Secret Gift żel pod prysznic i krem do rąk Oriflame


  Święta Bożego Narodzenia były już dawno, ale nie przeszkadza mi to, aby przedstawić Wam zestaw inspirowany tym czasem. Bez żadnych długich wstępów poznajcie zatem dwa produkty z serii Secret Gift żel pod prysznic i krem do rąk. 


 

Płyn do kąpieli Secret Gift Oriflame

 

  „Rozkoszuj się luksusową kąpielą w kremowej piance o świątecznym, korzennym zapachu, inspirowanym tradycyjnymi świętami Bożego Narodzenia. Formuła nie zawiera mydła i ma zbalansowane pH. Nadaje skórze przyjemny zapach.”


  Płyn znajduje się w plastikowej butelce o pojemności 300ml. Wygląd opakowania nawiązuje do świątecznego czaru, czerwień i złote napisy z gwiazdkami nadają klimatu. Konsystencja żelu jest średnio płynna o jasno-czerwonym zabarwieniu. Zapach mocny, z wyczuwalnymi korzennymi aromatami. Idealny na zimowe dni, taki rozgrzewający.


  Żel dobrze się łączy z wodą i wytwarza przyjemną pianę, która otula ciało. Produkt dobrze myje i oczyszcza skórę, która staje się odświeżona. Żel nie ma właściwości nawilżających, ale też nie wysusza i nie powoduje podrażnień. Przyjemny zapach umila stosowanie żelu i pozostaje na skórze jakiś czas.


Krem do rąk Secret Gift Oriflame

 

  „Bogaty krem do rąk o zapachu inspirowanym świętami Bożego Narodzenia. Nawilża i odżywia dłonie, zapewniając im miękkość i gładkość. Dzięki świątecznemu opakowaniu jest doskonałym prezentem dla bliskiej osoby.”


  Krem został umieszczony w wygodnej tubce o pojemności 75ml. Opakowanie tak jak żelu nawiązuje do świątecznego klimatu, bardzo mi się podoba. Konsystencja żelu jest delikatna i kremowa, po kontakcie z ciepłą skórą zaczyna się „topić”. Zapach przyjemny i klimatyczny.


  Krem dobrze rozprowadza się na dłoniach, staje się oleisty i przyjemny. Skóra pokryta kremem jest gładka i miękka, czuć na niej ochronną powłoczkę, która nie jest tłusta. Dłonie regularnie pokrywane kremem stają się odżywione i dobrze nawilżone. 


  Zestaw Secret Gift obecnie jest w promocyjnej cenie 19,99zł, a w skład wchodzi jeszcze mydełko do dłoni. Myślę, że warto kupić te produkty i zachować nawet do kolejnych świąt zimowych albo przeznaczyć na prezent. Cena jest przystępna i atrakcyjna, ale jeśli chcecie mieć zniżkę, to zachęcam do zainteresowania się tematem i zastanowienia nad zostaniem konsultantem marki. Jeśli chcecie poznać szczegóły kliknijcie klub konsultantek



Lubicie produkty inspirowane świętami?



36 komentarzy:

  1. Lubię takie zapachy, ale pasują mi bardziej na zimę. Wiosną wybieram kwiatowe, latem owocowe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz stawiam na owocowe zapachy, ale taki świąteczny zestawik jest idealny na zimę 😉

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie zestawy są idealne właśnie jako mały podarunek🎁🎁

    OdpowiedzUsuń
  4. Korzenne zapachy też lubię 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Swego czasu korzystałam z kosmetykow Oriflame. Najczęściej bylam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  6. na zimę idealny! i jakie cudne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się zapach kosmetyków z tego zestawu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię produkty inspirowane świętami, tego zestawu jeszcze nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie świąteczne, korzenne zapachy. Wiosną i latem wolę jednak świeże, owocowe lub kwiatowe aromaty. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie zapachy jednak kojarzą mi się jednoznacznie z okresem świąt... Teraz sięgnę po coś innego 😉

    OdpowiedzUsuń
  11. zdecydowanie się opłaca, zamówię sobie ten zestaw :) lubię produkty Oriflame

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja właśnie dostaje regularnie katalogi z oriflame i zapoznaje się z z tymi kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bardzo lubię takie świąteczne edycje produktów do ciała

    OdpowiedzUsuń
  14. Opakowanie wizualnie piękne i takie magiczne :) Chyba jednak skusze się na tą markę

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałam kiedyś krem z cynamonowym zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Obecnie będę już stawiać na inne zapachy, ale duecik wygląda przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Prezentują się świetnie, ale Ja wiosną stawiam na inne nuty zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie wyglądają ale są idealne na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię kosmetyki inspirowane świętami, lecz dobrze wyczuwalny zapach korzenny już nie do końca mogę zaliczyć do ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem bardzo ciekawa jakie składy mają te produkty.

    OdpowiedzUsuń
  21. aż wstyd się przyznać, ale nie używałam nic z oriflame'u

    OdpowiedzUsuń
  22. Kurcze, ja jakoś nie mogę przekonać się do produktów tej firmy. Miałam kilka kremów, tusz do rzęs, które niestety u mnie się nie sprawdziły. Od kilku lat więc ich nie zamawiam. Ale cieszę się Tobie służą.

    OdpowiedzUsuń
  23. Po niedzieli lecę do PL i zdobyłam kataog Orimflame :) Namówiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kremy do rąk od Ori są dla mnie za słabe.

    OdpowiedzUsuń
  25. Kiedyś używałam sporo kosmetyków Oriflame, ale już dawno temu pożegnałam się z tą firmą- może warto wrócić?

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie przeszkadza mi stosowanie "świątecznych" kosmetyków przez cały rok, zwłaszcza, że często ich zapachy są po prostu zniewalające 💟💟💟

    OdpowiedzUsuń
  27. wyglądają super <3 i pachnieć pewnie też muszą nieziemsko <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Od pewnego czasu staram się unikać kosmetyków Oriflame, wywołują u mnie ostatnio silne reakcje alergiczne.

    OdpowiedzUsuń
  29. Kiedys miałam krem pod oczy z tej firmy, niestety byłam uczulona.
    Zapach by mi odpowiadał, nie znoszę owocowych.
    Ładne opakowania.
    Irena-Hooltaye w podróży

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale mają piękne opakowania :) Ja w końcu złożyłam moje zamówienie w Oriflame, jestem ciekawa czy będę zadowolona kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Opakowania piękne

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja lubię kosmetyki świąteczne, ale jedynie w okresie świątecznym :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ale śliczne opakowania <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten zapach to musi byc obled, chetnie sobie go sprawdze <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi , Blogger