Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Róż do policzków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Róż do policzków. Pokaż wszystkie posty
Róż w musie ETHERNAL MOUSSE BLUSH Bell Hypoallergentic

Róż w musie ETHERNAL MOUSSE BLUSH Bell Hypoallergentic


  Róż do policzków w formie musu? Bardzo proszę! ETHERNAL MOUSSE BLUSH Bell HYPOAllergenic to produkt, który zaskoczył mnie swoją strukturą i efektem. Nie spodziewałam się, że róż w takiej formie może odmienić cały makijaż.




  Róż umieszczony jest w malutkim poręcznym szklanym opakowaniu. Konsystencja różu jest mięciutka i delikatna, jak roztopione masło. Nasycenie na wysokim poziomie, pigmentacja lepsza niż można sobie wyobrazić. Mocny wyrazisty róż, który łatwo się rozciera i blenduje, dobrze przyczepia podkładu i staje trwały. Utrzymuje się kilka godzin. Najlepiej rozprowadza się przy pomocy gąbeczki, ale można zrobić to także pędzlem lub palcami. Wystarczy minimalna ilość dosłownie kropelka, aby uzyskać ładny efekt. Produkt jest bardzo wydajny.



  Róż nadaje skórze zdrowego rumieńca, wygląda naturalnie i świeżo. Wykończenie jest delikatnie świetliste, skóra wygląda na wygładzoną i zdrową.



  Mój odcień to 01 ECHO. Dostępny jest także drugi kolor 02 MOMENT.


Znacie ten róż w musie?



 Róż w kremie Dream Cream Tokyo Affect

Róż w kremie Dream Cream Tokyo Affect

 

   Kremowe kosmetyki do makijażu twarzy nie do końca mi pasowały, nie zawsze udawało mi się je nałożyć równo czy dobrze połączyć z tymi sypkimi. Wszystko się zmieniło, gdy trafiłam na róż w kremie marki Affect. Produkt znalazłam w pudełku Pure Beauty i z ciekawością wykorzystałam przy najbliższej okazji, a następnie przepadłam. Uwielbiam go.




  Róż znajduje się w złotym lustrzanym opakowaniu, ozdobionym nazwą marki. Opakowanie jest eleganckie i ładnie wygląda, chociaż trudno się jej fotografuje. W środku na górnej części znajduje się lusterko, a na dolnej 10g kremowego różu. Całość zapakowana jest w kartonik.




  Róż w kremie Dream Cream ma przyjemną aksamitną konsystencję, jest ona kremowa i delikatna. Produkt nakładam na skórę opuszkami palców, a następnie delikatnie rozcieram pędzlem, dokładając tyle produktu, aby uzyskać najlepszy efekt. Ma średnie krycie, ale łatwo się nakłada kolejne warstwy i buduje odpowiedni odcień. Róż zostawia na skórze satynowe wykończenie, nadaje jej młodzieńczego uroku. Produkt jest uniwersalny i można nałożyć go również jako pomadkę na usta lub cień na powiekę. Dobrze się trzyma, jest dość wytrzymały, potrafi kilka godzin ozdabiać twarz, równomiernie schodzi ze skóry. Róż nie robi plam, ładnie stapia się ze skórą, jest łatwy w użyciu. Mój odcień to Tokyo jest to kolor przybrudzonego różu, jest przygaszony i chłodny.





Lubicie kremowe kosmetyki do makijażu?



Materiał reklamowy, produkt z pudełka Pure Beauty

 

Koralowy róż do policzków Coralista Lily Lolo

Koralowy róż do policzków Coralista Lily Lolo



  Na temat kosmetyków marki Lily Lolo mogliście już niejednokrotnie poczytać na moim blogu. Produkty są świetne i jak do tej pory się tylko nimi zachwycam jak małe dziecko lizakiem. Dziś chciałabym przedstawić Wam kolejny produkt, jaki miałam okazję poznać i o nim opowiedzieć. Mowa o podwójnym prasowanym koralowym różu do policzków o ślicznej nazwie Coralista. 


Róż do policzków Blushing Hearts Iced Hearts, Makeup Revolution

Róż do policzków Blushing Hearts Iced Hearts, Makeup Revolution



Witajcie!



  Róż do policzków ma za zadanie ocieplić twarz, sprawić, że będzie ona promienna i będzie wyglądać zdrowo. Dodatkowo róż podkreśla kości policzkowe, które mogą dodać nam uroku lub go zabrać, dlatego dobór odpowiedniego koloru jest bardzo ważny. Poznajcie róż, który jest idealny do mojej jasnej karnacji. Mowa o serduszku marki MUR wersji Iced Hearts.

 
Róż do policzków, Róż mur, róż w serduszku
Róż do policzków, Makeup Revolution

Copyright © Anszpi blog , Blogger