Enzymatyczny szampon oczyszczający Artishoq

 (Wpis reklamowy)


  Zimą mam problem z włosami, które szybciej się przetłuszczają i są oklapnięte. To za sprawą noszonej czapki czy kaptura. Skóra głowy się łatwiej poci, a w domu wysusza przez suche powietrze przez co muszę częściej myć głowę i włosy, aby nie zmagać się z łupieżem czy swędzeniem. Ostatnio trafiłam na fajny szampon, który doskonale oczyszcza skórę głowy i tak unosi włosy u nasady, że nawet po ściągnięciu czapki nie ma przyklapu. Poznajcie enzymatyczny szampon Artishoq.



  Szampon znajduje się w standardowej butelce, łatwo się z niej wylewa. Wygląd bardzo prosty, taki zwyczajny. Konsystencja szampony jest średnio gęsta, ładnie pachnie. Dobrze się pieni i wytwarza dużo delikatnej puszystej piany. Pojemność 150ml.



  Szampon ma za zadanie oczyszczać skórę głowy i usuwać z niej martwy naskórek, dzięki zawartości enzymów otrzymanych z ananasa. Przyznaję, że świetnie się sprawdza w tej kwestii. Skóra głowy po zastosowaniu szamponu jest bardzo dobrze oczyszczona, odświeżona i "lżejsza". Czuć tę czystość. Włosy także zostają dobrze umyte, łatwo się czeszą. Szampon unosi pasma u nasady, delikatnie je usztywnia, dzięki czemu efekt jest znakomity. Dodatkowo skóra głowy zachowuje swoją świeżość dłużej niż po innym szamponie.



2 komentarze:

  1. U mnie jeszcze czeka w zapasach, ale jestem go bardzo ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ten szampon się sprawdza na moją skórę głowy. Lubię tą markę Artishoq.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad. Komentarze z linkami są usuwane.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi blog , Blogger