Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maseczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maseczki. Pokaż wszystkie posty
Juicy Jelly Mask- owocowe maseczki BIelenda

Juicy Jelly Mask- owocowe maseczki BIelenda



   Ostatnio troszkę mniej dzielę się z Wami recenzjami kosmetycznymi. Staram się wykorzystywać do dna kosmetyki, zanim testuję nowe i trochę czasu mija, więc jest ich mniej, ale mam nadzieję, że mimo to nie nudzicie się na blogu. Dziś recenzja dwóch maseczek żelowych od Bielendy- Juicy Jelly Mask.


owocowe maski bielenda


Maseczka odświeżająca do cery zmęczonej z ananasem i witaminą C Juicy Jelly


  „Innowacyjna maseczka o świeżej, pełnej dobroczynnych składników, żelowej konsystencji, przypomina apetyczną galaretkę. Formuła na bazie kwasu hialuronowego zapewnia skuteczne odświeżenie i rewitalizację cery szarej, zmęczonej, pozbawionej blasku. Maseczka pełni też funkcję peelingu enzymatycznego, który niezwykle delikatnie złuszcza martwe komórki naskórka, wygładza i uelastycznia skórę, poprawia jej ukrwienie.
  Maseczka rozświetla i regeneruje skórę,  pozostawia ją w doskonałej kondycji przez wiele godzin. Redukuje niedoskonałości cery, ujędrnia, likwiduje szorstkość, optymalnie nawilża. Wzmacnia i odświeża cerę, poprawia jej koloryt, usuwa widoczne na twarzy ślady zmęczenia i stresu, przywracając skórze energię, witalność i blask.”



maska do twarzy z wit c

  Maseczka znajduje się w małym słoiku, który mieści w sobie 50g produktu. Szata graficzna jest bardzo ładna, wakacyjna i przyciąga spojrzenie. Słoiczek zamieszczony jest w kolorowym kartoniku, gdzie znajdziemy informacje na temat produktu. Sama maseczka ma postać żelową o żółtym zabarwieniu, wygląda jak kisiel, w którym zostały zatopione malutkie żółte kuleczki. Zapach jest przyjemny, owocowy, ale nie do końca wyczuwam w nim aromat ananasa, na który liczyłam.



maska do twarzy bielenda ananas


  Maska ananas i witamina C przeznaczona jest do skóry szarej i pozbawionej blasku, czyli idealna na zmęczoną skórę. Przyjemnie się ją rozprowadza, jej galaretkowata struktura pozwala dokładnie rozprowadzić ją na twarzy, dobrze się trzyma i nic nie zjeżdża. Maseczka w trakcie noszenia daje uczucie chłodu i ulgi, przyjemne to jest i aż szkoda ją zmywać. Skóra po zastosowaniu maseczki jest jaśniejsza, pełna blasku, odżywiona, wygładzona, delikatnie nawilżona, wygląda zdrowo. Niestety efekty nie są długotrwałe. Dodatkowo maska działa jak bardzo delikatny peeling, dzięki czemu oczyszcza skórę. 



Maska i peeling 2w1 z kiwi i kaktusem Juicy Jelly


  „Innowacyjna maseczka o świeżej, pełnej dobroczynnych składników, żelowej konsystencji, przypomina apetyczną galaretkę. Formuła na bazie kwasu hialuronowego zapewnia skuteczną pielęgnację cery mieszanej i tłustej. Naturalne drobinki peelingujące złuszczają martwy naskórek, wygładzają skórę, odblokowują pory, zapewniają delikatny masaż skóry.
  Maseczka oczyszcza i odtłuszcza skórę, zwęża pory, pochłania nadmiar sebum. Długotrwale matuje cerę, głęboko nawilża, wyrównuje koloryt skóry. Zapobiega powstawaniu zaskórników i wyprysków, doskonale wygładza i rewitalizuje. Poprawia kondycję skóry, przywraca cerze witalność i blask, łagodzi podrażnienia.”



peeling do twarzy kiwi bielenda

  Ta wersja maski jak jej poprzedniczka także umieszczona jest w szklanym opakowaniu o pojemności 50g. Słoiczek zdobi kolorowa etykieta z motywem kiwi. Kartonik jest kolorowy i przyjemny w odbiorze, znajdziemy na nim informacje dotyczące produktu. Maska ma postać rzadkiej galaretki, przypomina żel. W środku zawiera malutkie białe i czarne drobinki, które odpowiadają za złuszczenie naskórka. Zapach tutaj nie jest owocowy, czego się spodziewałam, jest sztuczny.



maska z peelingiem bielenda

  Maska z peelingiem kiwi i kaktus to świetny produkt, który szybko polubiłam. Przyjemnie się nakłada, żelowa struktura nie spływa z twarzy, ale ją fajnie otacza. Podczas masażu czuć delikatne drobinki złuszczające, które usuwają martwy naskórek i pobudzają krążenie. Rzadko sięgam po mechaniczne peelingi do twarzy, ale ten jest delikatny i nie powoduje drapania, a mimo to skuteczny. Jako maseczka produkt także jest ok, lekko matowi skórę, przymyka pory, wygładza i zmiękcza. Efekty nie utrzymują się jakoś długo ale do kolejnego dnia są wyczuwalne. Maska jest przeznaczona do skóry tłustej i mieszanej, ale na mojej suchej/normalnej nie spowodowała skutków uczonych jak wysuszenie czy podrażnienie.



owocowe maski do twarzy

  Maseczki Juicy Jelly z Bielendy to dobry sposób na pielęgnację. Mają fajną strukturę, przyjemnie się je nakłada i efekty zastosowania są zadowalające. Maseczka ma wystarczyć na 12 użyć, a jej cena to ok. 14-15zł w sklepie Notino.pl. Uważam, że warto po nie sięgnąć i sama mam ochotę poznać jeszcze wersje z arbuzem.



Znacie owocowe maseczki z Bielendy?




 





Maseczki do twarzy Pixi By Petra

Maseczki do twarzy Pixi By Petra



  Kosmetyki Pixi dobrze się u mnie sprawdziły, cenie sobie ich pielęgnacje. Dziś chcę pokazać Wam trzy różne maseczki do twarzy, które miałam okazję testować. Jedna z nich to mój hit w pielęgnacji twarzy i zachęcam Was, abyście ją sprawdziły na sobie.


 

Maseczka T-Zone Peel Off Mask Pixi


  „Maseczka z unikalną mieszanką super odżywczych składników o dobroczynnym działaniu dla skóry. Zielona maseczka usuwa zanieczyszczenia, brud i sebum, aby odtruć podrażnioną skórę. Maseczka peel off oczyszcza, zamyka i wygładza pory. Odtruwa i usuwa zanieczyszczenia. Zawiera unikalną mieszanką super odżywczych składników, w tym ekstrakty z awokado, ogórka, aloesu, zielonej herbaty i bambusa. Wygładza i zamyka pory.”



maska pell off pixi

  Maseczka ma średnio gęstą konsystencje o zielonym zabarwieniu, łatwo rozprowadza się na skórze. Zasycha w ciągu 15 minut, po tym czasie łatwo ją w całości ściągnąć. Po zastosowaniu maski skóra staje się oczyszczona, gładka, odświeżona, rozjaśniona. Pory zostają dobrze oczyszczone i zmniejszone. Usuwa nadmiar sebum, robi to mocno przez, co na mojej suchej/normalnej cerze pozostaje lekkie wysuszenie.



maska pixi


Maseczka rozświetlająca Glow Mud Mask Pixi


  „Ultra skuteczna maseczka z glinki wzbogacona mineralnymi i roślinnymi ekstraktami o głębokim działaniu, które czyszczą i przywracają równowagę, nie wysuszając skóry. Absorbuje sebum, usuwa zanieczyszczenia, ożywia blask cery. Natychmiastowo rewitalizuje skórę, przywraca równowagę, pozostawia promienną cerę.”



glow mud mask


  Maseczka ma przyjemną kremową konsystencje, łatwo się nakłada. W ciągu 15 minut zasycha i zmienia kolor na szary. Po tym czasie należy ją zmyć, ja wykorzystuje do tego rękawice Glov. Skóra po zastosowaniu maski jest fantastycznie oczyszczona, zwłaszcza pory, które stają się mniej widoczne. Dodatkowo cera jest jaśniejsza, miękka, gładka i nawilżona. Efekty widoczne są już po jednym użyciu, a regularne stosowanie 2 razy w tygodniu sprawia, że skóra aż świeci czystością i blaskiem. Bardzo lubię tę maskę i uważam ją za swój hit. Jedynie co to muszę uważać, aby nie nałożyć jej na podrażnioną skórę, wtedy czuć pieczenie.





Maseczka w płacie Glow Glycolic Boost Pixi


  „GLOW Glycolic Boost od Pixi to rozjaśniająca i nawilżająca maseczka w płachcie. Zawarty w maseczce kwas glikolowy delikatnie złuszcza i rozjaśnia skórę, a żeń-szeń - bogaty w przeciwutleniacze zapewnia głębokie nawilżenie oraz wyrównuje koloryt skóry, widocznie.”



maska w płacie pixi


  Maseczka ma przyjemną tkaninę, na której jest spora ilość esencji. Łatwo przylega do twarzy i nie spływa z niej. Po 15 minutach noszenia maski należy ją ściągnąć i wklepać pozostałe serum. Warto przed zastosowaniem umieścić maskę w lodówce, dzięki czemu przyjemnie odświeża. Efektem zastosowania maski skóra jest dobrze nawilżona, niesamowicie miękka, gładka i błyszcząca.




  Maseczki Pixi są świetnym elementem pielęgnacji twarzy. Najbardziej polubiłam maseczkę rozświetlającą Glow Mud Mask i chętnie do niej wrócę. Dostępne są w drogerii Douglas. 



Znacie markę Pixi? Jakie maski do twarzy lubicie najbardziej?






Maseczki Conny: kojąca do twarzy i pielęgnacyjna na usta

Maseczki Conny: kojąca do twarzy i pielęgnacyjna na usta



  Maseczki to jeden z pielęgnacyjnych kroków, który fantastycznie dba o skórę i nie tylko. Stosowanie masek przynosi szybkie i dobre efekty, dzięki którym nasza uroda zyskuje. Niedawno poznałam maseczkę do ust, która była dla mnie prawdziwym zaskoczeniem i chcę Wam ją przedstawić. Korzystając z okazji poznajcie także maseczkę do twarzy marki Conny.


maska aloes conny


Maseczka na usta Conny 


  „Intensywnie nawilżająca maseczka na usta z miodem, olejem makadamia, woskiem pszczelim, witaminą E i wyciągiem z malin. Doskonale pielęgnuje i wygładza delikatną skórę ust, przywracając jej kuszącą miękkość. Usta odzyskują zregenerowany, odżywiony wygląd.”



maska do ust

  Maseczka znajduje się w małej tubce o pojemności 15 ml. Zawartość łatwo wyciska się z opakowania i aplikuje na usta. Konsystencja maseczki przypomina miód, jest kremowa, lepka i gęsta. Zapach jest przyjemny miodowy z nutką malin. Maskę nakłada się na noc, usta stają się  kleiste i czuć na nich produkt, który jest mocno odżywczy i „ciężki”. Po nocy usta pokryte maską stają się mocno nawilżone, gładkie i zregenerowane. Widać znaczną poprawę ich stanu. Maseczka kosztuje ok. 18-23zł.



Kojąca maseczka do twarzy Aloes Conny


  „Maseczka z aloesem delikatnie pielęgnuje, łagodzi i skutecznie nawilża. Przywraca jednolity koloryt i zregenerowany wygląd. Rozjaśnia i wygładza skórę, pozostawiając ją miękką i promienną. Do każdego rodzaju skóry.”



maseczka aloesowa

  Maseczka umieszczona jest w ładnym opakowaniu, znajdziemy na nim wszelkie informacje na temat produktu. Sama maska ma odpowiedni rozmiar, łatwo nałożyć ją na twarz, dobrze przylega i się nie zsuwa. Maska jest mocno nasączona w esencji, czuć ją po ściągnięciu maski i należy ją wklepać w skórę. Skóra po zastosowaniu maski jest mocno nawilżona, gładka i miękka. Maseczka ma delikatny zapach, który pozostaje chwilę na twarzy. Chętnie do niej wrócę. Cena to ok. 8zł.

  Maski Conny dobrze się u mnie sprawdziły i jestem z nich zadowolona. Chętnie poznam inne maski tej marki. Obie maseczki dostępne są w drogerii Jasmin. 



Znacie produkty Conny? Używacie maseczek do ust?






Maseczki do twarzy z Bielendy

Maseczki do twarzy z Bielendy


  Myślę, że mogę nazwać się maseczkomaniaczką J Lubię maseczki jako formę pielęgnacji twarzy i staram się regularnie je nakładać, robię to średnio 3 razy w tygodniu. W ten sposób poznałam mnóstwo różnych maseczek i masek, przez moje ręcę ciągle przewijaja się wiele tego typu produktów. Dziś postanowiłam zrobić zestawienie maseczek w płacie i peell-off marki Bielenda, myślę że każdy znajdzie idealną dla siebie.

maseczki w płacie bielenda

Brokatowe maseczki Selfie Project: nawilżająca, oczyszczająca, rozświetlająca i wygładzająca

Brokatowe maseczki Selfie Project: nawilżająca, oczyszczająca, rozświetlająca i wygładzająca



  Bardzo lubię maseczki do twarzy i chętnie wykorzystuję ten sposób pielęgnacji. Po maseczki sięgam średnio 1-2 razy w tygodniu, tym sposobem poznając różne ich rodzaje. Postanowiłam na blogu robić raz na jakiś czas recenzję maseczek, przedstawiając je seriami. Na pierwszy rzut zapraszam na moją opinię na temat maseczek Selfie Project. Poznajcie cztery maseczki do twarzy: nawilżającą, oczyszczającą, rozświetlającą i wygładzającą.



Copyright © Anszpi blog , Blogger