12.01.2019

Sukienki na studniówkę



  Styczeń i luty to czas studniówek, teraz jest ostatni dzwonek do znalezienia odpowiedniej sukienki na to wydarzenie. Swoją studniówkę miałam kilka lat temu i ten temat mnie nie dotyczy, ale wiem, że czytają mnie osoby, które mają to wydarzenie przed sobą. Dzisiaj chciałabym zaproponować Wam mały przegląd sukienek studniówkowych ze sklepu OK Dress. Wybrałam długie suknie, które prezentują się znacznie lepiej niż proste kreacje.


  Pierwszy rodzaj sukienek, jakie wpadły mi w oko w sklepie to Prom Dress, są to sukienki w stylu księżniczek. Długie suknie robią wrażenie i wyglądają bardzo oryginalnie, zresztą sami spójrzcie na kilka z nich. Pierwsza propozycja to burgundowa suknia z ozdobną górą wyłożoną kamyczkami i błyskotkami. Sukienka ma delikatne ramiączka, które podkreślają ramiona. Dolna część ładnie spływa i układa się perfekcyjną całość. Kolejna sukienka jest w klasycznym czarnym kolorze, charakteryzuje się elegancką górą, która wykonana jest z piękne i delikatnej koronki. Sukienka posiada także wysokie charakterystyczne rozcięcie, które dodaje jej kobiecości. Trzecia propozycja dotyczy granatowej sukni, która jest pięknie ozdobiona na tułowiu. Sukienka podkreśla biust, myślę że sprawdzi się przy większym rozmiarze. Jej dolna część jest lekka i delikatna, dzięki tiulowi, który ją pokrywa. 


  Druga grupa sukienek to Mermaid Prom Dress, czyli sukienki na studniówkę tz. syreny. Suknie te są specyficzne, nie każdemu będą pasować, wymagają odpowiedniej figury od kobiety i odwagi w ich noszeniu. Bardzo mi się podobają takie sukienki, choć sama bym jej nie ubrała. Pierwsza syrenia suknia to granatowa wersja z długim tyłem i ramiączkami wykonanymi z koralikowych sznureczków. Kreacja budzi podziw, jest wzniosła i trudno odwrócić od niej wzrok. Kolejna suknia to połączenie srebra i czerni. Koronki, tiul i prześwity tworzą niezwykły krój, który zwraca uwagę. Suknia ma w sobie to „coś”, co sprawia, że na jej widok mam gęsią skórkę. Ostatnia sukienka, która wzbudza ciekawość to jasnoniebieska, którą zdobi kwiecisty wzór i tiul dołem. Strój podkreśla nie tylko tyłek, brzuch, ale i klatkę piersiową. 


  Na studniówkach zazwyczaj królują klasyczne czarne, czerwone i niebieskie suknie, ale warto wyjść z szeregu i sięgnąć po inny kolor, który zrobi wrażenie na uczestnikach balu. Pamiętajcie, że studniówka jest raz w życiu i to jak będziecie na niej wyglądać i jak ją spędzicie, zależy tylko od Was i będziecie wspominać całe życie. 


  Wybór studniówkowej sukienki jest przed Wami czy za Wami? Na jaką suknie się zdecydowaliście? 



13 komentarzy:

  1. Dla mnie trochę zbyt wymyślne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na swojej studniówce miałam długą, brązową sukienkę, ale bardzo prostą. Bez żadnych falban, koronek itd. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja studniówka już też dawno za mną, ale gdybym miała wybierać, to spodobała mi się burgundowa i czarna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej studniówka, kiedy to było ;) Bardzo podoba mi się ta granatowa sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna jest ta granatowa, ostatnia sukienka na pierwszym zdjęciu 😍

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne sukienki, przydałaby mi się choć jedna wieczorowa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem jak to się stało, ale moja studniówka była wiele lat temu i dziewczyny były w krótkich sukienkach. Z tego, co sobie przypominam, prawdopodobnie wszystkie. A teraz znów powraca moda na te długie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie najładniejszą z zaprezentowanych jest ta czarna z rozcięciem. Naprawdę spektakularna. Wow! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne suknie, choć mam wrażenie, że młodsze pokolenie odchodzi od długich sukien i wybiera krótsze kroje.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pamiętam jak miałam kilka lat temu studniówkę :) sukienki nie dla mnie, ale na pewno bym coś znalazła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładne sukienki, ja na studniówce nie miałam żadnej, bo na niej nie byłam ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwsze przedstawione propozycje po prostu przepiękne, one są tak bardzo w moim stylu <3 Chciałabym raz jeszcze wybrać się na studniówkę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.