale śliczne mają kolorki, na oba mam ochotę bardzo lubię takie kosmetyki do pielęgnacji ust :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny zestaw, z takimi kosmetykami usta na pewno będą wyglądały bajecznie. czasami peelinguję swoje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zestaw super się sprawdza i chociaż mały to wydajny

      Usuń
  12. BardO podoba mi się opakowanie, na pewno zwrócę uwagę w sklepie 😊

    OdpowiedzUsuń
  13. Używam czasem peelingu do pielęgnacji ust. Twoje propozycje bardzo mi się podobają i te soczyste kolory

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie dość, że opakowania mają piękne, to i te żywe kolory w środku :) Koniecznie muszę się skusić!

    OdpowiedzUsuń
  15. Brak fotki w zastosowaniu... mniej ufam temu zatem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie korzystałam wcześniej z tego kosmetyku. Może sama go wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Za peelingiem do ust rozglądam się już od jakiegoś czasu. A samą firmę znam ze słyszenia. Wiele osób bardzo poleca jej produkty i chyba czas najwyższy po nie sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja zazwyczaj używam pomadek ale peelingi też bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wiele słyszałam o tych kosmetykach dobrych opinii

    OdpowiedzUsuń
  20. Już kilka razy widziałam te peelingi i zastanawiałam się nad ich jakością. Teraz wiem, że powinnam się w jeden z nich zaopatrzyć

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię peelingi do ust. Mój ulubiony to Evree o smaku poziomki. Te kosmetyki też wyglądają zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja już od dawna mam ochotę sprawdzić coś z pielęgnacji tej marki, mają uroczą szatę graficzną.

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam takie scruby, musze spróbować

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubie peelingi do ust! :) O tej marce słyszałam sporo dobrego, sama jednak jeszcze nie miałam okazji nic z niej używać. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdecydowanie za rzadko robię peelingi ust, a latem, jak za mało piję wody, mam je czesto spierzchnięte.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ciekawe produkty , podoba mi się kolor czerwony

    OdpowiedzUsuń

  27. Produkty z kokosem to jedne z moich ulubionych kosmetykow :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Muszę sobie koniecznie sprawić jakieś kosmetyki z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  29. Super zestaw. Kolorki piękne tych maleństw. Ja chętnie stosuję balsam peelingujący do ust z firmy Vianek.

    OdpowiedzUsuń
  30. Widzę, że mamy ten sam problem, czyli wąskue usta. Też miałam i mam troszkę do dzisiaj przez to mały kompleks. Ale zaakceptowałam to. Nie zamierzam szprycować się botoksami. I też nie wymagają skomplikowanej pielegnacji. Tylko nawilzwnia. Nawet latem. Wiec taki zestaw by mi sie przydał.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi , Blogger