Kubeczek menstruacyjny Selenacup


  Żyjemy w takich czasach, gdzie nie powinno być tematów zakazanych i dla mnie tabu nie istnieje. Miesiączkowanie dla wielu to temat zbędny i niewygodny, dla mnie jest normalny tak jak rozmowa o pogodzie. Jednak jeśli ktoś nie lubi czytać o kobiecych tematach, niech pominie ten tekst, bo dziś mowa o kubeczku menstruacyjnym.


  Kubeczek menstruacyjny Selenacup posiadam kilka miesięcy, początkowo nie podchodziłam do niego przyjaźnie, jednak po pierwszym wspólnym okresie zmieniłam zdanie na jego temat. Postaram się Wam dokładnie opisać stosowanie kubeczka i moje odczucia względem niego. Wszystko opiszę używając pytań i odpowiedzi, zapraszam na mini „wywiad”.

Co to jest kubeczek menstruacyjny?

 

  Kubeczek menstruacyjny to elastyczny silikonowy pojemniczek przypominający kształtem kubeczek. Służy do zbierania krwi i upławów wydobywających się z kobiety w trakcie okresu. Zastępuje podpaski i tampony, zapewnia wygodę i higienę w trakcie miesiączki, bezpieczny i przyjazny środowisku. Kubeczek jest wielokrotnego użytku i może być stosowany nawet kilka lat.


Jak dobrać kubeczek menstruacyjny?

 

  Wybór odpowiedniego rozmiaru kubeczka jest kluczowe i stanowi podstawę, aby poprawnie z niego korzystać. Kubeczek Selenacup na swoim opakowaniu ma tabelkę pomocną w wyborze odpowiedniego rozmiaru. Musimy zwrócić uwagę na nasz wzrost i budowę ciała. Mój kubeczek to rozmiar M, jednak patrząc na rozpiskę, powinnam mieć L. Początkowo wydało mi się, że M i tak jest duży, ale jest idealny. Mam ponad 170cm wzrostu, moja budowa ciała jest średnia i jestem po porodzie, co moim zdaniem także ma znaczenie.


Jak założyć kubeczek menstruacyjny? 

 

  Na opakowaniu kubeczka czy w Internecie znajduje się kilka sposobów pokazujących jak go stosować. Należy go zwinąć, jest elastyczny i nie sprawia to żadnego problemu, a następnie wsadzić do pochwy. Umieszczenie kubeczka w odpowiedniej pozycji nie jest trudne, chociaż początkowo sprawia problemy. Warto przyjąć odpowiednią pozycję, np. kucając lub na stojąco z opartą jedną nogą na wannie. Kubeczek wkłada się płytko, tak aby w całości się schował, a jego dolna część z dziubkiem była łatwo dostępna do wyciągnięcia. Mokry kubeczek lepiej się aplikuje. Dobrze założony kubeczek dopasowuje się do naszych wnętrzności i nie przemieszcza, jeśli jest odpowiednio dopasowany.


Jak wyciągnąć kubeczek menstruacyjny?


  Należy przyjąć wygodną pozycję, mi najlepiej jest kucając, następnie lekko ścisnąć dziubek, aby całość się poluzowała. Kubeczek się zasysa i ciągnięcie go na siłę może sprawić ból. Dodatkowo można delikatnie go przekręcić i wyciągnąć w pozycji pionowej, aby zawartość się nie wylała. Po wyciągnięciu kubeczka zawartość wylewamy do toalety, kubeczek dokładnie myjemy pod bieżącą wodą i zakładamy ponownie.


Jak często opróżniać kubeczek menstruacyjny?


  Opróżnianie kubeczka jest zależne od obfitości miesiączki, producent zapewnia, że możnego nosić ciągiem nawet 12 godzin. Osobiście kubeczek wymieniałam w podobnym czasie co podpaski, czyli średnio co 4 godziny. Najdłużej miałam go w nocy ok. 8-9 godzin. Nawet w momencie mocnego krwawienia nigdy nie był on napełniony do połowy.


Jak opróżniać kubeczek w miejscu publicznym?


  W przypadku konieczności opróżnienia kubeczka poza domem dobrze jest wybrać toaletkę dla matki z dzieckiem lub dla inwalidów w nich są umywalki. Jeśli nie ma możliwości skorzystania z takiej ubikacji wystarczy mieć przy sobie butelkę z czystą wodą i kubeczek umyć nad muszlą toaletową. W ostateczności można wytrzeć go mokrymi chusteczkami.


Czy kubeczek menstruacyjny jest wyczuwalny podczas noszenia?


  Dobrze założony kubeczek jest niewyczuwalny. Początkowo, gdy nie byłam do niego przyzwyczajona, przez chwilę go czułam, jednak szybko to mija. Kubeczek dopasowuje się do pochwy i ją wypełnia, nie jest w stanie się przemieszczać.


Jak pielęgnować kubeczek menstruacyjny?


  Podczas opróżniania kubeczka ,należy go dokładnie umyć pod bieżącą wodą. Wszystkie szybko się wypłukuje, kubeczek jest czysty i gotowy do ponownego użycia. Po skończeniu okresu kubeczek należy wyparzyć. Pomiędzy miesiączkami kubeczek trzeba przechowywać w suchym miejscu, ja trzymam go w pudełeczku, jakie było dołączone do opakowania. Kubeczek można stosować kilka miesięcy, jeśli jest dobrze użytkowany.


Czy kubeczek menstruacyjny nie przeszkadza podczas czynności fizjologicznych?


  Podczas załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych kubeczek w żaden sposób nie przeszkadza i nie utrudnia tych czynności. Nie ma możliwości, że wypadnie czy się wysunie.


Czy kubeczek menstruacyjny mogą stosować dziewice?


  Kubeczek jest bezpieczny dla dziewic, nie wkłada się go głęboko i nie zrobi nikomu krzywdy. Tampony umieszcza się głębiej.


Czy kubeczek menstruacyjny wpływa na miesiączkowanie?


  Plusem stosowania kubeczka w moim przypadku było mniejsze odczuwanie bólu okresowego. Mam wrażenie, że skurcze mięśni pochwy są mniejsze, a tym samym mniej odczuwalne. Ból kręgosłupa podczas okresu także był mniejszy, a nawet znikał całkowicie. Kubeczek w żaden sposób nie wpływa na długość miesiączki.


Czy kubeczek menstruacyjny można mieć na basenie?


  Kubeczek zapewnia ochronę i higienę podczas przebywania na basenie. Jeśli jest dobrze założony i dobrany rozmiarem, nic z niego nie wypłynie. W trakcie uprawiania sportu, także nie wypadanie i nie będzie przeszkadzał.


Czy kubeczek menstruacyjny uczula lub podrażnia?


  Kubeczek wykonany jest w 100% z silikonu medycznego, więc  teoretycznie nie uczula. Jeśli jednak ktoś ma uczulenie na silikon, może poszukać wersji bez niego. Wykonanie kubeczka jest dokładne, brzegi są gładkie i miękkie, więc nie podrażniają, zwłaszcza, że zakładamy go w trakcie miesiączki, gdzie jest „mokro”, a to utrudnia podrażnienia czy otarcia.


  Kubeczek Selenacup jest ze mną kilka miesięcy i jestem bardzo zadowolona. Wiem, że nie każdy popiera ten sposób ochrony w czasie okresu, jednak osobiście nie mam mu nic do zarzucenia. Używając kubeczka menstruacyjnego w czasie miesiączki, czuje się bardziej czysta i świeża. Na rynku jest wiele dostępnych modeli kubeczków w różnych cenach. Selenacup kosztuje 69,99zł co przeliczając na podpaski czy tampony zwraca się nam po kilku miesiącach, a kubeczek możemy stosować latami.




  Co myślicie na temat stosowania kubeczka menstruacyjnego? Stosujecie czy wybieracie tradycyjne metody? Jeśli macie jakieś pytanie odnośnie kubeczków zostawcie je w komentarzu. 



39 komentarzy:

  1. Jest to fajna opcja, chodź osobiście nie będę z niego korzystać, preferuję standardowo podpaskę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety, nie dla mnie, u mnie silikon całkowicie odpada ze względu na uczulenie, nie wiem też, czy faktycznie przekonałabym się do niego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz poszukać bezsilikonowych kubeczków

      Usuń
  3. Post bardzo pomocny. Ja juz od dawna się nad tym zastanawiam i może w końcu się skusze 😗🤔

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na razie mam pewne opory przed kupnem, ale może kiedyś się skuszę, bo widzę, że ma wiele zalet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem warto zaryzykować i kupić coś co początkowo nas nie przekonuje

      Usuń
  5. ja jeszcze do końca nie jestem przekonana do takiego ubeczka mimo wszystko zamierzam kupić i sprawdzić bo wiem, że często kobiety, które były na nie , później całkowicie zmieniły zdanie

    OdpowiedzUsuń
  6. Sceptycznie podchodzę do tego tematu. Twój opis jest bardzo pomocny, jednak bije się z myślami czy to będzie dla mnie dobre rozwiązanie. Może nadejdzie ten dzień,na którym się do niego przekonam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wpis bardzo ciekawy ale to raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie wyobrażam sobie używania czegoś innego jak kubeczka u mnie się on sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja chyba raczej nie przekonam się do kubeczków, nawet tamponów używam sporadycznie - ale znam sporo kobiet, które bardzo sobie chwalą takie rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawie to opisałaś, ale póki co ja się nie przekonuję do takich nowości.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wolę zdecydowanie tradycyjne metody, choć nie mówię Nie -może kiedyś wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, że kiedyś wypróbuję taki kubeczek.

    OdpowiedzUsuń
  13. pierwsze słysze o takim czyms- ale lubie nowosci;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Temat pojawił się swojego czasu na Ali. Teraz powszechnie dostępny.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie potrafię przekonac się do kubeczka. Może kiedyś , tymczasem wolę tampony.

    OdpowiedzUsuń
  16. ja sobie w końcu zamówiłam ten kubeczek ale z innej firmy jestem ciekawe czy mi się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja kuzynka używa takiego kubeczka i bardzo go sobie chwali. Ja jednak wolę zwykłe podpaski nie lubię nawet tamponów. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakoś nie mogę się przekonać do tego typu zabezpieczenia. Chyba niestety ale jestem tradycjonalistką.

    OdpowiedzUsuń
  19. ja próbowłam , i poki co mówie nie.
    Jakos tak no nie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jestem przeciwna takim metodą tzn. ja zdecydowanie wole podpaski :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Korzystam z tego kubeczka - w ciągu dnia sprawdza się świetnie! W nocy mam za to z nim problemem - jest zupełnie "nieszczelny", kiedy ja znajduję się w pozycji poziomej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w nocy dobrze się sprawdza i nic się z niego nie wylewa

      Usuń
    2. Kubeczek musi być dobrze założony by sam przyssał się do ścianek. Druga sprawa to obfitość.... Trzecia to rozmiar kubeczka. U mnie i w nocy jest ok.

      Usuń
  22. Absolutnie nie wyobrazam sobie noszenia takiego kubeczka i mycia go w umywalkach. To dla mnie nie higienieczne zupelnie. W upaly to juz wogole jest niekomfortowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W upały to niekomfortowe jest noszenie mokrej podpaski, która często powoduje odparzenia. Kubeczka nie czuć i okres w lecie z nim jest bardzoej higieniczny

      Usuń
    2. Niestety ale jak dla mnie zupelnie odpada

      Usuń
  23. Szczerze przyznam, że taka forma zabezpieczenia to nie dla mnie. Wolę tradycyjne podpaski. Każda kobieta jest inna i ma swoje ulubione formy dbania o higienę w "te" dni. 😉 Ja wolę tradycyjną opcję.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak dla mnie te kubeczki są zwyczajnie obrzydliwe... Zdecydowanie wybieram bardzo często zmieniane cienkie wkładki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkładki na okres? Przy obfitych miesiączkach nic by w nie nie wsiąkało tylko było tak na wierzchu

      Usuń
    2. Cienkie wkładki na "te dni"? Ja zdecydowanie wolę podpaskę. Wkładki są telikatne i miesiączka misi być naprawdę łagodna żeby utrzymać czystość.

      Usuń
  25. Mocno się zastanawiam, bo moje miesiączki są obfite. Może to jest wyjście? Muszę poczytać o rozmiarach.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wolę jednak tradycyjne metody, choć o kubeczkach już niejeden raz czytałam na blogach, to raczej się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Któryś raz spotykam się z opisem kubeczka na blogu. Taki nowy trend, ten kubeczek. Ale ja raczej niechętnie podchodzę do sprawy noszenia takowego.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jakoś nie jestem takimi cudami

    OdpowiedzUsuń
  29. Słyszałam o tej metodzie, jednak jakoś nie umiem się przełamać. Od zawsze używam tamponów i jest to dla mnie już tak oczywiste, że przyjmuje to za pewniak. Nie mówię NIE kubeczkowi, może kiedyś i na niego przyjdzie pora ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Oj nie, to zdecydowanie nie dla mnie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, czas nie pozwala mi na każdy odpowiedzieć, ale wszystkie czytam i cieszę się, że zostawiasz po sobie ślad.

Wypowiadając się na blogu zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © Anszpi , Blogger