„Bad Angel” Anna i Franko

 

   Pamiętacie Roxanne z „Soulmate”? Ta szalona kobieta powróciła ze zdwojoną siłą! Teraz w „Bad Angel” poznajemy jej dalsze losy, zmaganie z uzależnieniem i poszukiwanie spokoju i bratniej duszy.




  Roxanne po stracie miłości sięga dna, niżej się nie może upaść. Wszystko się zmienia, kiedy budzi się w nowym miejscu nie wiedząc jak się tam znalazła. Jest przy niej nieznajomy mężczyzna, który postanawia jej pomóc i wyciąga bezinteresownie rękę , aby kobieta mogła „stanąć na nogi”. Czas mija i Roxanne odzyskuje spokój, jednak pozostawione życie w Polsce brutalnie upomina się o jej powrót, który wiąże się z nieprzyjemnościami. Vania stara się jak może i wspiera Rox, ta jednak ze swoim temperamentem pakuje się w kłopoty. Mężczyzna mimo to nadal jej pomaga i stara się trzymać pod ochroną. Kim jest i dlaczego to robi? Czy Roxanne upora się z problemami?




  „Bad Angel” to książka, która mówi o trudnych sytuacjach, ale w sposób dość pobieżny. Główna bohaterka zmaga się z problemami, które doprowadziły ją na krawędź życia, przez co powinna dostać po nosie. Gdyby nie jest charakter i styl życia, nie spotkało by jej wiele nieprzyjemnych sytuacji, ale przez swoją lekkomyślność lubi pchać się w problemy. Jej wybawiciel Ivan to tajemnicza postać, która chroni kobietę i chce dla niej najlepszego. Rox nie rozumnie postawy mężczyzny, a gdy się tego dowiaduje doznaje szoku (tak jak czytelnik).  Roxanne przechodzi przemianę, staje się to powoli, ale z dobrym skutkiem.  Co tam się będzie dziać to musicie przeczytać sami. Ja zdradzę, że są gorące i pikantne monety, tak jak brutalne i zaskakujące. Szkoda, że niektóre sytuacje i wydarzenia nie były rozwinięte i bardziej wyjaśnione, jednak całość czytało się fajnie. Zakończenie wywołało u mnie łzy, nie spodziewałam się takiego finału, który także cieszy. 

  Historia Roxanne pokazuje, jak życie potrafi zaskakiwać. To opowieść o kobiecie, które czerpała z życia całymi garściami, nie liczyła się z konsekwencjami, póki nie poznała prawdziwej miłości. Uczucia zmieniły ją i jej postrzeganie świata. Ta szalona gwiazda jest przykładem, że miłość zmienia.


1 komentarz:

  1. Zapowiada się naprawdę emocjonująca lektura. Skoro zakończenie wywołało łzy i było tak zaskakujące, to znak, że autorka potrafi poruszyć najczulsze struny w sercu czytelnika. Bardzo zaciekawiła mnie ta przemiana głównej bohaterki pod wpływem miłości. Chętnie sprawdzę, jak potoczyły się losy Roxanne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad. Komentarze z linkami są usuwane.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi blog , Blogger