18.05.2018

Regenerujący krem do rąk, Biolonica



  Smarowanie dłoni kremami nie jest moją ulubioną czynnością w ich pielęgnacji, jednak wiem, jak jest to ważne i staram się systematycznie to robić. Znalazłam sposób, aby pamiętać o kremowaniu i wystarczyło, że tubka stoi przy laptopie i gdy tylko do niego zasiadam i czekam, aż się uruchomi mam czas, aby użyć kremu. W ten sposób kremu używam codziennie nawet trzy razy i dziś chcę Wam opisać jeden z nich, a mowa o regenerującym kremie do rąk marki Biolonica.




 Regenerujący krem do rąk z komórkami macierzystymi jabłoni, Biolonica


  „Profesjonalny krem regenerująco-odżywczy, przeznaczony do intensywnej pielęgnacji dłoni i paznokci. Kosmetyk kierowany do osób, które potrzebują właściwej pielęgnacji dłoni oraz do tych, których skóra wymaga silnej regeneracji i odbudowy. Chroni skórę przed działaniem czynników zewnętrznych, zmniejsza ryzyko podrażnień, zapobiega suchości i szorstkości skóry. Nie pozostawia uczucia tłustości.
  Roślinne komórki macierzyste z jabłoni zawierają metabolity zapewniające długowieczność komórek skóry. Stanowią ochronę DNA przed starzeniem spowodowanym stresem oksydacyjnym, a zawartość  epigenetycznych substancji ma bezpośredni wpływ na „młodość” naszej skóry.
  Dzięki innowacyjnym formułom Biolonica proponuje zdrową i skuteczną pielęgnację Twojej skóry opartą na komórkach macierzystych jabłoni. Regenerujący krem do rąk został oparty na surowcach pozyskiwanych z naturalnych i kontrolowanych upraw, a ich ekologiczność została potwierdzona licznymi certyfikatami. Receptury posiadają ponad 90% surowców pochodzenia naturalnego.” (Opis ze strony producenta)

  Krem mieści się w małej poręcznej tubie o pojemności 75ml, czyli tradycyjne opakowanie kremu do rąk. Szata graficzna jest prosta i przyjemna dla oka, biała baza, zielono-czarne napisy i motyw jabłka bardzo mi się podoba. Kosmetyk należy zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia.


  Konsystencja kremu jest lekka i delikatna jak mus w białym kolorze. Produkt łatwo rozprowadza się na dłoniach i jest wydajny. Zapach bardzo przyjemny, delikatny i subtelny tak jak lubię. Wyczuwam w nim lekką słodycz z nutą aromatu świeżych jabłek i kwiatów. Zapach krótko utrzymuje się na skórze dłoni, a szkoda polubiłam go.

  Skład kremu jest bardzo bogaty w składniki odżywcze i regenerujące, znajdziemy w nim: masło shea, glicerynę, olej jabłkowy, witaminę E, olej słonecznikowy, pantenol, kwas hialuronowy, ekstrakt z nasion grejpfruta, ekstrakt miodu, komórki macierzyste jabłka i wiele składników natłuszczających i nawilżających.


  Regenerujący krem do rąk okazał się być miłym przyjacielem, który odpowiednio dba o moje dłonie. Nałożony na skórę szybko się wchłania, nie pozostawia smug i lepkiej warstwy, a jedynie delikatną i miękką powłoczkę, która zapobiega utracie wody i tym samym pozostawia nawilżenie. Dłonie są miękkie, gładkie, i przyjemne w dotyku. Regularne stosowanie sprawiło, że pozbyłam się suchości skóry, pęknięć i podrażnień. Skóra rąk stała się odżywiona, zregenerowana i odbudowana. Zauważyłam także zmianę na skórkach przy paznokciach, stały się miękkie, mniej podatne na zadzieranie i łatwiej się je usuwa. Krem sprawił, że moje dłonie wyglądają zdrowo i młodo.

  Regenerujący krem do rąk kosztuje 20zł za 75ml, dostępny jest w aptekach i dobrze zaopatrzonych drogeriach kosmetycznych. Cena przekłada się na działanie i efekty pozostawione przez krem. Polecam ten produkt zwłaszcza osobom o suchej i szorstkiej skórze dłoni, które potrzebują głębokiego nawilżenia.


  Znacie ten krem do rąk? Ciekawią Was kosmetyki z komórkami macierzystymi jabłoni?

Pozdrawiam,
Anszpi

42 komentarze:

  1. Mi bardzo ten krem pomógł nawilżyć dłonie.

    OdpowiedzUsuń
  2. dobrze wiedzieć, ze się sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten krem i go uwielbiam. Jest świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koleżanka kupiła, ale jeszcze nie miała okazji stosować :-) ja chętnie kupiła bym dla mamy :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bardzo potrzebuję dobrych kremów do rąk, a komórki macierzyste roślinne brzmią mocno obiecująco chociaż jeszcze ich nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię ten krem. Doskonale pielęgnuje moją skórę dłoni.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie że się sprawdził. Może kiedyś go wypróbuję 🙂

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam ale jest na mojej liscie do przetestowania:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ten krem i również dobrze się u mnie spisuje. Na moich dłoniach zapach utrzymuje się długo :) A jeszcze co do skórek to moje też wyglądają o niebo lepiej po tym kremie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja smaruję dłonie kilkanaście razy dziennie, trochę z konieczności a trochę z przyzwyczajenia. Nie miałam jeszcze produktów Biolonica

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam go, ale nawilżenie moim dłoniom bardzo by się przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tego produktu poki co

    OdpowiedzUsuń
  13. Kremu o zapachu jabłka jeszcze nie miałam, a uwielbiam kremy do rąk :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Niegdy wczesniej go nie mialam ale zapewne kiedys ie pojawi bo lubie kremy do rak i co chwile kupuje jakies nowe :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam i choc przez slaba systematycznosc za kremsmi do rak nie przepadam, tak ten mam zawsze pod reka i chetnie z niego korzystam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam całą masę kremów na zapasie i nie nadążam ich używać;D Na prawdę muszę sobie zakazać kupowania produktów na zapas ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje dłonie są przesuszone więc ich nawilżenie jest dla mnie ważne, jestem ciekawa zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Znam, mam i bardzo go lubię, jak również pozostałe kremy z tej linii :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta marka od dawna przewija mi się przed oczami. Nie lubię kremować rąk więc to nie jest produkt dla mnie chociaż przyznam że brzmi ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Produkt na pewno pachnie pięknie <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Cena bardzo przystępna. Chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  22. Słyszałam już o tej marce, ale nie miałam okazji poznać jej kosmetyków :) Krem z komórkami macierzystymi jabłoni brzmi naprawdę ciekawie, zwłaszcza dla mnie - fanki kremowania rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  23. sporo dobrego o nim czytalam. chetnie wyprobuje

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze go nie miałam, ale mnie bardzo zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam testować kremy do rąk, chociaż ostatnio coś moje dłonie zaniedbałam. Twoja propozycja mnie ciekawi, zwłaszcza, że nie miałam jeszcze okazji testować kremu z komórkami macierzystymi jabłoni.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie słyszałam jeszcze o takim wynalazku, ale ja zawsze jestem otwarta na wszelkiego rodzaju nowinki, więc chętnie użyłabym tego kremu :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Mój oddałam w prezencie, nie mogę stosować kremów do rak strasznie mi się później pocą dłonie... ale pachnie obłednie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam go i bardzo pomaga moim suchym dłonią :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten kremik mnie kusi, przede wszystkim ze względu na swoje opakowanie :) Takie minimalistyczne, a zarazem przyciąga wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
  30. nie miałam go ale wydaje sie się dość fajny

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam kremy do rąk! Zdecydowanie kusi mnie opakowaniem bo jest małe i zmieści się do torebki ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam i fajnie, że poznałam. Chociaż ja rzadko sięgam po kremy do rąk.

    OdpowiedzUsuń
  33. Zapowiada się tak jakby moja skóra mogła go z łatwością polubić, może wypróbuję;>

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawa propozycja. ja jeszcze mam kilka kremów w zanadrzu, lecz jak je wykończę sięgnę z pewnością po ten

    OdpowiedzUsuń
  35. Znam ten krem i nawet dobrze się u mnie spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Muszę to kupić. Ostatnio znów mam suchą skórę na dłoniach.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja jakoś nie stosuję kremów do rąk.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, w wolnej chwili postaram się na niego odpowiedzieć. Odwiedzam osoby komentujące stronę.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.