29.11.2017

Rozjaśniająca maska redukująca przebarwienia, Apis



Witajcie!

  Każdy z nas marzy, aby jego cera była gładka, promienna, jednolita niczym u lalki z porcelany, niestety mało, kto może pochwalić się taką skórą- a na pewno nie ja.  Jeśli jednak o czymś marzymy, warto do tego dążyć i starać się to osiągnąć, dlatego z pozytywnym nastawieniem walczę o zdrową i promienną twarz i z pomocą przyszła mi maska rozjaśniająca i redukująca przebarwienia. 


  Aksamitna maska oparta o naturalne wybielające kompleksy Melavoid™ i Darkout™ o nowatorskim mechanizmie działania ograniczającym syntezę melaniny i proces pigmentacji. Redukuje widoczne plamy powierzchniowe (ciemne plamy związane z wiekiem, przebarwienia, piegi). Dodatkowo zawiera ekstrakt z ogórka, grejpfruta, d-panthenol, kwas hialuronowy, kolagen z elastyną, olej kokosowy i sojowy. Sprawia, że skóra jest odżywiona, nawilżona i napięta, a jej koloryt jednolity i promienny.  (Od producenta)

Cechy maski:
- rozjaśnia przebarwienia
- wyrównuje odcień skóry
- nawilża
- odżywia
- przywraca zdrowy wygląd
  


  Maska zamknięta jest w miękkiej tubie o pojemności 200ml. Opakowanie stawiamy na „głowie” dzięki, czemu bez problemu możemy przez mały otworek wycisnąć maskę. Szata graficzna opakowania jest prosta, mamy tutaj dominująca biel z czarnymi napisani, z dodatkiem srebra i zieleni, całość wygląda elegancko i profesjonalnie.

  Konsystencja maski jest kremowa, delikatna, miękka, dzięki czemu łatwo rozprowadza się ją na twarzy. Maska pozostaje w miejscu, gdzie ją nałożymy, nic nie zjeżdża i nie spada, można spokojnie poruszać się po domu z maską na buzi. Maska jest bardzo wydajna.



  Zapach jest przyjemny, delikatny, kremowy z wyczuwalną nutą czegoś bardzo ciekawego, jednak nie jestem w stanie stwierdzić, co tak pachnie.


Sposób użycia:
  Na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu rozprowadzić równomiernie grubą warstwę maseczki omijając okolice oczu i ust. Pozostawić na 15 minut, po czym zmyć letnią wodą lub tonikiem. (Zalecenia producenta).
   Sama  maskę pozostawiłam na dłuższy czas nawet 30 minut, następnie to, co pozostało na twarzy, delikatnie wycierałam wacikiem, a resztę pozostawiałam bez zmywania, aż całkowicie się wchłonie.




  Skład maski jest bogaty w składniki rozjaśniające, wybielające, wyrównujące koloryt skóry. Mamy tutaj: Melavoid (ekstrakt z korzeni Boerhaavia diffusa), Darkout (ekstrakt z cebulek Hypoxis Rooperi), ekstrakt z grejpfruta, ekstrakt z ogórka, kolagen, elastyna, kwas hialuronowy, D-panthenol, olej sojowy, olej kokosowy, glicerynę.


  Efektem stosowania maski jest wybielenie i rozjaśnienie przebarwień, których nabawiłam się, przebywając na słońcu, nie było ich dużo, ale były. Promiennie słoneczne także latem wywołują u mnie malutkie piegi, które maska usunęła.  Dodatkowo cera stała się bielsza, jaśniejsza, promienna i wygładzona. Już po pierwszym użyciu maski buzi wyglądała młodziej i zdrowiej, kolejne zastosowania sprawiły, że ogólny stan cery uległ znacznej poprawie. Na twarzy często pojawiają mi się różne wypryski, które pozostawiają zaczerwienione miejsca, jednak po nałożeniu na nie maski zostają one rozjaśnione, a skóra powraca do swojego wcześniejszego zabarwienia.  Ogólnie mówiąc, maska działa znakomicie i każdemu, kto zmaga się z przebarwieniami, ją polecam.



  Koszt maski mieści się w granicy 38-45zł. Co do dostępności to nie wiem, czy można ją znaleźć stacjonarnie, ale w sklepach internetowych nie ma problemu.

  Zmagacie się z przebarwieniami na twarzy? Znacie produkty marki Apis?

Pozdrawiam,
Anszpi

57 komentarzy:

  1. Mam ten sam pedzelek z Aliexpress :). Może kiedyś kupie, na razie mam poważniejsze wydatki ale ją zapamietam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój nie jest z ali, ale bardzo fajnie się nim nakłada maseczki :)
      Fakt maska może nie jest tania, ale warta tej sumy i mega wydajna :)

      Usuń
  2. O, to coś dla mnie. Ja zmagam się z przebarwieniami :) Skoro działa, to musze sobie zapisac jej nazwę. Marki nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto poznać, ja mam jeszcze z tej marki serum śliwkowe, które uwielbiam :)

      Usuń
  3. Brzmi bardzo ciekawie, kusi mnie nieco :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chetnie sięgnę po nia latem bo teraz pożeganałam się z przebarwieniami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działa nie tylko na przebarwienia, ale fakt latem jest ich najwięcej

      Usuń
  5. Nie znam, ale mogłaby się u mnie sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy na przebarwienia po trądzikowe maska ta też mogłaby pomóc? Bo ja mam troszkę takich właśnie. Fajne efekty po jej stosowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy, na takie już kilkuletnie to nie bardzo u mnie zadziałała, ale na świeże tak

      Usuń
  7. Nie znam, ale chyba też na razie nie potrzebuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam inna maskę tej marki i była całkiem ok.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przebarwienia to problem, który mnie nie dotyczy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurczę! Po samym składzie nie spodziewałam się aż takich działań! Moje przebarwienia znikają przy okazji nawilżających kwasów, ale może kiedyś po nią sięgnę :) Jedyne co mnie martwi to kokos, bardzo dużo dziewczyn narzeka, że je zapycha.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajna maseczka, ciekawa jestem, po jakim czasie można zauważyć pierwsze efekty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam już po pierwszym użyciu była różnica, razem ze mną użyła jej moja mama i koleżanka i obie również widziały efekty :)

      Usuń
  12. Niestety przebarwienia są moją zmorą więc muszę sie rozglądnąć za tym produktem.

    OdpowiedzUsuń
  13. fajnie, że usuwa przebarwienia

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam lekkie przebarwienia, więc chętnie pod tym kątem bym przetestowała produkt.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mam na szczęście takiego problemu ale cieszę się że się sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  16. Produkt zdecydowanie dla mnie, bo ja mam przebarwienia po trądziku. Ciekawe czy mi się też by sprawdziła? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na takie stare blizny po trądziku nie wiele się sprawdzi, ale na świeże już tak

      Usuń
  17. Całe szczęscie nie mam tego problemu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie mam problemu z przebarwieniem skóry, jednak mąkę zapamiętam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę ją wypróbować, mam kilka przebarwień, które chciałabym zwalczyć

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo dobra oferta , przy takiej recenzji, aż żal byłoby nie spróbować :)
    zapraszam do siebie -> www.justine-r.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem bardzo ciekawa jak u mnie by się sprawdziła:)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie znam tej maski, ja ostatnio nieustanie stosuje maski w płachcie

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam kilka przebarwien wiec ta maska bardzo mnie zaciekawila, masle ze pomoglaby mi w walce o jednolita cere ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam marki i nie spotkałam się z tym produktem. W tym roku pojawilo mi się spoto przebarwień na twarzy więc chętnie skorzystam

    OdpowiedzUsuń
  25. Ta marka jest mi znana. Nie mam problemu z przebarwieniami, ale dobrze wiedzieć, że się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  26. Apis to marka która ją używałam na zajęciach. Wiem, że używa się ją w profesjonalnych salonach. Tego kosmetyku nie znam, ale przebarwienia mnie nie dotyczą.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam, ale najważniejsze, że działa i jesteś z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przydałaby mi się taka maska, szczególnie teraz, jesienią. Jestem bardzo ciekawa efektów jej stosowania :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie mam tej maski. Mam kilka małych przebarwień, więc jestem ciekawa jakby się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja bardzo rzadko mam problemy z przebarwieniami, ale dobrze wiedzieć, że jest skuteczna :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie znam tej maski ale chętnie bym ją wypróbowała na moje przebarwienia po trądziku.

    OdpowiedzUsuń
  32. mam jasną cerę i po lecie mam problem z przebarwieniami, piegów mam aż nadto, więc ta maska jestem w kręgu mojego zainteresowania :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Produkty tej marki znam. Na szczęście nie doświadczyłam przebarwień na darze

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam sporo przebarień i lubię produkty Bandi wybielające :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. tej maski jeszcze nie zdążyłam poznać. Ciekawa jestem jakby się u mnie sprawdziła po przebaweirniach hormolanych po ciaży.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.