Czy dziewczyna może sama wybrać pierścionek zaręczynowy?



  Sezon ślubny trwa w najlepsze. Miesiące wakacyjne to szczyt ślubów, a także oświadczyn. Najważniejszym elementem oświadczyn jest pierścionek zaręczynowy. Jest to biżuteria na całe życie i powinna być jak najbardziej dopasowana do upodobań kobiety. Czy zatem to jest dobry pomysł, aby kobieta sama wybrała pierścionek zaręczynowy?




  Wybór pierścionka zaręczynowego nie jest łatwym zadaniem dla mężczyzn. Muszą się do tego odpowiednio przygotować. Nie każdy jest w stanie samodzielnie wybrać odpowiedni pierścionek i nie zawsze też kobiety chcą, aby to ich partner go wybierał. Kobiety często same decydują się, za zgodą ukochanego, na poszukiwania pierścionka, który będzie spełniał ich wymagania.


  Jeśli kobieta sama wybierze sobie pierścionek zaręczynowy sprawi, że trafi on w 100% w jej gust. Każda kobieta w wyobraźni ma swój ideał pierścionka zaręczynowego, który nie jest znany mężczyznom. Wybierając dla siebie pierścionek dziewczyna najlepiej wie, jaki ma być i co jest dla niej ważne. Mężczyzna może mieć całkiem inny gust, co sprawi, że partnerka nie będzie zadowolona z jego wyboru. Dodatkowym plusem wyboru pierścionka przez dziewczynę jest fakt, że będzie miał idealny rozmiar. Każda kobieta ma inny kształt i rozmiar palca. Wybierając samodzielnie pierścionek, ma możliwość przymiarki i dopasowania odpowiedniego rozmiaru. Chłopak nawet znając rozmiar pierścionka, może źle go dobrać ze względu na kształt i wykończenie klejnotu, a co za tym idzie, wymagana będzie przeróbka. Wybór pierścionka zaręczynowego przez dziewczynę ma też swoje minusy np. brak zaskoczenia ze strony partnera.


  Osobiście sama wybrałam sobie pierścionek zaręczynowy i uważam, że mój sposób był udany. Pierścionki oglądałam i przymierzałam ze swoim, jeszcze wtedy, chłopakiem. Wybrałam trzy różne modele, które najbardziej mi się podobały. Ostateczny wybór pozostawiłam chłopakowi, co sprawiło, że on także miał opcję wyboru. Zakupu dokonał w innym dniu i nie wiedziałam, kiedy i jak mi się oświadczy. Trafił ze swoim wyborem idealnie i nadal jestem zauroczona swoim pierścionkiem zaręczynowym. Gdybym jednak ponownie miała wybierać, postawiłabym na pierścionek ze szmaragdem


Przeczytaj jeszcze: Jak wybrać pierścionek zaręczynowy?


  Jak było u Was, kto wybierał pierścionek zaręczynowy?












28 komentarzy:

  1. Ja też wybrałam sama pierścionek zaręczynowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie pierścionek wybierał mąż. Jakoś wolałam niespodziankę :D Trafił idealnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie widzę problemu, żeby sobie samej wybrać pierścionek, nie widzę też problemu, kiedy wybierze go narzeczony. Zawsze można się dogadać, na tym polega wspólne życie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja ciocia wybierał sobie pierścionek, to całkiem fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z jednej strony chciałabym wybierać samodzielnie pierścionek zaręczynowy, a z drugiej chciałabym żeby to była jednak niespodzianka. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie najlepsza opcja, przynajmniej bedzie zadowolenie

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jakoś sobie nie wyobrażam sama wybierać pierścionek. Mój narzeczony mnie zaskoczył, i trafił w mój gust i rozmiar, lubię takie romantyczne uniesienia ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie niestety mąż sam wybrał i zonk... wybrał białe złoto którego nie lubię bo wygląda jak srebro :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja sama wybrałam swój pierścionek zaręczynowy i uważam że to super pomysł że kobieta może sama zdecydować się na to co się jej podoba oczywiście w ramach rozsądku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bym chyba nie chciała sama wybierać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. szmaragd to piękny kamień, ja wolałabym być zaskoczona, wiem, że mój chłopak ma dobry gust

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój pierścionek to niespodzianka, ale jest na prawdę śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wybrałam sama, ale nie w dniu kiedy go dostałam a kilka miesięcy wcześniej podczas zakupów - mój mąż pytał jaki mi się podoba - taka luźna rozmowa. Zdzwiwiłam się, kiedy go dostałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Najlepiej właśnie wybrać coś wcześniej z kilku, a potem czekać na niespodziankę, który będzie tym jedynym :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja swojemu pokazuje te, które mi się podobają. Uwielbiam klasyczne pierścionki zaręczynowe, bez żadnych wariacji :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na szczęście nie musiałam 😉 Ogólnie nie cierpię mieć dużego wyboru bo decyzję podejmuję za długo 😂

    OdpowiedzUsuń
  17. Mój mąż sam wybierał pierścionek zaręczynowy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój mąż idealnie trafił w mój gust. : )

    OdpowiedzUsuń
  19. super żeby mogła go sobie wybrać sama bo faktycznie najlepiej by był w jej guście:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawy pomysł z takim sposobem wyboru pierścionka ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wydaje mi się, że może, ale czy nie lepiej mieć niespodziankę ? Mi mój pierścionek bardzo się podoba. Chyba bym nie chciała sama wybierać.

    OdpowiedzUsuń
  22. Myślę, że to fajny pomysł "podpowiedzieć", jaki pierscionek nam sie podoba. Przynajmniej bedziemy w 100% zadowolone. Ja tez bym wybrala kilka modeli, a drugiej polowce pozostawilabym juz podjac ta ostateczna decyzje.

    OdpowiedzUsuń
  23. Myślę, że wszystko zależy od zwyczajów, jakie panują w rodzinie. Ja sama wybierałam pierścionek zaręczynowy między innymi dlatego, że moje palce są dosyć niestandardowe i trzeba było odpowiednio dobrać rozmiar pierścionka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja juz sobie wybralam swoj pierscionek zareczynowy. Teraz tylko czekam na mezczyzne swojego zycia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Oczywiście, że może :) Tym bardziej, że to ona będzie go nosiła, więc powinna być z niego w pełni zadowolona. Warto więc wybrać się na wspólne poszukiwania idealnego pierścionka ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja byłam totalnie zaskoczona. ale pieścionek mam ślliczny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi , Blogger