19.12.2017

Moje pierwsze spotkanie z henną- Bio Henna bezbarwna odżywka, Orientana



Witajcie!

  O tym, aby wypróbować dobroczynne działanie henny, myślałam już dawno temu, jednak dopiero niedawno miałam okazje wykonać u siebie hennowanie. Do przeprowadzenia zabiegu wykorzystałam bio henne marki Orientana, a dokładnie wersję bezbarwną- to tylko nazwa, ponieważ nie zmienia ona koloru, tylko nadaje refleksów jasnym włosom. Jakie efekty udało mi się uzyskać, o tym przeczytacie niżej.


Opis producenta:
  100% naturalna roślinna odżywka do pielęgnacji włosów, niezawierająca żadnych składników chemicznych. Składa się jedynie ze sproszkowanych liści Cassia Obovata znanych w Indiach ze swoich właściwości pielęgnacyjnych oraz podkreślających kolor. Odżywia i wzmacnia włosy. Włosom blond nadaje piękne złotawe refleksy.

  Działanie:
- odżywia i wzmacnia włosy
- nadaje im blask i zwiększa objętość
- zapewnia miękkie i lśniące włosy
- pomaga w zachowaniu zdrowej skóry głowy
- korzystnie wpływa na porost włosów
- włosom blond i siwym nadaje złoty odcień



  Henna umieszczona jest w metalowej puszcze. Wygląd opakowania jest prosty i zawiera najważniejsze informacje dotyczące zawartej w niej henny: opis, skład, sposób użycia. W środku puszki mamy woreczek ze sproszkowanymi liśćmi Cassia Obovata, czepek oraz rękawiczki, czyli wszystko, co jest nam potrzebne. Sama henna jest umieszczona w podwójnym woreczku, co daje bardzo dobre zabezpieczenie przed dostaniem się do środka wilgoci.



  Zapach proszku jest ziołowy i bardzo intensywny, po wlaniu do niego wody staje się jeszcze bardziej aromatyczny. Woń czuć na włosach nawet po ich umyciu do kilkunastu godzin, następnie się ulatnia. Zapach czuć ponownie przy kolejnym myciu włosów, jednak nie jest on tak wyrazisty, jak na początku i szybko mija.

  Henna Cassia Obovata ma zielonkawy kolor i jest bardzo drobno zmielona. Proszek nie zawiera żadnych dodatków typu wzmacniacze koloru, barwników, pigmentów, konserwantów i środków zapachowych.  



  Sposób przygotowania henny:
1. Wymieszaj proszek z gorącą wodą (ok. 90C) w ceramicznej lub szklanej miseczce, aż do uzyskania konsystencji gęstej pasty.
2. Umyj włosy szamponem Orientana i osusz ręcznikiem.
3. Nałóż rękawiczki ochronne, zabezpiecz ubranie przed zabrudzeniem.
4. Równomiernie rozprowadź przestudzoną mieszankę na umyte, lekko wilgotne włosy (od nasady aż po same końce).
5. Załóż czepek ochronny i pozostaw BIO HENNĘ na włosach na  1 godzinę.
6. Spłucz dokładnie włosy ciepłą wodą. Przez 48h nie używaj szamponu, odżywek ani środków do stylizacji włosów.


  Zgodnie z instrukcją przygotowałam swoją hennę. Użyłam źródlanej, przefiltrowanej i przegotowanej wody. Wymieszałam ją w całym proszkiem, czyli 100g. Następnie poprosiłam o pomoc siostrę, aby równomiernie nałożyła mi powstałą mieszankę na włosy, które wcześniej umyłam oczyszczającym szamponem i podsuszyłam. Mimo  że pasty wyszło całkiem dużo, a my nakładanie zaczęłyśmy od tyłu głowy, to na czubek mam ledwo starczyło. Moje włosy są długie, gęste i grube, więc cieszę się, że miałam dużą puszkę henny, mała (50g) na pewno by nie wystarczyła. Gdy włosy były już w całości pokryte henną, założyłam czepek na to turban i odczekałam prawie dwie godziny. W tym czasie nie odczułam żadnych efektów ubocznych: swędzenie skóry głowy, pieczenie, mrowienie czy zaczerwienie. Po tym czasie włosy dokładnie spłukałam dużą ilością wody aż do momentu, kiedy zaczęła lać się czysta woda. Włosy wyschły naturalnie.


  
Po wyschnięciu włosy były trochę poplątane i suche, zwłaszcza końce, które potrzebują podcięcia. Co do koloru zmiany nie były, może delikatne refleksy widoczne w słońcu. Producent zaleca nie nakładać nic na włosy dwa dni, więc postanowiłam się do tego zastosować i nie robiłam z pasmami nic prócz czesania. Ponownie włosy umyłam po czterech dniach, ponieważ wcześniej tego nie wymagały. Użyłam samego szamponu bez żadnych produktów odżywczych, aby móc określić efekty działania henny.

  Ostatecznym efektem zastosowania henny jest:
- wolniejsze przetłuszczanie się skóry głowy i włosów u nasady,
- odbicie włosów u nasady,
- pogrubienie włosów, przez co mają większą objętość i odporność na uszkodzenia,
- łatwiejsze rozczesywanie i układanie,
- gładkość, wygładzenie i miękkość w dotyku,
- odżywienie,
- delikatne jasne refleksy widoczne w słońcu.

  Podsumowując bio henna odżywka Orientana jest świetnym preparatem poprawiającym stan i wygląd włosów. Jest to naturalny produkt pozbawiony chemii i niebezpiecznych substancji. Osobiście jestem zadowolona z efektu i przekonana, że go powtórzę.


 
  Na zdjęciu powyżej możecie zobaczyć włosy po pierwszym myciu od hennowania, bez użycia żadnych kosmetyków pielęgnujących prócz szamponu. Zdjęcie zostało zrobione w dziennym świetle bez użycia lampy. Wiem, że jakość jest słaba, ale aparat szaleje.

  Opisaną wyżej hennę możecie kupić na stronie Orientana (klik), jej koszt za duże opakowanie 100g wynosi 35zł, są dostępne jeszcze małe puszki po 50g za 24zł.

  Jakie macie podejście do stosowania henny na włosy? Mieliście okazje sprawdzić odżywcze działanie bezbarwnej henny?

Pozdrawiam,
Anszpi

44 komentarze:

  1. Nigdy nie stosowałam henny na włosy ale chętnie bym zobaczyła efekt na moich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nigdy nie używałam henny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie robiłam zadnej henny, ale chcę sprobowac dla wzmocnienia włosow :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie robiłam henny i chyba tak pozostanie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz jej robić aby zmieniać kolor włosów ale żeby ogólnie poprawić ich stan :)

      Usuń
  5. Efekt na Twoich włosach wyszedł bardzo ładny ;) ja nigdy nie używałam henny natomiast moja mama używa jej regularnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekt jest świetny :) Ja ciągle przymierzam się do hennowania po raz pierwszy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie malowalam wlosow ok 3lat i mysle czy by nie zaczac teraz od henny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też trzy lata temu używałam farby i czasem mnie kusi ale pokusa szybko mija :)

      Usuń
  8. Ciekawy efekt. Nigdy nie słyszałam o stosowaniu henny do włosów. Lubię swój kolor, więc na razie nie będę kombinować, ale jest to jakaś alternatywa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta henna nie zmienia koloru włosów, jedynie może nadać im złotych refleksów

      Usuń
  9. Ja kiedyś robiłam henne ale to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja mama używa Venita, Henny Color, ale nie wiem czy to jest to samo, chyba ta henna jest trochę gorsza, ale efekt po jej użyciu całkiem fajny. Ja również używałam kilka lat temu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie sięgałam po hennę a włosów nie farbuję od pół roku i na razie nie mam zamiaru. Efekt bardzo naturalny. Fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie farbuję już od trzech lat włosów farbą i nie widać odrostu :)

      Usuń
  12. fajny efekt, nawet mam w domu jakąś hennę, ale się boję

    OdpowiedzUsuń
  13. Chodziło mi swego czasu po głowie żeby zacząć używać henny zamiast farb, jednak do v twej pory się nie zdecydowałam. Jednak nie wiedziałam, że istnieją bezbarwne henny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bezbarwna jest tylko z nazwy bo jasnym włosom może nadać miodowych i złotych odcieni

      Usuń
  14. Wygląda bardzo naturalnie, ja używam innej henny, ale też zauważyłam te same zalety, o których piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety to nie henna, tylko cassia - to dwa inne ziółka. Sama nie wiem co producent miał na myśli nazywając to "bezbarwną henną" bo henna jest ruda. :) Tak czy siak, przygody z cassią jeszcze nie miałam, za to hennowanie mam za sobą - przerzuciłam mamę z farb chemicznych na ziółka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak nazwał to producent tak piszę o tym ja, choć w tekście jest mowa o cassi :)

      Usuń
  16. Fajny efekt . Ja nigdy henny nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiem jak to zrobiłas, ze masz takie piekne wlosy. Ja ewidentnie mialam je suche jak siano i jakby ciagle byly brudne, dlatego nie wiem czy jeszcze Kiedys skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam wszystko tak jak opisałam, końcówki też są suche ale wymagają podcięcia to im to wybaczam ;)

      Usuń
  18. Jestem zainteresowana :) Moje włosy lubią naturalne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Moje włosy już przeszły prawie wszystko więc i taką hennę mogę przetestować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta henna nie wyrządzi im ni8c złego jedynie może lekko je wysuszyć, a reszta to same zalety jej stosowania :)

      Usuń
  20. Przez długi czas farbowałam włosy henną, ale nie zafarbowywała mi siwych w 100% :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siwe włosy są trudne do zafarbowania nawet zwykłą chemiczną farbą

      Usuń
  21. Masz piękne włosy. Używałam kiedyś cassi jednak u mnie niestety nie było żadnego fajnego efektu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię hennę na włosy, tylko że ciemną. Właśnie kończy mi się zapas, chyba będę musiała zajrzeć do tego sklepu czy mają coś dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.