Dezodorant Caring Touch Bionsen



  Od dawna staram się unikać dezodorantów i antyperspirantów z aluminium w składzie. Ostatnio miałam okazję poznać produkt bez tego niebezpiecznego składnika. Marka Biosnen posiada w swojej ofercie dezodorant Caring Touch Aluminium Free. Jak się sprawdził?




Caring Touch Deodorant Aluminium Free


  „Dezodorant z japońskimi minerałami o działaniu pielęgnacyjnym dba o Twoją skórę, zapewniając długotrwałą ochronę. Dzięki formule z cynkiem i PCA* działa przeciwbakteryjnie i eliminuje nieprzyjemny zapach, a dodatek witaminy E pielęgnuje skórę, która po zastosowaniu dezodorantu jest miękka i gładka. Delikatny i kobiecy zapach uzupełnia formułę wolną od aluminium i parabenów”.

  Dezodorant umieszczony jest w metalowym opakowaniu z plastikowym atomizerem i zatyczką. Opakowanie jest przejrzyste i czytelne, na tylnej części przyklejona została etykieta opisująca produkt w języku polskim. Pojemność 150ml. Atomizer działa sprawnie i dozuje zawartość dezodorantu. Aplikator wydostaje na zewnątrz dużą ilość produktu, który „dymi”. Zapach jest przyjemny i świeży, ma delikatną słodką nutę w sobie.





  Dezodorant Caring Touch dobrze się aplikuje na skórę, pokrywa duży obszar. Nałożony w nadmiarze sprawia, że skóra staje się mokra i potrzebuje chwilki, aby wyschnąć. Warto poczekać z ubiorem, ponieważ można pobrudzić ubrania. Dezodorant swoim perfumowanym zapachem eliminuje nieprzyjemny zapach potu, nie blokując przy tym porów. Przyjemny zapach długo się utrzymuje. Jest to dezodorant mineralny, zawiera cynk, magnez, miedź i wapń- są to składniki, które dodatkowo pielęgnują. Pozyskane zostają z japońskich źródeł termalnych. Dezodorant jest odpowiedni dla wrażliwej skóry. 



  Zwracacie uwagę na skład dezodorantu? Unikacie tych z aluminium? 






 



32 komentarze:

  1. Dla mnie liczy się skuteczność. Jak na razie żyję i jestem wierna Vichy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też staram się odchodzić od aluminium, przez większą część lata używałam naturalnego ałunu a teraz wykańczam zapasy antyperspirantów drogeryjnych

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jakoś nie zwracam uwagi na skład, muszę to zmienić. Ale nie lubię dezodorantów, wolę roll-ony ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Unikam- a ten pierwszy raz widzę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam swój super skuteczny dezodorant i jest super a na skład nie patrzyłam

    OdpowiedzUsuń
  6. Staram się unikać, coraz bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze nie czytam skłądu kupuję rózne :) ale po tym wpisie zdecydowanie zacznę zwracac na to uwage :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie zwracam uwagi na skład - ważne, żeby działał - a ten faktycznie pomaga się nie pocić i ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze czytam składy kosmetyków i choć większości rzeczy nie rozumiem w nich, to zwracam uwagę np. na metale ciężkie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wolę w kulce w sprayu nie lubię... A na skład zawsze patrzę...

    OdpowiedzUsuń
  11. Najlepszy jak dotąd dla mnie lady Speed stick w kremie. Ale ten też może być ciekawy. Trzeba kiedyś spróbować 😎

    OdpowiedzUsuń
  12. Wstyd mi, ale nie zwracam uwagi na to �� kieruje się tylko zapachem. Ale ten dezodorant przykul moja uwagę, gdzie mogę go dostac? ��

    OdpowiedzUsuń
  13. Właściwie to przyznam bez bicia, że nie zwracałam uwagi czy w składzie antyperspirantów jest aluminium czy też nie. Przez Twój wpis będę wiedziała, że mam go unikać.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam jeszcze tego dezodorantu. Zazwyczaj staram się wybierać dezodoranty w kulce lub sztyfcie, ale ten mnie dość zaciekawił. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. w sumie zaciekawiłaś mnie nim ;) jakoś nie patrzyłam nigdy na składy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten produkt wygląda ciekawie. Będę musiała go wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeżeli używam takich kosmetyków to tylko z Nivea, jaką przemawiają za mną.

    OdpowiedzUsuń
  18. Co prawda niezbyt przepadam za dezodorantami w spray, wolę w kulce, ale ten mnie bardzo zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie nigdy nie zwracałam uwagi na to, co dezodoranty mają w składzie, więc nawet nie wiedziałam, że mają aluminium. Chociaż z tego jak spojrzałam na swój, to skład jest nieczytelnie napisany i nie mogę się rozczytać, co tam jest :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Szczerze mówiąc nigdy nie zwracałam uwagi na skład dezodorantów, ale pewnie dlatego, że ich w ogóle nie używam 😂

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze go nie znam i szczerze to pierwszy raz widzę ten dezodorant. Ja ostatnio tez uzywam z balea naturalny i jest za slaby :( ratuje sie sprawdzonym Dove.

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie to różnie bywa, staram się wybierać ochronę bez tych właśnie zbędnych składników, ale nie zawsze mi to wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
  23. jestem ciekawa jakby się u mnie sprawdził, czy by nie był za słaby

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie zwracam uwagi na to co ma w składzie. Ma działać skutcznie. To dla mnie najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawy dezedorant moze spróbuje

    OdpowiedzUsuń
  26. Koniecznie muszę go sprawdzić, ponieważ lubię dezodoranty :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam tego dezodorantu, ale bardzo mnie on zaciekawił. Zawsze zwracam uwagę na skład dezodorantów i unikam te roll-on.

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubie dezodoranty w tej postaci :) chetnie go pozn

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie skład też jest istotny. Ale zauważyłam, że dezodoranty jak dla mnie są słabe. Wole w kulce lub w sztyfcie. Tego typu dezodoranty mam w pracy tak "w razie w".

    OdpowiedzUsuń
  30. Jeśli chodzi i dezodoranty to dla mnie najważniejsze jest, aby był skuteczny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi , Blogger