11.10.2018

Jak wybrać kolczyki dla dziecka?

  Milenka za kilka dni skończy dwa latka. Długo myślałam nad prezentem dla niej, chciałam, aby było to coś praktycznego, padło na biżuterię. Mała ma przekute uszka, więc ostatecznie zdecydowałam się na zakup kolczyków. Wybór nie jest łatwy, więc przygotowałam mały poradnik jak wybrać kolczyki dla dziecka?





  Wybierając kolczyki dla małej dziewczynki, należy kierować się takimi zasadami jak:

  • wielkość- kolczyki dla dziecka powinny być małe i zgrabne bez wystających elementów, aby nie zahaczały o włoski czy ubrania, a także nie przeszkadzały w trakcie snu.
  • ciężar- kolczyki powinny być lekkie, aby nie naciągały płatka uszka i nie sprawiały trudności w noszeniu.
  • zapięcie- powinno być bezpieczne i nie stwarzać niebezpieczeństwa, najlepsze jest zapięcie angielskie, które trudno samemu odpiąć. Wybierając wkrętki, należy zwrócić uwagę, aby długość bolca była krótka i nie wbijał się w skórę dziecka za uchem np. podczas snu.
  • tworzywo- najlepsze są kolczyki złote lub srebrne, które nie uczulają, nie powodują stanów zapalnych w dziurce czy alergii. Prawdziwe srebro lub złoto oznaczone jest odpowiednim numerem i warto zwrócić uwagę czy jest on wybity na biżuterii, tylko wtedy mamy pewność, że kupujemy kolczyki z wybranego tworzywa, a nie podróbki.
  • wzór- wygląd kolczyków także jest ważny, najlepsze są dziewczęce wzory np. kropeczki, kwiatuszek, serduszko motylek czy kształt innego zwierzątka. Kształt powinien być delikatny i subtelny bez ostrych krawędzi. Kolczyki mogą zawierać kolorowe oczka czy cyrkonie, które dodadzą im uroku.



  Kolczyki dla dzieci to temat sporny, jednak nie chcę tutaj wywoływać burzy swoim wpisem, a jedynie pomóc wybrać odpowiednie kolczyki dla małych dziewczynek. Źle dobrane kolczyki mogą wyrządzić krzywdę dziecku okaleczając je. Decydując się na kolczyki, należy przestrzegać powyższych zasad, tylko wtedy mała dama będzie zadowolona z prezentu, który posłuży jej na długi czas.




  Uważacie, że kolczyki są dobrym pomysłem na prezent? W jaki sposób wybieracie kolczyki swoim dziewczynkom?   



57 komentarzy:

  1. moimi pierwszymi były złote wkręty w serduszka i mam je do dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam dokładnie tak samo! Ja miałam serduszka - mama złote gwiazdeczki ;)

      Usuń
  2. Kochana, ja uważam że jest to bardzo fajny pomysł na prezent :) Sama kupuję swojej córci różne kolczyki i przeważnie stawiamy na angielskie zapięcie, moim zdaniem są bardzo bezpieczne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę podesłać ten artykuł mojej bratowej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie dosyć odważny temat bo kolczyki u dziecka spotykają się z różną reakcją. Ale warto mieć świadomość jakie jeśli już się decyduje na ten krok więc bardzo dobry i potrzebny temat! ❤️

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie będziemy wybierać się z córka by przebic uszka. Sama do tego dorosła i bardzo chce. Jako pierwsze kolczyki zapewne wybierzemy oczka

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam dwóch synków, więc póki co temat mnie nie dotyczy. Natomiast gdybym miała wybierać to zwróciłabym szczególną uwagę na tworzywo i oczywiście musiałyby być malutkie

    OdpowiedzUsuń
  7. moja trzylatka juz jeczy ze chce kolczyki bo juz jest taaaaka duza ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Póki co córeczka jeszcze jest w brzuchu, więc te dylematy czekają mnie później ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wprawdzie nie jestem zwolennikiem przekłuwania uszu małym dzieciom (tak wiem, nie chcesz tutaj gównoburzy ;) ) to przynajmniej fajnie, że zwróciłaś uwagę, co jest ważne w tym temacie (wielkość, materiał). Jak już dziewczynka ma nosić kolczyki, to przynajmniej bezpieczne dla jej zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam 2 synów więc kolczyków brak ale myślę że warto na początek wybrać jakiś niewielkiej wielkości i przede wszystkim lekki kolczyk.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wybór kolczyków na pewno nie jest prosty. Wszystko zależy od tego, co jest dla nas ważne. Szczególnie że i krótkie i długie kolczyki mają w sobie coś niezwykłego.

    OdpowiedzUsuń
  12. Moimi pierwszymi kolczykami były złote kółeczka do tej pory gdzieś je mam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nieststy czas kiedy mama postanowila założyć mi pierwsze kolczyki wspominam z... Trauma. Aczkolwiek pamiętam pierwsze kolczyki. Złote kwiatki z czerwonym diamencikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. My stoimy dopiero przed próbą przekłucia uszu :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie jestem zwolenniczką kolczyków dla maluchów ale twoje rady jak najbardziej przydatne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolczyki to bardzo fajny prezent. Moje córki obie dostały kolczyki na chrzciny... jedna swoje nosi, druga ich nie lubi. Ale pamiątka jest na lata.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jezeli juz dziecko ma przekłute uszy, to faktycznie bardzo istotne sa odpowiednie kolczyki dla samego bezpieczeństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja nie uwazam ze kolczyki dla małej dziewczynki to dobry pomysl. chyba ze jest juz na tyle duza ze sama powie ze chce miec przekłute uszy

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwsze kolczyki u mnie i u mojej siostry wspominam kiepsko. Ja np nie reaguję zbyt dobrze na srebro w uszach.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie jestem za przekłuwaniem uszu dla małych dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mialam przekłute uszy jak chodzilam do przedszkola i mysle ze mojej corce tez bym taki okres wybrala :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla większej dziewczynki kolczyki są ok, dla mniejszej niekoniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja uważam, że takie małe dzieci nie powinny mieć przebijantch uszy. To zbędna fanaberia.

    OdpowiedzUsuń
  24. U nam moja siostra nam przekuwała igłą z welfronem. Jest po kursie i mamy wkręty ze stali chirurgicznej.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam synka, i nie jestem zwolennikiem kolczyków u dzieci. No jednak na ważne rzeczy zwróciłas uwagę

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam synka ale uważam że dla dziewczynki to świetny pomysł na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kupujemy dziewczynkom kolczyki już na chrzciny 😊

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  29. ja mam kolczyki od przekłucia bo tylko w takich mogę chodzić :) i moim zdaniem takie są najlepsze na początek

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja jestem za poczekaniem az dziecko bedzie moglo same swiadomie wybrac :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja też czekam aż moja córeczka sama będzie chciała żeby przebić jej uszy

    OdpowiedzUsuń
  32. Nigdy bym nie przebiła dziecku uszu. Raz że to może spowodować alergię w wieku dorosłym, a dwa że to ciało dziecka i ma ono prawo zadecydować o nim samo kiedy będzie dorosłe .

    OdpowiedzUsuń
  33. Moja córka póki co nie ma przebitych uszu, jak podrośnie pomyslimy, jeśli będzie chciała. Wiec wybór koloczyków zostawiamy na później.

    OdpowiedzUsuń
  34. Aż sobie przypomniałam jak się bałam przekuć uszy jak byłam mała i to co pamiętam, że miałam srebrne kolczyki do zagojenia się ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. tutaj bardziej chodzi o przebicie uszu i zaznaczenie tego miejsca, więc musi byc delikatnie

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja mialam pozno kolczyki i to takie, ktore nie sa na zapinke z tylu, zle je tolerowalam i mi sie uszko babrało. Do dzis takich nosic nie moge.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja myślę że to dobry pomysł na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Pomysł na prezent całkiem fajny, tylko tak jak piszesz - ważne jest czy kolczyki spełniają kilka podstawowych zasad skoro są dla dziecka;>

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja kupiłam Martynce śrubki i baranki mają tak słabe, że nawet ja je zgubilam

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo pomysłowy wpis. Ja swoje uszy przekułam chyba dopiero... w gimnazjum! :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Pamietam moje pierwsze kolczyki, złote z czerwonym oczkiem 😍
    Myślę, ze to musi być przemyślaną decyzja, a wybór kolczyków malej damie to również nie lada wyzwanie, ale na Szczęście teraz w sklepach jest nie mal wszystko, wiec każdy znajdzie cos odpowiedniego 😇😇

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam dwie córeczki i nie przekułam dla nich uszu, nie odważyłam się niestety.

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie jest prawdą,że kolczyki złote czy srebrne nie uczulają. Zarówno złoto, jak i srebro zawiera w w swoim stopie zawiera nikiel. Wiem coś na ten temat, bo nie ,mogę nosić ani srebrnych, ani złotych, ani tych wykonanych ze stali chirurgicznej kolczyków. Tylko kolczyki tytanowe mogę nosić bez obaw.

    OdpowiedzUsuń
  44. Kolczyki na prezent to fajny pomysł. Jednak uważam, że dziecko dwuletnie jeszcze nie powinno ich nosić.

    OdpowiedzUsuń
  45. Biżuteria zawsze się sprawdza jeżeli o prezenty chodzi. Ja mam uszy przebite od najmłodszych lat i moja mama zawsze kupowała mi kolczyki kolorowe i tylko ze szlachetnej stali, złota bądź srebra.

    OdpowiedzUsuń
  46. Moimi pierwszymi kolczykami były zwykłe, maleńkie z zielonym oczkiem. Moje ukochane!

    OdpowiedzUsuń
  47. Super poradnik. Jednak jeśli będę miała córkę, kolczyki będzie miała dopiero jako nastolatka, jeśli sama się na to zdecyduje :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie mam dzieciątka i wiem, że ten temat jest bardzo kontrowersyjny, mimo wszystko myślę, że kolczyki są dobrym pomysłem dla dziecka jeśli tylko są komfortowe.

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo fajny i przydatny wpis. Aż przypominały mi sie moje pierwsze kolczyki!

    OdpowiedzUsuń
  50. Moje pierwsze kolczyki to były wkrętki. Potem (już jako nastolatka) kombinowałam z różnymi - od minimalistycznych po ogromne (modne wtedy) koła. Teraz znowu wybieram wkrętki i takich mam najwięcej :) Dobrze, że przygotowałaś taki wpis, na pewno przyda się wielu rodzicom stojącym przed wyborem kolczyków dla swoich dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja jestem stanowczo przeciwna kolczykowaniu małych dzieci.. Szczególnie u kosmetyczki..

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja do dzisiaj pamiętam swoje pierwsze kolczyki, uwielbiałam je. Potwierdzam że wszystko o czym piszesz jest istotne.

    OdpowiedzUsuń
  53. Moje pierwsze kolczyki to były wkręty zielone, ah te czasy :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.